Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Test porównawczy: Mercedes Klasy V i VW Multivan

Duże vany za duże pieniądze mają nie tylko praktyczne zalety, mogą też nosić wyraźne znamiona luksusu – i jeździć jak luksusowe osobówki. Sprawdzamy, czy najnowszemu Mercedesowi klasy V udaje się to lepiej niż VW Multivanowi.

Roman Skąpski, Jens Dralle 2014-08-29

Z głośników sączy się chilloutowa muzyka, plecy owiewa chłodny wiaterek płynący spod skórzanej tapicerki o kontrastowym przeszyciu, dyskretny podmuch z elegancko stylizowanych dysz muska twarze pasażerów. Wielkie 19-calowe koła toczą się cicho i łagodnie, tempomat utrzymuje stałą prędkość 170 km/h – czujesz się jak w wytwornej limuzynie.

Jednak na moście uderzenie wiatru w wysokie nadwozie rozwiewa tę iluzję. Zachwianie karoserii zdradza, że mamy do czynienia z vanem – Mercedesem klasy V. W lusterku wstecznym błyskają LED-owe światła dzienne Multivana. Duża prędkość nie jest problemem dla bohaterów naszego testu. Mercedes występuje w nim w wersji V 250 Bluetec z silnikiem o mocy 190 KM, VW Multivan zaś z dwulitrowym biturbo TDI, osiągającym 180 KM.

Jazda Volkswagenem dostarcza jednak pewnych nieplanowanych i nie najmilszych przeżyć, bo wysokie (wyższe niż w Mercedesie) nadwozie oraz bardziej miękko zestrojone zawieszenie sprawiają, że auto jeszcze mocniej się kołysze. Nie potrafi się przeciwstawić podmuchom bocznego wiatru jak Klasa V, której ESP zestrojono tak, by dawało im odpór.

10 l/100 km - tyle spaliły średnio w teście diesle multivana i klasy V. Ale potrafią też zadowolić się mniej niż 8 litrami.

Mocny diesel VW
Na dodatek wyposażony w dwie sprężarki czterocylindrowy silnik Multivana jest głośny i powoduje drgania kierownicy, co łaskocze kierowcę w palce. Rzuca się to szczególnie w oczy na tle Mercedesa V, którego 2,1-litrowy silnik (również z dwiema sprężarkami) bynajmniej nie słynie z harmonijnej pracy. Ale dobrze go wygłuszono, nie wytwarza prawie żadnych wibracji, a siedmiobiegową automatyczną skrzynię zestopniowano z większym naciskiem na komfort niż przekładnię w VW.

Silnik Mercedesa przewyższa też jednostkę Multivana pod względem maksymalnego momentu obrotowego – osiąga on wartość 480 Nm już przy 1400 obr/ min i można go mieć do dyspozycji w ciągu kilku chwil; silnik V-Klasy bez problemu zakasowuje TDI Volkswagena, mimo że ten też ułomkiem nie jest (400 Nm przy 1500 obr/min).

Ponieważ żaden z vanów do lekkich nie należy (waga wykazuje 2,4 tony – w przypadku Klasy V trochę więcej, Multivana trochę mniej), ich osiągi nie zachwycają i dość daleko odbiegają od tego, co podają sami producenci (przeliczył się zwłaszcza Mercedes). W naszym teście Multivan na rozpędzenie się do prędkości 100 km/h potrzebował 12,4 sekundy, Mercedes natomiast – 11 s.

       
Pokrętło-przycisk albo touchpad – jedno by wystarczyło.       Tylna szyba otwierana osobno; w każdej Klasie V jest 6 foteli.

Nie ma to może wielkiego znaczenia, ale pokazuje, że chociaż obydwa auta mają pod maskami potężne diesle, na nadmiar mocy nie cierpią. Dwulitrowe silniki, mimo że każdy z dwiema sprężarkami, muszą się zmagać z ogromną masą aut. Pociechą jest umiarkowane zużycie paliwa. Na trasie pomiarowej obydwa samochody zadowoliły się mniej niż 8 litrami oleju napędowego na 100 km, średnio w teście potrzebowały zaś około 10 l/100 km. Klasa V okazuje się nieco oszczędniejsza, ale VW jest tuż za nią, między innymi dzięki dwusprzęgłowej skrzyni z funkcją wolnego koła.

Pod względem wielkości wnętrza VW też nie odstaje od konkurenta, chociaż jest o całe 25 cm krótszy (długość całkowita – 5,14 m) niż Mercedes. Ponieważ Multivan ma silnik umieszczony poprzecznie oraz napęd na przednią oś, wnętrze można w nim było rozplanować ergonomiczniej, zapewniając dużo przestrzeni każdemu z siedmiu pasażerów. Jasne, że ci podróżujący na składającej się z trzech siedzisk kanapie całkiem z tyłu nie siedzą „w siodle” tak mocno, jak ci w Mercedesie, którzy mają do dyspozycji pojedyncze fotele (zamówić można też kanapę). Za to ze złożonych siedzeń Multivana da się stworzyć całkiem wygodne miejsce do spania.

Żeby dostać się na koniec kabiny VW, trzeba nieco więcej pomajstrować przy składanych fotelach w drugim rzędzie, w Mercedesie można je jednym ruchem ręki unieść ku górze. A gdzie Mercedes ukrył te swoje dodatkowe 25 cm? Przede wszystkim pod maską, pod którą znajduje się umieszczony wzdłużnie do osi pojazdu silnik napędzający tylne koła. Pasażerowie nic z tego nie mają, za to bagażnik Mercedesa jest większy niż Multivana.

Wielki bagażnik Klasy V Gdy wewnątrz są wszystkie fotele, pojemność przedziału bagażowego Mercedesa wynosi 1030 l, gdy je wymontować – wzrasta do 4630 l (w VW 657/4300 l). Pozbycie się foteli z Mercedesa jest przy tym znacznie łatwiejsze niż demontaż siedzeń w Volkswagenie. Do Klasy V zmieści się nawet europaleta. Obydwa auta można obciążyć ładunkiem o masie nieco ponad 600 kg, co przy tak wielkiej przestrzeni i nieostrożnym doborze pasażerów (z przewagą tych tęższych) może się okazać wartością zbyt małą.

W każdym razie jeśli w Mercedesie podróżuje sześć osób, na wyboistej drodze zawieszenie nie zachwyci. Poprzeczne nierówności powodują coraz większe kołysanie się nadwozia, pasażerowie siedzący całkiem z tyłu dość mocno podskakują w fotelach. Spokój emanujący z Klasy V znika, gdy jedzie nieobciążona. Mimo że amortyzatory powinny dopasowywać się do amplitudy nierówności dzięki czułym zaworom, w tych warunkach nie ma mowy o komforcie resorowania – być może należałoby raz jeszcze przyjrzeć się sportowemu zawieszeniu, montowanemu seryjnie w autach w wersji Edition 1.

Za to Multivana dziury w asfalcie nie ruszają. Wprawdzie jego zawieszenie nie amortyzuje ich szczególnie delikatnie, ale na pewno o całą klasę lepiej, niż to się dzieje w Mercedesie i pasażerowie odczują jazdę po marnej nawierzchni w znacznie mniejszym stopniu. Żeby zawieszenie VW podziękowało za współpracę, trzeba by chyba wjechać w krater.

 
Gniazdko 230 V ...     ... rozkładany stolik i obrotowe fotele w środkowym rzędzie – Multivan kusi praktycznymi zaletami

Swoją drogą, przejażdżka po wertepach ujawnia inną słabość – w Multivanie słychać trzeszczenie plastiku, a nadwozie wydaje się mniej sztywne i solidne niż w Mercedesie, bardziej przypomina to jazdę wysłużonym pośpiesznym niż nowoczesnym ekspresem.

To samo można powiedzieć o zachowaniu vana VW na drodze, bo dość miękkie, komfortowe zawieszenie nie sprzyja dobremu trzymaniu się asfaltu. Zakręty to według Multivana jakiś zbędny wybryk tych, co wytyczali drogę; podczas ich pokonywania nadwozie mocno przechyla się na boki, a auto wcześnie salwuje się ucieczką w bezpieczną, niewielką podsterowność. Gdy VW porusza się szybko po krętej drodze, mocno przyhamowuje go ESP. Lepiej więc, by kierowca jechał spokojnie, podziwiał widoki i pozwolił pracować szybko zmieniającej przełożenia dwusprzęgłowej skrzyni, i to głównie na siódmym biegu. Z asystenta parkowania można w Multivanie zrezygnować, i bez niego w miarę sprawnie da się autem wjechać „w zatoczkę”, bo widoczność z wnętrza jest lepsza niż z kabiny Mercedesa.

Klasa V po pozamiejskich drogach porusza się z większym entuzjazmem, chętniej reaguje na ruchy kierownicą, dłużej pozostaje neutralna, zanim spróbuje wyjechać przednimi kołami poza zakręt. Widać z tego, że minęły czasy, kiedy to Multivan mógł się szczycić wśród vanów właściwościami jezdnymi zwykłych osobowych aut. Gdy VW już zmierza w zakręcie gdzieś na manowce, Klasa V jeszcze może szczyptę przyspieszyć; mimo swoich rozmiarów jest zwinniejsza, budzi większe zaufanie.

Pomijając więc małą wpadkę z komfortem resorowania, gdy jest obciążony, Mercedes V 250 punkt po punkcie wyprzedza Multivana. VW nie ma nawet asa w rękawie, gdy idzie o możliwości aranżowania wnętrza. Wprawdzie jego środkowe fotele się obracają, za to w Mercedesie tylna szyba otwiera się osobno, można więc coś włożyć bądź wyjąć z bagażnika, nie unosząc ku górze całych drzwi. Schowków we wnętrzu obydwa samochody mają dostatek, ale Mercedes jest lepiej wyposażony w systemy bezpieczeństwa, ma też nowocześniejsze multimedia.

Aha, jeszcze cena. Dla tych, którzy zechcą zakosztować w Klasie V 250 najwyższego luksusu (skóra, przewietrzane fotele itp.) Mercedes przygotował wersję Edition 1, kosztującą, uwaga, 300 000 zł. Najdroższy VW Multivan (2.0 BiTDI Highline) to wydatek aż o 80 tys. zł mniejszy. Ale jeśli porównać najtańsze (z testowanymi silnikami) wersje tych aut, różnica cen prawie zniknie – zwykła Klasa V kosztuje 187 575 zł, Multivan Comfortline zaś 185 442 zł. I tylko czar wytwornej limuzyny gdzieś się wtedy ulatnia…

Dane techniczne testowanych samochodów

Ogólne V 250 Bluetec Multivan 2.0 BiTDI Comfortline
Rodzaj silnika/liczba cylindrówwysokoprężny, R4wysokoprężny, R4
Moc kW (KM)190 KM180 KM
Przy obrotach (/min)3800/min4000/min
Poj. skokowa cm32143 cm31968 cm3
Maksymalny moment obrotowy (Nm)480 Nm400 Nm
Przy obrotach (/min)1400/min1500/min
Przeniesienie napęduna tylne kołana przednie koła
Rodzaj skrzyni biegów7-biegowa przekł. automatyczna7-bieg. przekł. dwusprzęgłowa
Dł / szer / wys (mm)5140/1928/18804892/1904/1970
Rozstaw osi (mm)32003000
Średnica zawracania w prawo/lewo (m)12,3/12,3 m11,9/11,8 m
Poj. zbiornika paliwa (l)70 l80 l
Masa własna (kg)24372396
Dopuszczalne obciążenie (kg)613604
Poj. bagażnika (l)1030/4630 l657/4300 l
Wymiary wnętrza/szer. z przodu/z tyłu (mm)1530/1665 mm1495/1620 mm
Wysokość z przodu/z tyłu (mm)1040/10601010/995 mm
Rozmiar opon245/45 R 19 Y; Continental SportContact235/55 R 17 W; Dunlop SP SportMaxx TT
CO2 (limit) g/km157199
Norma emisji spalinEuro 6Euro 5
OsiągiV 250 BluetecMultivan 2.0 BiTDI Comfortline
0-40 km/h (s)2,72,9
0-80 km/h (s)7,48,2
0-100 km/h (s)11,012,4
0-120 km/h (s)15,717,7
0-130 km/h (s)18,721,5
0-140 km/h (s)22,126,0
0-160 km/h (s)32,238,6
400 m (km/h)/(s)17,718,4
Prędkość maksymalna (km/h)206191
Próba jazdy V 250 BluetecMultivan 2.0 BiTDI Comfortline
(Slalom 18 m ) km/h53,6(nieobciąż.)/53,6 km/h(obciąż.)54,8(niebciąż.)/54,1 km/h(obciąż.)
Próba jazdyV 250 BluetecMultivan 2.0 BiTDI Comfortline
Test omijania (prędkość. autostradowa)117,9(nieobciąż.)/116,5 km/h(obciąż.)115,5(niebciąż.)/114,1 km/h(obciąż.)
Próba jazdy V 250 BluetecMultivan 2.0 BiTDI Comfortline
Test omijania (prędkość. drogowa) prędkość najazdu km/h65 km/h64 km/h
Test omijania (prędkość. drogowa) prędkość wyjazdu km/h41 km/h41 km/h
Zużycie paliwaV 250 BluetecMultivan 2.0 BiTDI Comfortline
Zużycie paliwa wg normy NEDC ( w mieście) l/km6,68,8
Zużycie paliwa wg normy NEDC ( poza miastem) l/km5,66,9
Zużycie paliwa wg normy NEDC (średnie) l/km6,07,6
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km)7,67,9
Maksymalne (l/100 km)13,313,8
średnie podczas testu (l/100 km)9,810,1
zasięg (km)714792
Poziom hałasu (dB)V 250 BluetecMultivan 2.0 BiTDI Comfortline
przy 80 km/h dB(A)6564
przy 100 km/h dB(A)6867
przy 130 km/h dB(A)7270
przy 160 km/h dB(A)7474
Droga hamowania (m)V 250 BluetecMultivan 2.0 BiTDI Comfortline
ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m)38,1 m38,6 m
ze 100 km/h na zimno (obciążony) (m)38,6 m39,0 m
ze 100 km/h na ciepło (obciążony) (m)38,8 m39,4 m
ze 140 km/h na zimno (nie obciążony) (m)76,0 m76,0 m
Ze 100 km/h na mokrej nawierzchni43,0 m46,0 m
na różnej nawierzchni (m)99,0 m102,0 m
Ceny i wyposażenieV 250 BluetecMultivan 2.0 BiTDI Comfortline
Cena modelu podstawowego (zł)187 575 zł185 442 zł
Klimatyzacja automatyczna4987 zł4646 zł
Nawigacja GPS2731 zł11 095 zł
Czujnik parkowania z przodu/z tyłu2888 zł2671 zł
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych

Ocena punktowa (maks. 500)

V 250 Bluetec 374 (500) Trzecie podejście Mercedesa do tematu Klasa V, czyli duży van na bazie samochodu dostawczego powiodło się – auto jest przestronniejsze i bardziej zwinne niż VW Multivan, który dotychczas królował wśród tego rodzaju modeli.
Multivan 2.0 BiTDI Comfortline 362 (500) Multivan broni się wyższym komfortem resorowania, lepszą widocznością z wnętrza i praktycznymi dodatkami, jak obrotowe fotele czy rozkładany stolik. Zdobywa tylko kilka punktów mniej.
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 68 019 PLN
Dostępne nadwozia: furgon-3, kombi van-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Luksusowe vany to niezbyt popularny segment na rynku. Prekursorem w tej klasie jest VW Multivan, ale nowy Mercedes Klasy V zdaje się mieć chrapkę na vana z Wolfsburga. Sprawdzamy, czy Mercedes jest lepszy od VW.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2014-08-29 14:43:15
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij