Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.8

Toyota Corolla: sedan dla statecznych

Duża, wygodna, z zawieszeniem nastawionym na komfort – wymarzona dla rodzin z kilkuletnim stażem. Emocji nie wywołuje, ale przecież nie tego oczekują jej amatorzy.

2013-11-07

Podobno w życiu każdego faceta przychodzi taki moment, że przestają go kręcić przyspieszenie, moc i frajda z jazdy, a zaczyna doceniać wygodę, przestronność i niezawodność auta. Ci, którzy nie dotarli do tego etapu nie mają czego szukać u Toyoty, poza oczywiście modelem GT86. Pozostali mają wybór całkiem spory, a nowa Corolla powinna zainteresować ich szczególnie.

Wygodna jest ponadprzeciętnie – z tyłu z ochotą usiądą nawet trzy osoby i z żadnej strony nie będzie im ciasno. Miejsca nad głową – więcej niż wystarczająco, a przestrzenią na nogi Corolla wręcz rozpieszcza. To dlatego, że rozstawem osi dogoniła Avensisa – wynosi on aż 270 centymetrów (10 cm więcej niż w modelu poprzedniej generacji), a do tego oparcia przednich foteli są cieńsze niż w starszym modelu.

Wadą tylnej kanapy może być skromna regulacja zagłówków – chciałoby się, by wysuwały się wyżej. Prztyczek należy się przednim fotelom, za brak regulacji podparcia części lędźwiowej kręgosłupa – skoro to model dla statecznego kierowcy, oczekującego wygody oraz prestiżu, a tak przedstawia go importer, ów element powinien tu trafić. Poza tą wadą miejscu pracy kierowcy trudno cokolwiek zarzucić – fotel trzyma plecy w mocnym uścisku, pokładowa aparatura jest łatwa w obsłudze. Kierownicę ustawiono bardziej pionowo niż w modelu poprzednim – drobiazg, a cieszy.

Dzięki wnętrzu większemu niż u poprzedniczki, nowa Corolla może być groźnym konkurentem Avensisa

Można mieć zastrzeżenia do stylizacji kokpitu – w porównaniu z europejskimi czy koreańskimi konkurentami tablica rozdzielcza wygląda surowo i staroświecko. Właściwie nie zmieniła się pojemność bagażnika – wynosi 452 litry (wcześniej 450 l). Wywołany wcześniej Avensis ma prawie 60 litrów więcej.

W trasie - oaza spokoju

Przestronną kabinę wyciszono tak, że do autostradowych prędkości dźwięk silnika zupełnie nie przeszkadza. Pasażerom nie dokuczają stuki zawieszenia podczas pokonywania nierówności, bo z ich tłumieniem radzi sobie ono lepiej niż przyzwoicie, mimo że z tyłu zastosowano belkę skrętną.

To konstrukcja dziś już tak dopracowana, że oferuje komfort resorowania i precyzję prowadzenia kół na poziomie zawieszenia wielowahaczowego, a jest od niego sporo tańsza. Twardość, a właściwie przyjemna miękkość zawieszenia, bardzo pasuje do statecznego charakteru auta, ale odbiera chęć do agresywniejszego pokonywania zakrętów. Plus należy się układowi kierowniczemu, który, mimo sztuczności charakterystycznej dla elektrycznego wspomagania, jest precyzyjny i bezpośredni  

Spośród trzech silników, z jakimi oferowana jest Corolla u nas, czyli wysokoprężnego 1.4 (90 KM) lub benzynowych 1.33 (99 KM) i 1.6 (132 KM), obstawiamy sukces tego trzeciego. Pierwszy jest drogi, drugi słaby. 1.6 natomiast zapewnia bardzo przyzwoitą dynamikę, a przy tym nie jest przesadnie łakomy. Realne, średnie spalanie w granicach 7–8 litrów na 100 km to wynik, którego Corolla nie musi się wstydzić.

Nowinki? Niezbyt wiele

Jeżeli szukasz dużego auta i świętego spokoju zarówno za kierownicą, jak i w serwisowaniu – to auto dla Ciebie. Jeśli fascynują Cię nowinki techniczne i marzy Ci się aktywny tempomat, system monitorowania aut w martwych polach lusterek, czy układ automatycznego hamowania awaryjnego – w Corolli tego nie znajdziesz.

Tu największą „ekstrawagancją” jest fabryczna nawigacja (za którą nawet w topowej wersji trzeba dopłacić 2100 zł) i układ automatycznego parkowania. Toyota zaprasza do salonów kusząc ceną 62 900 zł. Ale w samochodzie za te pieniądze brakuje m.in. klimatyzacji. Na sensownie wyposażoną Corollę z silnikiem 1.6 w wersji Premium trzeba wydać minimum 70 400 zł. A jeśli dołożymy pakiet zawierający podgrzewane fotele, składane lusterka i regulowane elektrycznie szyby z tyłu za 1900 zł (który musimy kupić z aluminiowymi obręczami i światłami przeciwmgielnymi za kolejne 1900 zł) oraz lakier metalizowany za 2300 zł, cena wzrośnie do 76 500 zł. Pierwsze egzemplarze Corolli już czekają w salonach.

Adam Majcherek
redaktor auto motor i sport

Naszym zdaniem:

Klasycznie podany, nieskomplikowany w obsłudze, trwały pojazd do przemieszczania się z miejsca na miejsce. Emocji nie wywołuje.

DANE PRODUCENTA TOYOTA COROLLA 1.6 ACTIVE

DANE PRODUCENTA

TOYOTA COROLLA 1.6 ACTIVE

Cena69 400 zł
SILNIK I UKŁAD NAPĘDOWY
Rodzaj silnikabenzynowy, R4
Pojemność skokowa1598 cm3
Moc maksymalna132 KM
przy obrotach6400/min
Maksymalny moment obrotowy160 Nm
przy obrotach4400/min
Rodzaj napęduna przednie koła; 6-biegowa przekładnia mechaniczna
OSIĄGI
0–100 km/h10,0 s
Prędkość maksymalna200 km/h
ZUŻYCIE PALIWA
Średnie6,0 l/100 km
Emisja CO2139 g/km
NADWOZIE4-drzwiowy, 5-miejscowy sedan, dług. x szer. x wys. 4620 x 1775 x 1465 mm, rozstaw osi 2700 mm, masa własna 1280 kg, pojemność bagażnika 452 l, pojemność zbiornika paliwa 55 l

amis

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 79 000 PLN
Dostępne nadwozia: sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś

    Moim zdaniem Toyota Corolla to bardzo dobrym pomysł na samochód rodzinny, przede wszystkim ze względu na wygodę i przestronność - to świetny sedan. Ja kupiłem parę tygodni ten model w salonie Toyoty Anwy w Krakowie http://www.toyota.anwa.eu/cars/new_cars/corolla/index.tmexi póki co sprawuje się przyzwoicie.
     
    W sumie mogę się podpiąć, corolla to fajne autko :-)
    zyhys, 2016-01-19 14:34:48
  • avatar
    zgłoś
    Moim zdaniem Toyota Corolla to bardzo dobrym pomysł na samochód rodzinny, przede wszystkim ze względu na wygodę i przestronność - to świetny sedan. Ja kupiłem parę tygodni ten model w salonie Toyoty Anwy w Krakowie http://www.toyota.anwa.eu/cars/new_cars/corolla/index.tmexi póki co sprawuje się przyzwoicie.

    bartekk90, 2016-01-18 14:02:45
  • avatar
    zgłoś
    Toyota po pierwsze znacznie większa  od tych 3 żałosnych autek
    Te wszystkie pseudo samochodziki z turbo benzyniaczkami typu 1.2 tsiczek Vw , to badziew  Toyota ma tradycyjne  benzyniaki bez turbo . 
    Przypomnę iż Jetta jest dużo droższa ,a np. automatyczną klimatyzacje oferuje  w najbogatszej wersji HIGHLINE[standardowo]
    Toyota oferuje to w wersji Premium  ,czyli w drugiej odmianie nie licząc budżetowej LIFE
    Natomiast dwa auta powyżej Renault i Chevrolet  ,lepiej ich nie porównujmy ich  do Toyoty.
    Po za tym Chevrolet  wycofał się z Polski,a Fluence produkowane jest od kilku lat i bądźmy 
    szczerzy nie jest to sedan  tylko meganka z doczepionym bagażnikiem 
     Z resztą  to auta budżetowe i nie mające żadnej renomy. Bez obrazy jeżeli ktoś ma takie auto.
     
    Kupicie Corolle będziecie [ogółem na pewno bardziej zadowoleni włącznie z serwisem] niż z innych autek typu ,,Meganka z doczepionym bagażnikiem,, czyli Fluence albo jakiś Vw Jetta  w który jest tak drogi że pewnie za wypasioną wersje można kupić 2 bazowe Fluence 

    gienio832, 2015-05-25 23:18:08
  • avatar
    zgłoś
    Przyzwoite auto, ale oferować bez klimy... to żenada. Na rynku jest Jetta, Fluence, Cruze. Jedne lepsze, drugie słabsze, ale wyposażenie logiczne.

    garfield, 2013-11-07 20:41:40
  • avatar
    zgłoś
    Esper, obudź nas, jak skończysz pisać :cozagopek:

    airmatic, 2013-11-07 20:15:30
  • avatar
    zgłoś
    Duża, wygodna, z zawieszeniem nastawionym na komfort – wymarzona dla rodzin z kilkuletnim stażem. Emocji nie wywołuje, ale przecież nie tego oczekują jej amatorzy.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2013-11-07 14:45:10
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij