Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.7

Używane Audi A6: Możesz mieć wydatki

Audi A6 to auto luksusowe, ale drogie w naprawach. Na szczęście, 80% egzemplarzy o przebiegu 100–150 tys. km – jak wynika z najnowszych badań Dekry – nie ma poważnych usterek.

Jacek Dobkowski 2014-12-08
Audi A6 Avant

Nadwozie
Uszkodzony przedni zderzak, ze względu na duży zwis, to dość częsta historia. Rachunek od lakiernika wyniesie co najmniej kilkaset złotych. Znacznie poważniejszą usterką jest pękający przewód spryskiwacza na przejściu do pokrywy bagażnika w kombi. Sam przewód to drobiazg, koszt jego reperacji wyniesie 200 zł, ale zalanie wzmacniacza, czytnika DVD i innych urządzeń znajdujących się w bagażniku po prawej stronie może kosztować kilka tysięcy złotych albo i więcej. W sedanach para wodna osadza się wewnątrz tylnych lamp. Możesz suszyć raz, suszyć drugi raz, a potem i tak wymienisz lampy; za obie, z robocizną, zapłacisz 1900 zł. Sama kabina jest tak dobrze wykończona, że nie zobaczysz śladów zużycia nawet po 250–300 tys. km. A jeśli jednak zobaczysz, to dlatego że przebieg auta jest po prostu większy.

Elektryka/elektronika
Jeśli szwankują oprogramowanie sprzętu audio i działanie układu MMI (Multi Media Interface), pomaga wymiana oprogramowania w sterowniku pokładowego telefonu (150 zł).

Audi A6 to auto luksusowe, ale drogie w naprawach. Na szczęście, 80% egzemplarzy o przebiegu 100–150 tys. km – jak wynika z najnowszych badań Dekry – nie ma poważnych usterek. W kombi w tylnych lampach przepalają się diody LED. Nie sposób tego naprawić, trzeba wymienić lampę (700–800 zł). W pierwszych autach z roku modelowego 2009 nagminnie uszkodzeniom ulegały LED-y świateł dziennych w reflektorach. Wymiana reflektora na nowy – 3600 zł.

Amortyzatory nie dają rady na polskich drogach – zamienniki wraz z wymianą na jedną oś to wydatek około 1000 zł

Przeniesienie napędu
Pracownicy ASO nie zalecają wymiany oleju w automatycznych skrzyniach biegów, ale akurat w tym wypadku nie wierz im na słowo. Nowy, oryginalny (koniecznie!) olej jest niezbędny, najlepiej co 60 tys. km. Rachunki są bardzo zróżnicowane, zależnie od modelu przekładni dochodzą do 2000 zł. Klasyczne automaty są dopracowane i nie sprawiają zbyt wielu problemów właścicielom. Gorzej z pasowymi, bezstopniowymi przekładniami Multitronic, choć w generacji C6 konstrukcja ta została poprawiona w stosunku do poprzedniej – C5. W C6 Multitroniki rzadziej się psują i są rzadziej spotykane, były montowane tylko w autach przednionapędowych.

Podwozie
Stuki spowodowane luzami na tulejach łączników stabilizatora z przodu zlikwidujesz za 280 złotych. Skrzypieniem w przednim zawieszeniu dają o sobie znać sparciałe, gumowe silentbloki górnych wahaczy – 280–400 zł za jeden element plus 100 zł praca mechanika. Łożysko przedniego koła może szumieć po 100–120 tys. km albo szybciej, jeżeli są większe obręcze. Wymiana jednego łożyska z robocizną kosztuje 550 zł. Na naszych drogach amortyzatory zużywają się nadmiernie, nawet w Audi. Zamienniki z wymianą na jedną oś to wydatek ok. 1000 zł.

Problemów z hamulcami z przodu nie będzie, za to w tylnej osi psuje się instalacja elektryczna hamulca ręcznego EPB. Zlekceważenie usterki i nieusunięcie jej w porę prowadzi do uszkodzenia sterownika hamulców i wtedy koszt sięgnie 1350 zł (1200 zł części plus 150 zł robocizna).

Silniki benzynowe
Hałas dochodzący od strony rozrządu w 2.0 TFSI to szum i wycie rolek napędzających pasek, spowodowane zbyt dużym luzem na pompie wody. Części będą kosztowały 1000 złotych, robocizna 500 zł. Częstą bolączką jednostek 2.4 V6, 3.2 V6 FSI oraz 4.2 V8 FSI jest hałasujący napinacz górnego łańcucha rozrządu, czemu towarzyszą wypadające zapłony i nierówna praca silnika. Cóż, za wymianę całego, łańcuchowego rozrządu trzeba zostawić u majstra 8000 zł.

W 3.2 V6 FSI innym problemem związanym z rozrządem może być brak mocy i zapalona kontrolka check. Częstą przyczyną są uszkodzone przestawniki faz rozrządu. Jeden kosztuje 1780 złotych, w tej widlastej jednostce są cztery, razem ponad 7 tys. zł. Ale to nie wszystko, bo wymiana przestawników wiąże się z rozebraniem silnika, wypięciem łańcuchów, co kosztuje ok. 4000 zł.

Z kolei w 2.4 V6 paląca się kontrolka niskiego stanu płynu chłodzącego sygnalizuje wycieki z okolicy pompy wody, która zbyt szybko się zużywa. Zostawisz w serwisie 1000 zł. Ale generalnie jest to silnik prostszy w konstrukcji od 3.2 V6 FSI i zdecydowanie mniej awaryjny.

Silniki wysokoprężne
O dziwo, turbodiesle 2.0 TDI (136 KM, 140 KM) mniej grymaszą niż w autach VW. Piętą achillesową pozostają pompowtryskiwacze (sztuka 2650 zł, wymiana 250 zł). Dwumasowe koło zamachowe dożywa 200 tys. km, potem na wstawienie nowego wraz ze sprzęgłem wydasz ok. 4000 zł. W autach z lat 2004–06 pękają głowice, naprawa za pomocą spawania – o ile jest możliwa – to wydatek 2500 zł. Zdarzają się usterki turbosprężarek – naprawa kosztuje 4000 zł (części) plus 500 zł robota.

2.7 V6 TDI i 3.0 V6 TDI też bywają kłopotliwe. W starszych rocznikach, do połowy 2007 r., przy uruchomieniu na zimno hałasuje rozrząd. Nie bagatelizuj sprawy, jedź do warsztatu i weź 8000 zł. Zmiana tylko napinaczy w głowicach, za 2200 zł, nie zawsze pomoże. Inne niepokojące zachowania silników w starszych rocznikach: bardzo duże spalanie (13–17 l/100 km), dymienie na biało, nierówna praca zdradzają usterkę piezoelektrycznych wtryskiwaczy. Może to skończyć się zniszczeniem silnika. Takich wtryskiwaczy nie da się regenerować; wymiana sześciu – 900 zł; zamienniki – 9000 zł; wymiana na regenerowane fabryczne – 10 900 zł; oryginały – 17 600 zł!

Nie można stosować używanych, bo wtryskiwacze są programowalne do konkretnego sterownika. Inna awaria, też występująca do roku 2007, to utrata mocy spowodowana usterką turbosprężarki, a dokładniej elektronicznego sterownika kierownicy o zmiennej geometrii łopatek turbiny. Reperacja za pomocą zestawu naprawczego – 1300 zł. W połowie 2007 r. wprowadzono poprawione 2.7 V6 TDI i 3.0 V6 TDI i usunięto wszystkie wymienione usterki.

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 251 100 PLN
Dostępne nadwozia: kombi-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Miałem taki egzemplarz. 3.0TDI/225KM. Piękny, bezwypadkowy, z autentycznym przebiegiem 137tys. km. Kupiłem go w komisie autoryzowanym przy Salonie Audi w Kassel. Po półrocznym użytkowaniu, filtr DPF zapchał się, podwyższając poziom oleju i tym samym rozrzedzając go, co doprowadziło do pogięcia tłoków i korbowodów. Naprawa tego była nieopłacalna. Szerokim łukiem obchodzę teraz ten silnik i nawet tym 240konnym bym nie zaufał. Teraz mam 4.2TDI i już na samym początku DPF wyleciał w kosmos, także śpię spokojnie. Dla szukających polecałbym może silnik 2.7, ponieważ po chiptuningu ma bardzo duże przyrosty i nie słyszę, żeby był tak samo awaryjny, jak 3.0TDI. Najlepiej w wersji quattro, a jeśli skrzynie to tylko żywotny tiptronic, albo manualna.

    Matrim, 2015-11-24 18:54:58
  • avatar
    zgłoś
    <p>Audi A6 poprzedniej generacji to auto eleganckie, komfortowe, a w wersji z dieslem nie zrujnuje Ci portfela. Jeśli A6, to tylko po liftingu.</p><br /><br /><a href="/testy/uzywane-Autokomis-Audi-A6,18552,1">Zobacz artykuł</a>
    auto motor i sport, 2014-12-08 16:10:24
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij