Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.9

Używane BMW 3: Ciągle zwraca uwagę

BMW 3 poprzedniej generacji to wciąż nowoczesne auto, ale będziesz miał wydatki, jeżeli wybierzesz zły silnik albo egzemplarz o bardzo dużym przebiegu. 40 tys. zł wystarczy na 5-6-letni samochód.  

2014-05-13
BMW 3 E90 Ta sylwetka będzie podobała się nawet za 10 lat, ale jak na klasę średnią auto jest nieduże z zewnątrz i w środku.

Niezależnie od nadwozia czy silnika poprzednia seria BMW 3 pozwala poszaleć za kierownicą. Wprawdzie przednia oś została oparta na kolumnach McPhersona (tylna wielowahaczowa), ale dopracowanie konstrukcji, rozkład mas 50/50, precyzyjny układ kierowniczy i precyzyjna zmiana biegów czynią z poprzedniej „trójki” narzędzie do szybkiego i bezpiecznego śmigania po zakrętach. A przy tym komfort pozostaje dobry, pomijając oczywiście M3 i M3 GTS.

Na rynku najwięcej jest sedanów o fabrycznym kodzie E90. Elegancję dynamicznego, trójbryłowego nadwozia nieco psują tylne lampy przed liftingiem przywodzące skojarzenia z Daewoo Lanosem.

Jeśli zależy Ci na tzw. rodzinnym aucie, chcesz wybrać się z najbliższymi na zagraniczne wakacje, czy na narty, zainteresuj się kombi E91. Pojemność kufra wynosi 460 l, tyle co w sedanie, ale dostęp jest łatwiejszy, również przez szybę w pokrywie bagażnika otwieraną osobno. A jeżeli będzie pionowo wysuwana siatka, możesz spiętrzyć pakunki po sam dach.

Droższe od sedana i kombi jest coupé E92. Z tyłu zmieszczą się tylko dwie osoby, ale wbrew pozorom całkiem wygodnie będzie mierzącym nawet nieco ponad 180 cm. Również wsiadanie i wysiadanie nie jest wcale takie trudne. A z przodu kierowca i pasażer korzystają z elektrycznych podajników pasów bezpieczeństwa. Uwaga jest inna, rynkowa – dużo coupe sprowadzono ze Stanów. Sprawdź, czy poprzedni właściciel zmienił tylne lampy (policjanci słusznie czepiają się czerwonych kierunkowskazów), czy przeprogramował radio i czy nawigacja działa.

Czwarte i ostatnie nadwozie to kabriolet E93 z twardym dachem, solidnym, porządnie wygłuszonym, takie prestiżowe cabrio-coupé. Mniej wprawne oko może pomylić go z coupé E92. Pojemność czteroosobowego wnętrza jest porównywalna z tą w coupé, popularność w ogłoszeniach dwa-trzy razy mniejsza.

Diesla 2.0 177 KM omijaj szerokim łukiem, zwłaszcza z lat 2007-2008.

W każdym przypadku tylne nadkola wnikają do wnętrza ograniczając komfort na tylnej kanapie. Kierowcy zaś przeszkadza, podczas dłuższej podróży, wyprofilowanie podłogi (im bliżej fotela, tym wyższa) utrudniające odpoczynek dla nóg. Co ciekawe, pasażer ma równą podłogę.

W egzemplarzach z ręczną regulacją wysokości foteli trzeba unieść „cztery litery”, więc nie polecamy takiej gimnastyki kierowcy podczas jazdy. Zewnętrzne lusterka są małe, poskąpiono też wskaźnika temperatury wody, kontrolki świateł mijania i schowków. Zrzędzimy? Może, ale chcemy pokazać również mankamenty.

Spośród czterech opisanych nadwozi wciąż przeważają w ogłoszeniach sedany, ale i kombi Touring jest sporo. A silników jest ponad 20, o mocy od 115 KM w 316d (2.0), aż do 450 KM w M3 GTS (4.4 V8). Najsłabszy benzynowy ma 116 KM w 316i (1.6), najmocniejszy wysokoprężny 286 KM w 335d (3.0 R6). Dla każdego coś miłego i miękko pracującego. Zawiedzeni mogą być jedynie fani LPG. Większość benzyniaków ma bezpośredni wtrysk, po liftingu na pewno wszystkie, co czyni zakładanie gazu nieopłacalnym.

Zdecydowana większość aut ma tylny napęd, ale są też egzemplarze 4x4. Układ xDrive, z międzyosiowym sprzęgłem wielotarczowym, elektronicznie sterowanym, pozwala skierować całą siłę na jedną oś, również na przednią. W normalnych warunkach więcej (60%) strumienia mocy trafia na tył. 40 tys. zł pozwoli Ci na zakup E90 w kilku interesujących wersjach.

Najwięcej wystawionych jest do sprzedaży 320d, z dwulitrowym turbodieslem common-rail o mocy 177 KM. Lepiej jednak wybierz mniej awaryjną wersję 318d (2.0, 143 KM). Trafisz na rocznik 2007, z bogatym dodatkowym wyposażeniem, nadwozie niekoniecznie sedan, również kombi. Mniej popularnym, ale jeszcze ciekawszym wyborem jest 325d (3.0, 197 KM) z roku 2007. Z benzynowych warto rozejrzeć się np. za 318i (2.0, 143 KM) z 2008 r., również po liftingu. Te trzy silniki gwarantują dobre połączenie osiągów i kosztów eksploatacji, choć 3-litrowy diesel te swoje 9 l musi spalić.

Silnik – ostrzegamy
Benzynowy 320 si (173 KM)
w sedanie E90, był produkowany w latach 2005-2006 i posłużył do homologacji wyścigowych aut. Ma rozwiązania przeniesione z jednostek wyczynowych i nie ma technologii jego naprawy. Gdy brakuje mocy i chodzi nierówno, prawdopodobnie trzeba wstawić nowy blok z tłokami, który kosztuje 9500 zł. A używanych silników na rynku praktycznie nie ma.

Benzynowy 320i (150 KM) z systemem Valvetronic zastępującym przepustnicę może nadmierne spalać olej, 1,5-2,0 l na 1000 km. Problem ten występuje w egzemplarzach, w których stosowano inne oleje niż Castrol SLX 5W-30. Z tymi innymi olejami zawodzą pierścienie tłokowe. Benzynowe 4- jak i 6-cylindrowe, od 2007 r., mają delikatne wtryskiwacze Boscha. W niektórych autach już po 70-80 tys. km wtryskiwacze po prostu przelewają. Silnik traci moc i dymi. Usterka ta pojawia się w samochodach eksploatowanych… delikatnie.

Turbodiesel 2.0 (177 KM) to prawdziwa mina. Zrywają się oba łańcuchy rozrządu, zazwyczaj przy próbie uruchomienia silnika. Bardziej niezawodne są egzemplarze wprowadzone w 2008 r. Poza tym 177-konna wersja ma piezoelektryczne, nierozbieralne wtryskiwacze, czułe na jakość paliwa.

Turbodiesle z roczników 2005-06 – wycieki oleju spod kolektora ssącego. Trzeba wstawić nowy kolektor albo wyjąć klapy i założyć zaślepki. Gdy klapa urwie się, może dojść do uszkodzenia silnika.

Turbodiesel 2.0 (163 KM) ma nietrwałą turbosprężarkę produkcji Mitsubishi. Po 100 tys. km turbo rozpada się, po urwaniu ośki. Poza tym uszkadzają się sterowniki turbo, które występują tylko w komplecie z turbosprężarką.

Zalety i wady
plus świetnie skonstruowane zawieszenia
plus miękko pracujące silniki
plus lekka i precyzyjna praca dźwigni zmiany biegów
minus LPG lepiej nie zakładać, wiele silników ma bezpośredni wtrysk
minus nadkola ograniczają komfort siedzenia z tyłu
minus utrudniona regulacja wysokości foteli podczas jazdy

Typowe usterki
> zerwane łańcuchy rozrządu w dieslach 2.0 (177 KM)
> nietrwałe wtryskiwacze w silnikach benzynowych
> zrywająca się wiązka elektryczna pokrywy bagażnika w E91

Polecany silnik
> 2,0-litrowy turbodiesel, 143 KM (318d) – bardzo dobre osiągi jak na tę pojemność, mała awaryjność, zużycie paliwa 5,5-6,5 l/100 km

Historia modelu
> 2004 grudzień, początek produkcji sedana o kodzie E90, silniki benzynowe 2 .0 (150 KM, 320i), 2.5 R6 (218 KM, 325i), 3.0 R6 (258 KM, 330i), silnik wysokoprężny 2.0 (163 KM, 320d)
> 2005 kombi Touring E91 i wersje 4x4: 325xi, 330xi, 330xd, benzynowe 1.6 (116 KM, 316i), 2.0 (129 KM, 318i), 2.0 (173 KM, 320si), wysokoprężne 2.0 (122 KM, 318d), 3.0 R6 (231 KM, 330d)
> 2006 dwudrzwiowe coupé E92, silniki benzynowe 3.0 R6 (306 KM biturbo, 335i), wysokoprężne 3.0 R6 (197 KM, 325d), 3.0 R6 (286 KM biturbo, 335d), grudzień początek produkcji kabrioletu z twardym dachem E93
> 2007 wersja M3 sedan i coupé z silnikiem 4.0 V8 (420 KM), silniki benzynowe 2.0 (136 KM, 143 KM, 318i), 2.0 (156 KM, 170 KM, 320i), 3.0 R6 (218 KM, 325i) , 3.0 R6 (272 KM, 330i), wysokoprężne 2.0 (143 KM, 318d), 2.0 (177 KM, 320d), 3.0 R6 (286 KM biturbo, 335d)
> 2008 lifting sedana i kombi, M3 kabriolet, silnik benzynowy 1.6 (122 KM, 316i), silnik wysokoprężny 3.0 R6 (245 KM, 330d)
> 2009 silnik wysokoprężny 2.0 (116 KM, 316d)
> 2010 lifting coupé i cabrio, wersja M3 GTS z silnikiem 4.4 V8 (450 KM), silniki wysokoprężne 2.0 (115 KM, 316d), 2.0 (163 KM, 184 KM, 320d), 3.0 R6 (204 KM, 325d)
> 2011 zakończenie produkcji sedana E90 (październik)
> 2012 zakończenie produkcji kombi E91 (czerwiec)
> 2013 zakończenie produkcji coupé E92 (czerwiec) i kabrioletu E93 (październik)

Co mówi mechanik

Robert Pawłowski - Specjalistyczna Stacja Napraw BMW w Łomiankach k. Warszawy
Seria E90 nie jest prostą, techniczną kontynuacją E46. Wiele elementów, takich jak zawieszenie czy elektronika, opracowano od nowa. Zawieszenie jest lepsze niż w E46, mocniejsze i tańsze w naprawie. Na przykład amortyzatory wytrzymują 120-150 tys. km, podczas gdy w E46 tylko 70 tys. km. Niestety, w kabinie szybciej stają się widoczne ślady eksploatacji, na kierownicy już po 80 tys. km, a w E46 dopiero gdzieś po 270 tys. km. Korozja to problem nieznany w E90. Przy wyborze silnika uczulam na diesla 2.0 o mocy 177 KM, w którym wyciągają się i zrywają łańcuchy rozrządu. Bardzo ciekawym silnikiem jest benzynowy 3.0 (306 KM). Takie BMW 335i to prawdziwy killer, bardziej komfortowa alternatywa dla M3.

Jacek Dobkowski

amis

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 68 900 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij