Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.9

Toyota Yaris, Suzuki Swift, Citroën C3 i Nissan Micra - porównanie

Wydać mniej więcej 50 tysięcy złotych na mały samochód? Czy to aby nie lekkomyślność? I czym miałby ów maluch zauroczyć nas na aż taką kwotę? W teście porównawczym Toyota Yaris, Suzuki Swift, Citroën C3 i Nissan Micra.

2008-07-11
Test porównawczy Citroen C3, Nissan Micra, Suzuki Swift,Toyota Yaris, Jak przystało na '' francuza'', Citroen C3 okazał się autem najbardziej komfortowym.

Małe samochody trzeba kochać najbardziej. Bez miłości od pierwszego wejrzenia trudno byłoby zdecydować się na zakup jednego z nich. Producenci doskonale o tym wiedzą, dlatego w wypadku "maluchów" wyjątkową uwagę przykładają do ich wyglądu, a jeśli czasem muszą odpuścić przy tym co nieco z funkcjonalności, to trudno. Ważne, żeby auto się podobało.

Tymczasem nazbyt wyszukana forma zewnętrzna nie zawsze wychodzi samochodom na zdrowie, ale styliści i konstruktorzy mimo to próbują. Wygięte w łuk, szerokie przednie słupki Citroëna C3 pogarszają widoczność z miejsca kierowcy, ale bez nich mały Citroën nie prezentowałby się już tak wyjątkowo. W ciasno skrojonym wnętrzu Nissana Micry, pokrętła - służące do regulacji klimatu w kabinie - są małe, ale za to wykonane z tworzywa, które do złudzenia przypomina domową porcelan ę. Tego nie ma nawet w Maybachu! Nie dość że i tak szeroki, tylny słupek Swifta - jedna z jego cech rozpoznawczych - zachodzi jeszcze na drzwi, ograniczając pole widzenia do tyłu i na boki.

Przy "napompowanym" Yarisie, filigranowe C3 i Swift prezentują się niemal jak seksowne modelki. Micra też wygląda ciekawiej niż on, chociaż w jej wypadku oryginalność formy zatrąca już niemal o pokraczność. O ile w Citroënie i Suzuki uroda idzie w parze - przynajmniej do pewnego momentu - z przestronnością wnętrza, o tyle kabina małego Nissana jest po prostu ciasna. Szczególnie daje się to odczuć na tylnej kanapie. W porównaniu z przednią częścią kabiny, Micra "kurczy się" z tyłu na szerokość aż o 11 cm, a na wysokość - aż o 13,5 cm. Mimo nie najmniejszego w tym gronie rozstawu osi, Micra pozostawia również najmniej miejsca na nogi pasażerów tylnej kanapy. Fakt, że to nie Nissan, lecz Suzuki dysponuje najmniejszym bagażnikiem jest małym pocieszeniem.


Mimo że żadnym z wymiarów Toyota Yaris nie góruje zdecydowanie nad rywalami, jej wnętrze jest znacznie bardziej funkcjonalne. I nie jest to wyłączną zasługą przesuwanej tylnej kanapy (oferowanej też przez Nissana do Micry). Standardowa pojemność bagażnika w Yarisie wynosi 272 l i jest o 33 l mniejsza niż bagażnika największego, którym w gronie testowanych samochodów legitymuje się Citroën C3. Po przesunięciu kanapy pojemność przedziału bagażowego w Toyocie Yaris wzrasta jednak o prawie 100 l. Ponadto, asymetrycznie dzieloną kanapę Yarisa składa się bardzo łatwo, a po jej złożeniu tylko on dysponuje płaską podłogą powiększonego bagażnika. W C3 i w Micrze pozostaje olbrzymi próg po złożonym jedynie oparciu kanapy. W Swifcie złożoną kanapę można ustawić pionowo, przez co zyskuje się płaską podłogę, ale tym samym znacznie ogranicza głębokość bagażnika.

Funkcjonalność Yarisa, jeden z większych atutów małej Toyoty, nie sprowadza się bynajmniej do zalet bagażnika. Nie sposób nie wspomnieć o masie praktycznych schowków. W samej desce rozdzielczej znajdują się aż trzy zamykane. Oprócz nich wygospodarowano miejsce na głębokie kieszenie, idealne na przechowanie kilku płyt CD. Drzwi Yarisa mają sporą kieszeń na płaskie przedmioty formatu A4 oraz uchwyt na małą butelkę. Szkoda tylko, że ich poszycie ani urodą nie grzeszy, ani nie zachwyca jakością tworzywa, z którego je wykonano. Pod względem funkcjonalności, przeciwieństwem Yarisa jest Micra. Do kieszeni w jej stylowych podłokietnikach, umieszczonych na przednich drzwiach, trudno zmieścić cokolwiek. W tej kategorii Citroën i Suzuki plasują się bliżej Yarisa.

Niestety, funkcjonalność małej Toyoty nie idzie w parze z czytelnością jej zegarów i ergonomią miejsca pracy kierowcy. Cyfrowy zestaw wskaźników (podobnie kiepskie rozwiązanie zastosowano też w Citroënie C3), umieszczony w centralnym miejscu deski rozdzielczej, może i daje kierowcy Yarisa poczucie większego high-tech, ale jego wskazania trudno rozszyfrować. Co ciekawe, za takie rozwiązanie zegarów Toyota zbiera cięgi już od czasów Yarisa pierwszej generacji, ale wciąż go stosuje. Gorsza, w porównaniu z poprzednikiem, jest także pozycja za kierownicą. Cóż z tego, że dość wygodne fotele zapewniają plecom dobre podparcie na boki, skoro siedzisko kończy się w połowie ud, a kolanami zahacza się o kolumnę kierownicy.

Przykładem na to, że w małym samochodzie można siedzieć wygodnie, a informacji o aktualnej prędkości obrotowej silnika nie trzeba zgadywać - jest Suzuki Swift. Nie dość, że jego klasyczne i duże zegary prezentują się bardziej okazale niż wyświetlacze Citroëna i Toyoty, są równie ż zdecydowanie czytelniejsze. Przednie fotele Swifta, podobnie jak Yarisa, nie grzeszą obszernością. Ich wyprofilowanie po bokach jest nawet mniejsze (nieco gorsze podparcie na zakrętach), ale usytuowanie fotela w stosunku do kierownicy i pedałów umożliwia zajęcie wygodnej pozycji. Wygodnej nawet na wiele godzin jazdy i dla kierowców każdego wzrostu.

Mimo silników o zbliżonej mocy i pojemności, testowane samochody różnią się temperamentem i właściwościami jezdnymi niemal tak, jak wyglądem. W sprincie najszybszy jest Swift, który prędkość 100 km/h osiąga już w niecałe 12 sekund. Jako ostatni, ze stratą 2 s do lidera, na mecie melduje się Citroën. C3 porażkę "zawdzięcza" przede wszystkim zautomatyzowanej skrzyni biegów SensoDrive, która przełożenia zmienia niezbyt pospiesznie. W trybie automatycznym przekładnia SensoDrive pozwala za to delektować się jazdą bez konieczności sięgania do łopatek umieszczonych za kierownicą czy do dźwigni zmiany biegów. Co ciekawe, podczas próby elastyczności cała para 92 koni mechanicznych silnika Suzuki idzie w gwizdek. Za sprawą zbyt długich przełożeń w skrzyni biegów, sprinter Swift zmienia się nagle w średniodystansowca. Na szczęście, mechanizm zmiany przełożeń pracuje precyzyjnie i lekko, co zachęca do częstego sięgania po dźwignię zmiany biegów.

Zawieszenie i układ kierowniczy czynią ze Swifta najbardziej poręczny w tym gronie samochód. Prowadzenie małego Suzuki daje też kierowcy największą frajdę. Wprawdzie na zakrętach bardziej stabilnie zachowuje się Toyota, ale jej podsterowność kontroluje się zdecydowanie trudniej. Ponadto, sztywniejsze zawieszenie Toyoty negatywnie odbija się na komforcie jazdy. Nieobciążony Yaris poprzeczne nierówności pokonuje mniej zgrabnie niż Swift. Najbardziej komfortowo zestrojone zawieszenie ma jednak "C3". Przednie fotele małego Citroëna są przy tym najobszerniejsze i dobrze wyprofilowane, choć nieco za miękkie.

Najbardziej wyrównany poziom testowane maluchy prezentują pod względem wyposażenia seryjnego, które obejmuje nie tylko elementy wpływające na komfort obsługi i jazdy (m.in. centralny zamek, elektrycznie regulowane szyby i lusterka, klimatyzacja), ale także urządzenia zwiększające bezpieczeństwo podróżowania (m.in. ABS z EBD, asystent hamowania, 4 poduszki powietrzne).

Jeżeli ktoś nie potrzebuje dużego samochodu do wożenia rodziny, nie pokonuje raz w miesiącu trasy na koniec Europy i z powrotem, a czas za kierownicą spędza głównie w pojedynkę, wśród współczesnych maluchów może szukać auta dla siebie.

Tekst: Maciej Ziemek
Zdjęcia: Tomasz Jaźwiński


Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 57 590 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, van-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Dla mnie ładne zegary w Citroenie to duży plus. Również Toyocie plus się należy za centralny wyświetlacz. Fajne, nowoczesne rozwiązanie. Może projektanci myśleli zarówno o ruchu lewo i jak i prawostronnym?
    ~kam, 2010-04-14 09:44:40
  • avatar
    zgłoś
    Wydać mniej więcej 50 tysięcy złotych na mały samochód? Czy to aby nie lekkomyślność? I czym miałby ów maluch zauroczyć nas na aż taką kwotę? W teście porównawczym Toyota Yaris, Suzuki Swift, Citroën C3 i Nissan Micra.
    auto motor i sport, 2007-11-29 12:45:58
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij