Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Używana Skoda Fabia I: Przemakalna

Fabia pierwszej generacji będzie królować na rynku wtórnym jeszcze przez wiele lat. Czy czeski bestseller jest samochodem trwałym?

2007-10-31
Skoda Fabia kombi Fabia pierwszej generacji będzie królować na rynku wtórnym jeszcze przez wiele lat. Czy czeski bestseller jest samochodem trwałym?

Występuje jako hatchback, sedan i kombi, w wielu wersjach silnikowych i wyposażeniowych. Powstała jako pierwszy model na nowej płycie podłogowej VW i była królikiem doświadczalnym dla następnych modeli koncernu, dopiero później pojawiły się VW Polo i Seaty Ibiza/Cordoba. Warto więc szczególnie dokładnie przyjrzeć się Fabiom z pierwszych lat produkcji.

My wzięliśmy na warsztat zaledwie 4-letnią Fabię kombi 1.9 TDI, za to o niebagatelnym przebiegu - 250 000 km, z których 234 000 pokonała w 37 miesięcy. By sprawdzić, ile są warte dane fabryczne dotyczące mocy i momentu obrotowego, auto to, po pierwszych pięciu miesiącach eksploatacji, wspólnie ze Skodami Octavia i Superb, wysłaliśmy na hamownię. Przekonaliśmy się wtedy, że wszystkie Skody miały wyższe maksymalne moce i momenty obrotowe niż podawane przez wytwórcę. Największe różnice na plus wystąpiły w przypadku Fabii. Zamiast fabrycznych 101 KM, miała ich 116,8 i maksymalny moment obrotowy 250,2 Nm (nominalny wynosi 240 Nm); jej silnik wkręcał się na 4500 obrotów.

Teraz, po 42 miesiącach, powtórzyliśmy badanie na hamowni; to rzadka okazja porównać wyniki zarejestrowane po przejechaniu następnych 210 000 km przez ten sam pojazd. Czy z wiekiem i dodatkowym, wielkim przebiegiem silnik, traci na wigorze?

Fabia już jest przypięta do podłogi stanowiska pasami, na liczniku 250 502 km. (Dużo, ale czy za dużo? Współczesne silniki bez trudu, bezawaryjnie i bez drastycznego spadku osiągów, osiągają przebiegi rzędu 600 000 km.) Silnik nagrzany, temperatura oleju 100 °C, niespiesznie na monitorze powstają wykresy mocy i momentu obrotowego.

Po sprincie silnik chłodzi się na wolnych obrotach uzyskując równowagę. Moc nieznacznie spadła, teraz wynosi 114,5 KM, natomiast moment obrotowy wzrósł! I nie tylko maksymalny, teraz wynoszący 266,1 Nm, ale również w szerokim zakresie prędkości obrotowych - od 1550 do 3250 obr/min. To się na drodze czuje - niepozorna Fabia niejednego kierowcę, w na oko mocniejszym samochodzie, zaskoczyła dynamiką. Minusem jest szybciej przychodząca zadyszka - już przy 4100 obr/min silnik przestaje "wkręcać się". Sposób pracy pompowtryskiwaczy nie wskazuje na ich nadmierne zużycie. Fabia ma nadal mocne i skłonne do wysiłku serce. Oczywiście, nic za darmo; eksploatacja współczesnych diesli nie jest tania i wymaga sporo uwagi. Precyzyjne układy wtryskowe nie tolerują kiepskiego oleju napędowego, nie wspominając o opałowym. Równie ż oleje silnikowe muszą być z najwyższej półki - syntetyczne i często spełniające dodatkowe wymagania stawiane przez producentów silników. Nie należy też stosować kiepskich zamienników filtrów powietrza, paliwa i oleju.

Fabia nie jest nadmiernie uzależniona od serwisów i ma dość trwałe podzespoły. Po kieszeni bije konieczność wymiany oleju co 15 000 km.

Najważniejszy i najdroższy w naprawach podzespół okazał się być w dobrej kondycji, tak jak i sprzęgło oraz skrzynia biegów. Z jednym zastrzeżeniem - Fabia boi się wody; umycie silnika spowodowało, że biegi wchodziły z oporem sugerującym uszkodzenie sprzęgła. Woda dezorganizująca działanie zespołu napędowego? W dieslu? Pozornie niemożliwe, przecież na wodę czułe są tylko układy zapłonowe aut benzynowych. A jednak; przyczyną było wypłukanie smaru z cięgien zewnętrznego mechanizmu zmiany biegów. To nie jedyny problem z wodą. Wypranie tapicerki, która nota bene w dobrym stanie wytrzymała taki przebieg, spowodowało wybiórcze działanie przycisków i pokręteł obsługujących elektrycznie sterowane szyby i lusterka. Na koniec przestało działać elektryczne sterowanie prawego lusterka i szyby w prawych przednich drzwiach. Po rozebraniu na niektórych połączeniach elektrycznych widać ślady korozji, są też na ścieżkach drukowanych pod miękkimi, silikonowymi uszczelnieniami przycisków.

Jeszcze innym problemem trapiącym wiele Fabii jest woda wnikająca do wnętrza przez boczne drzwi. W tym przypadku żadna regulacja nie pomaga, bo przyczyną nie jest złe przyleganie uszczelek drzwi. Po zdjęciu tapicerowanego poszycia widać, jak spod uszczelki wewnętrznej pokrywy sączy się woda. Przyczyną, oprócz niedokładnego przylegania, jest szybko starzejący się, porowaty materiał uszczelki. Proste nałożenie silikonu może nie wystarczyć, lepiej wymienić uszczelkę i zastosować masy uszczelniające. Nie są to jakieś szczególnie kłopotliwe usterki, można je łatwo i tanio usunąć.

Przy okazji okazało się, że połowa plastikowych zaczepów tapicerskich nie ma uszczelek. Prawie przy 250 000 kilometrów przebiegu oderwał się wspornik pokrywy silnika, na szczęście nie spadła ona nikomu na dłonie; po prostu nity nie wytrzymały.

We wnętrzu trudów eksploatacji, podobnie, jak w innych samochodach koncernu, nie wytrzymują kratki wentylacyjne i prowadnice foteli. Natomiast zawieszenie i hamulce mają wystarczającą trwałość, jedynie wymagają, okresowo, wymiany niektórych elementów.

DANE TECHNICZNE

DANE TECHNICZNE

NadwoziePięciomiejscowe, pięciodrzwiowe kombi, długość x szerokość x wysokość 4222 x 1646 x 1452 mm, rozstaw osi 2462 mm, masa własna 1190 kg, dopuszczalna masa całkowita 1695 kg, pojemność bagażnika 426/1225 l.
SilnikTurbodiesel z chłodnicą powietrza doładowującego, rzędowy, czterocylindrowy, dwa zawory na cylinder, pojemność skokowa 1896 cm3, moc maksymalna 74 kW (101 KM) przy 4000 obr/min, maksymalny moment obrotowy 240 Nm przy 1800 obr/min. Napęd na przednie koła.
Osiągi*Przyspieszenie 0-100 km/h 11,6 s; prędkość maksymalna 187 km/h; średnie zużycie paliwa 4,9 l/100 km
CenaSkoda Fabia Combi 1.9 TDI 61 890 zł

I tak, po około 45 000 km wymieniono okładziny cierne w przednich zaciskach (80 zł) i poduszki stabilizatora (po 18 zł). Po dwa razy dłuższym przebiegu łączniki stabilizatora (po 36 zł) i ponownie klocki hamulcowe, tym razem z tarczami (250 zł), oraz szczęki w tylnych ko- łach. Również rozrząd, łącznie z pompą wody - jego koszt wraz z robocizną sięgnął prawie 1000 zł.

Następna, większa naprawa wystąpi- ła przy 196 000 km (pomijamy okresowe wymiany oleju, filtrów, rozrządu, poduszek i łączników stabilizatora oraz elementów w hamulcach) - wymieniono ponownie tarcze hamulcowe i dodatkowo uszczelki w cylinderku hamulcowym w tylnym kole, łączniki i tuleje stabilizatora oraz tuleje wahacza; łączny koszt to 1075 zł. W międzyczasie przestały działać obydwa sygnały dźwiękowe, zamienniki kosztowały 50 zł. Po 250 000 km do wymiany dojrzały końcówki drążków kierowniczych (po 40 zł) i górne łożyskowania kolumn McPhersona (po 60 zł).

Jak widać, Fabia nie jest nadmiernie uzależniona od serwisów, ma przyzwoitą trwałość podzespołów. Przy tym naprawy jak i części zamienne są stosunkowo tanie. Po dłuższym przebiegu samochód stał się głośniejszy, wyposażenie zaczęło wpadać w drgania, kłania się jakość montażu. W sumie, dość młoda Fabia intensywnie użytkowana, prezentuje się jak pani nieco zmęczona życiem, ale o sercu jak dzwon.

Tekst: Bogdan Czajkowski
Zdjęcia: Mariusz Barwiński i autor

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 40 380 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, kombi-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Fabia pierwszej generacji będzie królować na rynku wtórnym jeszcze przez wiele lat. Czy czeski bestseller jest samochodem trwałym?
    auto motor i sport, 2007-11-27 13:44:22
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij