Chociaż kosztują trzy razy tyle co auta najmniejsze, samochody klasy średniej są u nas tak samo popularne. Wśród nich największe wzięcie ma Toyota Avensis, za nią plasują się Ford Mondeo i Renault Laguna. Czy taka kolejność powtórzy się w naszym teście porównawczym?
Zobacz również
Galeria

Dyskusja na temat tego, który ładniejszy nie miała końca; zgodnie ustalono za to, że Mondeo trzyma się drogi najlepiej, Avensis jest najbardziej komfortowy i najlepiej wyposażony, a Laguna... dostaje zadyszki w pogoni za konkurentami, mimo że wyposażona w silnik 2.0 Turbo.

W porównaniu z poprzednikiem, Avensis zmienił się nie do poznania niemal pod każdym względem.

Pod względem właściwości jezdnych i precyzji prowadzenia Mondeo wciąż pozostaje niedoścignione, ale nowe modele konkurentów są tuż za nim.

Zarówno Mondeo, jak i Laguna - w latach, odpowiednio, 2001 i 2002 - dzielnie walczyły o tytuł Samochodu Roku. Niestety, zadowolić musiały się „tylko" drugim miejscem. Ford tytuł przegrał jednak dosłownie o włos, zaledwie jednym punktem. W tym roku podobny bój toczy Avensis. Gdy ten numer auto motor i sport trafi do sprzedaży, wiadomo już będzie, czy wyszedł z niego z tarczą czy na tarczy.
Chociaż pod względem wymiarów zewnętrznych porównywane auta różnią się dość znacznie (najdłuższym i najszerszym nadwoziem o największym rozstawie osi może pochwalić się... najstarsze w tym gronie Mondeo), ich wnętrza są niemal tak samo przestronne. Nieznaczne różnice w szerokości czy wysokości kabin Avensisa, Laguny i Mondeo - dosłownie milimetrowe - nie mają bowiem bezpośredniego wpływu na komfort siedzenia czy podróżowania. Niemniej jednak najbardziej satysfakcjonujące poczucie przestronności wnętrza towarzyszy pasażerom Forda. Mimo że zarówno Toyota, jak i Renault są od niego wyższe o, odpowiednio, 6,5 cm i 1,4 cm, dach nad głową pasażerów zwłaszcza z tyłu „wisi" w nich nieco niżej. Wszystko za sprawą wyżej umieszczonych foteli, co jednak - szczególnie w Avensisie - ułatwia zajmowanie miejsc w kabinie.
Między poczuciem przestronności a rzeczywistym komfortem siedzenia i podróżowania zbieżność może być jednak taka, jak między koniem a koniakiem. Z trójki testowanych samochodów najlepszy komfort podróżowania gwarantuje pasażerom Toyota Avensis. Nie tylko dlatego, że jej zawieszenie najstaranniej tłumi nierówności, ale także dlatego, że w jej wnętrzu jest w czasie jazdy najciszej. Jej przednie fotele są najlepiej wyprofilowane a przy tym ani za miękkie, ani za twarde - po prostu w sam raz - do tego jeszcze wyposażone w pełną elektryczną regulację. Fotele w Mondeo można w nią wyposażyć za 1500 zł. Do Laguny takiej opcji w ogóle się nie przewiduje, można jedynie wybrać droższą wersję wyposażeniową, z elektrycznie regulowanymi fotelami w standardzie. Czyli tak jak w Toyocie.
Niestety, z perspektywy tylnej kanapy Avensis nie prezentuje się już jako najbardziej komfortowy w tym gronie. W porównaniu z Mondeo nieznacznie przegrywa bowiem ilością miejsca na kolana (mniejszy o 54 mm rozstaw osi robi swoje), co nie znaczy, że jest go tam mało. Natomiast już nie tylko Mondeo, ale także Laguna mogą pochwalić się nieco wygodniejszą niż ma Avensis tylną kanapą; wyraźnie daje się to jednak odczuć dopiero podczas długich podróży.
Pod względem jakości wykonania wnętrza i jego zagospodarowania, ponownie najlepiej prezentuje się Avensis, co jest zasługą nie tylko elementów wykonanych z prawdziwego aluminium, które zdobią tablicę rozdzielczą. Precyzja montażu poszczególnych części we wnętrzu Toyoty i jakość tworzyw są najwyższej próby. Fakt, że w kabinie wygospodarowano miejsce na sporo praktycznych schowków i że bagażnik Avensisa ma największą pojemność dodatkowo podnosi jego walory na tle konkurentów.
Wnętrze Mondeo - po restylingu najwyraźniej inspirowanym właśnie Avensisem, co „widać, słychać i czuć" - nie pozostaje jednak daleko z tyłu. Tak naprawdę, można mu mieć za złe jedynie brak dwustrefowej klimatyzacji automatycznej. Automatyczną jednostrefową można mieć choćby w Fiacie Panda. Chociaż pod względem jakości wykonania wnętrze Laguny nie może równać się z wnętrzem ani Avensisa, ani Mondeo, nie ma się też czego wstydzić. Eleganckich zaś, stylowych, wyraźnie zaznaczonych szwów na skórzanych fragmentach tapicerki drzwi zarówno Ford, jak i Toyota mogą Renault pozazdrościć.
Wasze opinie na forum
Ten artykuł nie został‚ jeszcze skomentowany.Bądź pierwszy i wypowiedz się w dyskusji!

















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
