Wyścig na moce silników trwa od początku motoryzacji i będzie trwał aż po jej kres. Ale czy większa moc zawsze gwarantuje lepsze wrażenia z jazdy? Sprawdzamy na przykładzie trzech par aut.
Zobacz również
Power is nothing without control - głosi bardzo prawdziwe hasło reklamowe jednej z firm oponiarskich. Jeśli zastosować je do całego samochodu i „power" sprowadzić do mocy silnika, czym jest „control"? Począwszy od sztywności konstrukcji podwozia i nadwozia, przez rozmiary samochodu, aż po rodzaj układu przeniesienia napędu, zawieszenie, układ kierowniczy, hamulce i wiele innych elementów oraz wynikające z tego położenie środka masy pojazdu i nadwozia, na wrażenia z jazdy samochodem wpływ mają dziesiątki, a nawet setki czynników. Moc silnika jest tylko jednym z nich. Bardzo ważnym, ale nie decydującym.
Kolosalne znaczenie mają wymiary samochodu. Długość, szerokość i wysokość nadwozia oraz rozstaw osi i kół w dużej mierze determinują zachowanie auta na drodze. Nie przez przypadek najszybsze auta na świecie są budowane według jednego schematu - nisko, szeroko, z kołami rozstawionymi po kątach. Im większy rozstaw osi w stosunku do długości samochodu, tym mniejsze zwisy i mniejsza skłonność nadwozia do przechyłów wzdłużnych, czyli do bardzo niekorzystnych chwilowych zmian obciążenia poszczególnych osi. Zmniejsza się też wpływ zmiany obciążenia samochodu na rozkład masy. Stabilne zachowanie auta na prostej pozytywnie wpływa nie tylko na wrażenia z jazdy, ale także na komfort podróżowania.
Z kolei, rozstaw kół w dużej mierze odpowiada za przechyły poprzeczne nadwozia (znowu kłania się komfort) i, przede wszystkim, za zachowanie auta poruszającego się po łuku. Ponieważ w czasie jazdy na zakręcie każde z kół zatacza inny promień, olbrzymie znaczenie dla zachowania samochodu i wrażeń z jazdy ma precyzja prowadzenia kół, a ta zależy od zawieszenia. Bez dobrego zawieszenia nie ma mowy o dobrych wrażeniach z jazdy! Nawet jeśli auto miałoby silnik o mocy 1000 KM. W mocnym samochodzie ze „słabym" zawieszeniem dobre wrażenia z jazdy zaczynają się i kończą na przyspieszeniu na prostej.
Bezpośrednio z zawieszeniem, dosłownie i w przenośni, łączy się układ kierowniczy. Im daje lepsze poczucie tego, co dzieje się z kołami na prostej i na zakręcie, tym lepiej dla wrażeń z jazdy. W wypadku zawieszenia i układu kierowniczego za owym „lepiej" kryje się skomplikowana kinematyka i elastokinematyka wielu pojedynczych elementów, składających się na skomplikowany układ, który sprawia, że w czasie jazdy na zakręcie przednie koła jednocześnie skręcają i pochylają się, mogąc równocześnie przemieszczać się w górę i w dół. Żeby było trudniej - zewnętrzne inaczej niż wewnętrzne. Mimo że motoryzacja wkroczyła w drugie stulecie, wielu producentów wciąż uczy się i szuka optymalnych ustawień. Nie jest łatwo, bo dynamika i komfort jazdy nie chcą iść w parze, a zdecydowana większość samochodów chce być dobra do wszystkiego.

Wasze opinie na forum
- Użytkownik airmatic 14.07.2011, 12:26
Polo, Mito, Kuga, X-trail, 207, Soul – moc to nie wszystko
Fury, chodzi o to, że porównania wygrały te auta, które na krętej drodze okazały się
- Użytkownik 84styleFury 14.07.2011, 09:56
- Użytkownik Samuraj 14.02.2011, 20:30
Polo, Mito, Kuga, X-trail, 207, Soul – moc to nie wszystko
U Peugeota nie, a tym bardziej nie miałem okazji zapoznać się z RCZ, a szkoda.
- Użytkownik airmatic 14.02.2011, 17:04




















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
