Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.5

Używany Mercedes Klasy A [W168]: Prestiż za pół ceny

2008-05-06
Mercedes A-klasa Topowa wersja Mercedesa A – 140-konne A 210.

Zakup A-klasy to sposób na posiadanie praktycznego Mercedesa za względnie nieduże, jak na nobilitującą markę, pieniądze.

Model klasy A to debiut Mercedesa wśród kompaktów. A przy tym nowatorska (dla firmy) konstrukcja z przednim napędem, o krótkim nadwoziu i z podwójną podłogą. Specjalnie dla niej skonstruowano gamę 6 silników (4 benzynowe, 2 diesle) i dwie pięciobiegowe skrzynie - mechaniczną i automatyczną. W A-klasie zastosowano typowe - ale nie dla Mercedesa - zawieszenia: kolumny McPhersona z przodu i belkę skrętną z tyłu. Niestety, trójramienna gwiazda straciła blask już chwilę po debiucie; w skandynawskim "teście łosia" maluch Mercedesa przewrócił się. Wstrzymano produkcję, przekonstruowano zawieszenie, zmieniono koła i gratis dołożono układ ESP. Nagła zmiana kierunku ruchu nie groziła już wywrotką, ale zdecydowanie pogorszył się komfort resorowania, a samochód nadal miał trudności z utrzymywaniem kierunku jazdy na wprost oraz z bocznym wiatrem. Remedium na poprawę stabilności było zwiększenie rozstawu osi - w dłuższej o 17 cm wersji L (Long). Również wnętrze rozczarowywało; choć obszerne i praktycznie urządzone, brakuje mu wysokiej jakości materiałów i montażu, nie wspominając o klimacie marki.

Mimo że niewolna od wad, A-klasa jest autem trwałym. Diesle są bezproblemowe, jeśli są właściwie serwisowane. Ewentualne naprawy (wtryskiwacze, dwumasowe koło zamachowe) mogą zdarzyć się po ponad 250 tys. km przebiegu.

WYNIKI CRASH-TESTU

W teście przeprowadzonym w 1999 roku Mercedes A uzyskał 4 gwiazdki. Struktura kabiny pozostała nienaruszona. Na urazy narażone są nogi (zwłaszcza kolana) wysokiego kierowcy, jeśli uderzą w tablicę przyrządów. Głowa i klatka piersiowa są dobrze chronione. Pasażer nie jest narażony na ryzyko. W A-klasie siedzi się wysoko, ok. 20 cm wyżej niż w innych samochodach, co dobrze zabezpiecza przy uderzeniu bocznym.

W silnikach benzynowych występowały łatwe do usunięcia problemy z oprogramowaniem. Więcej dzieje się w zawieszeniu; w przednim najszybciej kapitulują poduszki (16 zł/szt., wymiana 380 zł/2 szt.) i łączniki stabilizatorów (74 zł/szt., wymiana 165 zł/szt.), nieco później sworznie (122 zł/szt., wymiana 270 zł/szt.). W tylnym - trzeba się liczyć przy przebiegu ok. 100 000 km z wymianą tulei tylnej belki (kpl. naprawczy kosztuje 255 zł za 2 strony, wymiana 600 zł). I z przodu, i z tyłu zdarzały się pęknięcia sprężyn zawieszenia. W układzie hamulcowym okładziny cierne z przodu (162 zł/kpl.) wytrzymują powyżej 40 000 km, tylne (hamulce bębnowe) powyżej 100 000 km.

We wnętrzu (przed modernizacją) występowały trzaski i skrzypienia w tablicy przyrządów i w drzwiach. Zdarzały się nieszczelne otwierane dachy i częściej błędne wskazania paliwa. Jedynym podzespołem elektrycznym, którego awaria może wystąpić po ok. 100 000 km, jest ulokowany w niedostępnym miejscu rozrusznik. Zdecydowaną poprawę jakości wykazują samochody po face liftingu przeprowadzonym w 2001 roku.

Generalnie, auto jest cenione za niską awaryjność oraz za przestronność i bezproblemową eksploatację.

Tekst: Bogdan Czajkowski
Zdjęcia: autor i archiwum

Ocena
plus Bardzo przestronne, modyfikowalne wnętrze, łatwe wsiadanie i wysiadanie, bogate wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa biernego, pewne właściwości jezdne (wersje z ESP), dobre hamulce
minus Przeciętna jakość wykonania, niskiej jakości materiały, mało wygodne fotele, problemy z utrzymywaniem kierunku na wprost, przechyły nadwozia w zakrętach, przeciętny komfort resorowania, podatność na wiatr

Polecane silniki
1.4 8V - benzynowy, czterocylindrowy, rzędowy, pojemność skokowa 1397 cm3, moc maks. 60 kW (82 KM) przy 5000 obr/min, maks. moment obrotowy 130 Nm przy 3750 obr/min, średnie zużycie paliwa 7,1 l/100 km
1.9 8V - benzynowy, czterocylindrowy, rzędowy, pojemność skokowa 1898 cm3, moc maks. 92 kW (125 KM) przy 5500 obr/min, maks. moment obrotowy 180 Nm przy 4000 obr/min, średnie zużycie paliwa 7,7 l/100 km
1.7 CDI - wysokoprężny, czterocylindrowy, rzędowy, pojemność skokowa 1689 cm3, moc maksymalna 66 (70) kW [90 (95) KM] przy 4200 obr/min, maksymalny moment obrotowy 180 Nm przy 1600 obr/min, średnie zużycie paliwa 4,9 l/100 km

Historia modelu
1997: premiera benzynowych A 140 i A 160
1998: modyfikacje zawieszenia, seryjne ESP (luty), diesle A 160 CDI i A 170 CDI
1999: benzynowy A 190 z poprawionym wnętrzem i sportową przekładnią
2001: modernizacja (marzec), przedłużona wersja L (czerwiec), mocniejsze diesle
2002: 140-konny A 210 Evolution
2004: A-klasa II generacji, bez wersji L

Mercedes klasy A w auto motor i sport
10/97 - fascynacje
11/97 - test (A 140 Classic)
12/97 - test
10/99 - raport z jazdy (A 170 CDI)
5/01 - raport z jazdy (wersja przedłużona L)
3/03 - test porównawczy (A 160 L Classic)
2/04 - porównanie (A 140)

Ceny części zamiennych 170 CDI
1. Filtr powietrza - wkład 71 zł
2. Filtr oleju 39 zł
3. Błotnik przedni 518 zł
4. Zderzak przedni 776 zł
5. Zderzak tylny 749 zł
6. Reflektor przedni 594 zł
7. Lampa tylna 375 zł

SYTUACJA RYNKOWA
Na rynku wtórnym jest niewiele aut tego modelu. W starszych rocznikach dominują A 160, w nowszych A 170 CDI. Roczniki 1997 i 1998 kosztują od 15 500 zł za benzynowe 1.4 i 1.6 do 19 900 zł za diesla 1.6. O rok młodsze benzynowce – od 17 900 zł do 23 300 zł za częściej spotykane 1.7 CDI. Auta z roku 2000 kosztują od 21 500 zł do 25 500 zł. Nowsze o rok – 25 100 zł do 31 000 zł. Sporadycznie występujące z 2002 roku – od 25 800 zł do 31 800 zł. "Krajowy” 1.4 z 2003 r. oferowany jest za 28 000 zł.

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 68 019 PLN
Dostępne nadwozia: furgon-3, kombi van-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Od 2 lat również jestem posiadaczkę A klasy A160 benzyna, półautomat wersja: AvangardeBardzo lubię ten samochód jest naprawdę wygodny do miasta, ale niestety jego awaryjność jest okrutna dla mojego portfela.Ostatnio zepsuł się moduł sterowania silnikiem, udało się naprawić za nie aż tak wielkie pieniądze (1500 zł), choć koszt nowego modułu w salonie wynosi 5400 zł. Diesle są o wiele mniej awaryjne następnym moim samochodem będzie również A klasa ale diesel, oczywiście automat w wersji avangarde
    ~Gość, 2009-11-03 17:22:33
  • avatar
    zgłoś
    Ten kto napisał ten tekst chyba w życiu nie widział A klasy, nie mówiąc o jej użytkowaniu. A już tekst: "auto jest cenione za niską awaryjność oraz za przestronność i bezproblemową eksploatację" to szczyt szczytów. Auto może nie drogie jak na merca, często się psuje co zostało nieco opisane. Powiedzieć, że rozrusznik jest w niedostępnym miejscu to stanowczo za mało. Nawet do wymiany świec potrzebne są akrobatyczne umiętności. Co ja zresztą piszę - aby wymienić żarowki w przednich światłach trzeba jechać do serwisu, chyba że ma się rękę dziecka i znaczną dozę wyobraźni, bo nic nie widać. Mam 1.9 i tam nie ma miejsca już na nic. Nie daj Boże cokolwiek wymieniać. Ze wszystkim trzeba jeździć do serwisu, a tam nie dość że czeka się caly dzień i to wcześniej się umawiając to jeszcze jak przychodzi do płacenia to można tylko zemdleć. Pozdrawiam wszystkich użytkowników A klasy - twarde z was (nas) chlopy.
    ~Użytkownik, 2009-10-29 17:25:32
  • avatar
    zgłoś
    Zakup A-klasy to sposób na posiadanie praktycznego Mercedesa za względnie nieduże, jak na nobilitującą markę, pieniądze.
    auto motor i sport, 2008-05-06 12:40:50
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij