Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.1

Uderza do głów – Alfa Romeo 8C

Silnik V8 rodem z Ferrari, podwozie z Maserati, a całość okryta lekkim, ale mocnym nadwoziem z włókien węglowych, stylizowanym przez Włochów - Alfa Romeo 8C Competizione to sport i piękno w czystej postaci. I ten dźwięk!

2008-01-22
Alfa Romeo 8C Competizione Idealny rozkład masy Alfy 8C (49:51), nisko położony środek ciężkości i pozycja za kierownicą – w tym aucie liczy się wyłącznie dynamika jazdy.

Gdybym na torze testowym Alfy Romeo stał z zasłoniętymi oczami i tylko na podstawie odgłosu docierającego do moich uszu miał powiedzieć, co się do mnie zbliża, odpowiedź brzmiałaby - eskadra bombowców w bojowym szyku. Po chwili okazało się, że to, co słyszę - co już wprawia w drżenie całą okolicę jak solidny subwoofer - to jedynie preludium. W trybie "auto" Alfa 8C "gada" tylko przez dwie z czterech rur wydechowych. Prawdziwy koncert zaczyna się dopiero po wybraniu trybu "sport", gdy do gry włączają się pozostałe dwie. Basowe brzmienie, wręcz bulgot, 8C Competizione skomponowano dla niej jak na zamówienie. Z muzyki - szóstka z plusem.

Niepowtarzalny sound emituje nie tylko układ wydechowy Alfy 8C, ale również jednostka napędowa "pożyczona" od bratniego Ferrari F430. Żeby nie było za łatwo (czytaj - za tanio), nieco ją zmodyfikowano, dodając pojemności skokowej przez zwiększenie średnicy cylindrów i skoku tłoków. Podstawa została bez zmian, czyli osiem cylindrów w układzie widlastym o kącie rozwarcia wynoszącym 90 stopni, po dwa wałki rozrządu w każdej głowicy i po cztery zawory na cylinder. Efekt? 450 KM przy 7000 obr/min i moment obrotowy o wartości 480 Nm przy 4750 obr/min. Dzięki wprowadzonym modyfikacjom, 80% momentu obrotowego jest do dyspozycji już od 3000 obr/min, co jest nie bez znaczenia w codziennym użytkowaniu. Z techniki - szóstka z plusem.

Wygląd i proporcje 8C Competizione świadczą o tym, że ten samochód nie udaje auta sportowego. Jeżeli uwzględni się jeszcze nadwozie z włókien węglowych i układ napędowy transaxle (silnik umieszczony centralnie z przodu za przednią osią, a skrzynia biegów i mechanizm różnicowy - tuż przed tylną), wiadomo, że wkraczamy w dziedzinę sportu ekstremalnego. Rozmieszczenie elementów układu napędowego owocuje idealnym rozkładem masy, wynoszącym 49:51 (przód: tył). Miejsce pracy kierowcy, urządzone nisko nad ziemią i przytulone do tylnej osi, zapewnia natomiast najlepszą kontrolę nad dobrze wyważonym samochodem. Z fizyki - szóstka z plusem.

Sportowe fotele, wykonane z włókna węglowego - podobnie jak cała deska rozdzielcza i poszycie drzwi - zapraszają do zajęcia miejsca za kierownicą. Razem ważą mniej niż jeden fotel w zwykłym samochodzie. Oprócz elementów z włókna węglowego, we wnętrzu Alfy 8C uwagę zwracają detale wykonane z litego, ręcznie polerowanego aluminium. W sumie, z "wyjściowych" 100 kg tego tworzywa w kabinie 8C Competizione znajduje się tylko kilkanaście. Reszta to odpad. Z plastyki - szóstka z plusem.

Przyciskiem "engine start" na konsoli środkowej uruchamiam silnik. Niby nic szczególnego, w końcu w Toyocie Yaris też tak można. Ale ten dźwięk. Ponieważ na zmianę biegów w trybie "auto" szkoda czasu, bo zajmuje to "aż" 0,4 sekundy, już na starcie wybieram tryb "sport" z ręcznym sterowaniem skrzynią biegów za pomocą łopatek umieszczonych przy kierownicy. Inaczej się nie da, bo tradycyjnej dźwigni zmiany biegów w Alfie 8C nie ma w ogóle. Czas zmiany przełożeń skraca się wtedy do 0,2 s. Od razu lepiej.

Po dwóch zmianach biegów wiem już, dlaczego zrezygnowano ze standardowej dźwigni. Silnik nabiera obrotów w takim tempie, że nikt nie dałby rady nadążyć ze zmianą przełożeń, gdyby trzeba było odrywać rękę od kierownicy. Każdej redukcji czy odjęciu nogi z pedału przyspieszenia towarzyszą dodatkowe efekty dźwiękowe w postaci detonacji paliwa w układzie wydechowym. Mniam, mniam.

W trybie "sport" nie tylko brzmienie silnika i prędkość zmiany biegów są inne, ale także reakcje jednostki napędowej na komendy wydawane pedałem przyspieszenia. Silnik kręci się wtedy maksymalnie do 7500 obr/min (zamiast do 7000 obr/min), a polecenia wykonuje w systemie zerojedynkowym - wszystko albo nic. Położenie środkowe pedału przyspieszenia istnieje tylko w teorii.

Przyspieszenie od 0 do 100 km/h nie robi wrażenia, bo trudno w ogóle zarejestrować, kiedy mija pierwsza setka. Wystarczą 4,2 s nieuwagi. Ponieważ zapał Alfy 8C do przyspieszenia nie słabnie powyżej 100 km/h, łatwo zapomnieć się i zobaczyć na liczniku od razu 200 km/h. Maksymalna prędkość wynosi 292 km/h.

Bardziej niż prędkość na prostej, dech w piersiach zapiera prędkość na zakrętach i sposób ich pokonywania.

Podwójne wahacze z przodu i z tyłu zapewniają znakomity kontakt kół z nawierzchnią, a rozkład masy i nisko położony środek ciężkości sprawiają, że auto reaguje na ruchy kierownicą niemal w czasie rzeczywistym. Każda akcja kierownicą znajduje natychmiast swoją reakcję na kołach. Zakręty 8C Competizione połyka jak wieloryb plankton. Zbyt wczesne wciśnięcie pedału przyspieszenia przy wyjściu z zakrętu, jeszcze przy skręconych kołach, potrafi wyprowadzić Alfę 8C z równowagi, co momentalnie przekłada się na uślizg tylnej osi. Układ stabilizacji toru jazdy pozwala bawić się w ten sposób i zezwala nawet na dość duży drift, ale koniec końców przystępuje do działania i stabilizuje samochód. Można układowi podziękować za współpracę i całkowicie go odłączyć, ale wtedy 8C Competizione wymaga wprawnych i bardzo szybkich rąk do kontrolowania. Pomocne okazują się przy tym potężne hamulce, dzięki którym droga hamowania ze 100 km/h do zatrzymania wynosi tylko 33 m.

Po ogłoszeniu w 2006 r. na salonie samochodowym w Paryżu, że pokazywana już od trzech lat 8C Competizione w końcu dojrzała do produkcji, Alfa Romeo bardzo szybko zebrała ponad 1000 zamówień. Połowę chętnych odprawiono z kwitkiem, bo od początku zakładano produkcję tylko 500 egzemplarzy. Każdy będzie miał tabliczkę z numerem i nazwiskiem właściciela.

DANE TECHNICZNE

DANE TECHNICZNE
NadwozieDwudrzwiowe, dwumiejscowe coupé, długość x szerokość x wysokość 4381 x 1894 x 1341 mm, rozstaw osi 2645 mm, masa własna 1585 kg. Pojemność zbiornika paliwa 88 l.
SilnikBenzynowy, widlasty, ośmiocylindrowy, umieszczony wzdłużnie z przodu, dwa wałki rozrządu w każdej głowicy, cztery zawory na cylinder, pojemność skokowa 4691 cm3, moc maksymalna 331 kW (450 KM) przy 7000 obr/min, maksymalny moment obrotowy 480 Nm przy 4750 obr/min. Napęd na tylne koła.
Osiągi*Przyspieszenie 0-100 km/h 4,2 s Prędkość maksymalna 292 km/h Średnie zużycie paliwa 15,8 l/100 km
CenaAlfa Romeo 8C Competizione 165 000 euro

Tekst: Maciej Ziemek
Zdjęcia: Hans-Dieter Seifert

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    jak dla mnie to jest samochód moich marzeń - teraz kto mnie spyta, jakie bym chciał mieć auto, nie patrząc na kasę, bez zająknięcia odpowiem - 8C!!!!!! jest po prostu idealna w proporcjach, przepiękna linia, zachwycające, skromne detale - REWELACJA!!!! jedynie wnętrze jest już lekko za surowe.... takie bardziej masowe, jak w innych alfach.Kocham to auto!!!!!!! i kto wpadł na pomysł, ze tylko 500 sztuk? ja bym choć 2 razy więcej zrobił, i spokojnie wołał 2 razy więcej jak mam teraz kupić auto moich marzeń, skoro jak już uzbieram, to nie kupię, bo już rozsprzedane??????
    ~kolomaniolo, 2008-03-04 18:53:30
  • avatar
    zgłoś
    Jest jak dzielo sztuki w galeri!! robione z sercem i dusza , auto dla milosnika motoryzacji , kto by nie chcial miec tego na wlasnosc
    ~Marek, 2008-02-20 22:29:42
  • avatar
    zgłoś
    Silnik V8 rodem z Ferrari, podwozie z Maserati, a całość okryta lekkim, ale mocnym nadwoziem z włókien węglowych, stylizowanym przez Włochów - Alfa Romeo 8C Competizione to sport i piękno w czystej postaci. I ten dźwięk!
    auto motor i sport, 2008-01-22 10:31:15
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij