Gdyby ktoś zapomniał, kto kogo kupił - Volkswagen Seata, czy Seat Volkswagena - to porównanie VW Jetty 2.0 TDi z Seatem Toledo 2.0 TDi natychmiast odświeży mu pamięć.
Zobacz również
Gdy stoją obok siebie, wyglądają jak z dwóch różnych światów. Jeden jest eleganckim sedanem o opływowej linii. Z przodu chromowany grill, podkreślający jego elegancję, a na nim wielki znaczek VW - to teraz tak wygląda Volkswagen!?
Jego konkurent to nieco futurystyczny van, przyprawiony pokrywą bagażnika... Renault Vel Satisa. Taki pomysł miał Walter de Silva, szef stylistów Audi. Bo o Seacie już nie wypada mówić, że należy do grupy VW, lecz do Audi Brand Group. Choć i tak wiadomo, że to jest to samo. Dowody?
Różne karoserie kryją takie same podwozia - obydwa auta mają identyczny rozstaw osi. Pod różnymi pokrywami znajdują się identyczne, 140-konne turbodiesle. Napęd przenoszony jest na przednie koła za pośrednictwem takich samych, sześciobiegowych skrzyń. Wspomagania układów kierowniczych są identyczne, zawieszenia też... Nie, te ostatnie jednak trochę się różnią.
Czy to oznacza, że - poza stylistyką - wszystkie pozostałe elementy i zespoły obydwóch samochodów są takie same? O nie! Volkswagen na coś takiego by się nie zgodził.
Deskę Jetty „skomponowano" z miękkiego, solidnego tworzywa sztucznego. W Toledo jest bardziej kolorowo, ale za to twardo i jakościowo nieco gorzej.
Zegary Jetty, osadzone na desce utrzymanej w konserwatywnym stylu, są duże i bardzo czytelne. Z kolei wskaźniki Toledo, wtłoczone głęboko w nowoczesny kokpit, sprawiają wrażenie nieco mniejszych, a tym samym mniej czytelnych. Ale za to mają w sobie sportowego „feblika".
Fotele niby takie same - a jednak w VW siedzi się niżej i siedziska są dłuższe. W fotelach Seata siedzi się wysoko, jak na taborecie w poczekalni do lekarza, ale za to oparcia są lepiej wyprofilowane.
Na tylnej kanapie VW można się wygodniej usadowić - ma dłuższe i niżej osadzone siedzisko. A i na stopy jest nieco więcej miejsca niż w Seacie. W obydwóch samochodach są składane podłokietniki, jednak ten w VW jest miękki i zdecydowanie łatwiej go rozłożyć.
Wasze opinie na forum
Ten artykuł nie został‚ jeszcze skomentowany.Bądź pierwszy i wypowiedz się w dyskusji!





















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
