Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Volkswagen Polo R WRC - idzie nowe

W ostatnich latach rajdy nie pędziły do przodu za szybko. Spokojnie wygrywali Loeb i Citroën. Inni nie nadążali albo odchodzili. Ale teraz doszedł Volkswagen, a Loeb odchodzi na rajdową emeryturę, co ożywiło wszystkich. Będzie lepiej.

2013-02-26

Konwulsje targają rajdami WRC od dawna. Widowisko skupiające uwagę kibiców, mediów i pieniądze sponsorów mocno przyblakło. Z 11 fabryk, które potrafiły zbudować auto WRC, dziwacznych zmian regulaminowych nie zaakceptowały Subaru, Mitsubishi, Peugeot, Toyota, Skoda, Seat i Suzuki. A parę dni temu, gdy na pobojowisku zostali już tylko Citroën i Ford (i na pół etatu Mini), startujący od zawsze zespół Forda stracił wsparcie własnej fabryki. Z regulaminowej zawieruchy z 19 modeli, które nosiły szlachecki tytuł WRC ocalały dwa ze statusem oficjalnych aut fabrycznych – Citroën DS3 WRC i VW Polo R WRC – oraz dwa półfabryczne, wspomagane zewnętrznym sponsoringiem „dobrych ludzi”, oba angielskie: Mini WRC i Ford Fiesta WRC.

. Mini – dobre auto, ale od urodzenia cierpiące na złą politykę biznesową w teamie – nadal nie ma stabilnego budżetu. Nagłe odejście Forda od finansowania własnego świetnego auta – Fiesty WRC – jest megasensacją. Faktem jest, że zlokalizowany formalnie poza fabryką, w należącej do Malcolma Wilsona satelickiej firmie M-Sport, zespół Forda miał od dawna lata raczej chude. Od dawna chorował przewlekle na syndrom drugich miejsc przegrywając z perfekcyjną regularnością indywidualnie i zespołowo z Citroënem i jego megagwiazdą Sebastienem Loebem. Tego, że urodzi się taki geniusz jak Loeb, wygrywający wszystko, co mu się nawinie pod koła, nie mógł przewidzieć nikt. Bezlitosny Loeb, jak kiedyś Schumacher w F1, odstraszył wiele innych fabryk mających pewność, że nie ma po co zaczynać, bo z nim i z Citroënem i tak się nie wygra. Teraz Loeb idzie na emeryturę (co prawda częściową, bo chce wystartować w 4–5 rajdach), ale tchnęło to nadzieję w konkurentów.

VW Polo R WRC debiutuje w wybornym momencie – rywale mają właśnie jakieś „polityczne” lub finansowe kontuzje

Ford jednak nie wytrzymał, zostawiając Malcolma Wilsona i cały zespół na lodzie. Ale znalazł się dobry człowiek, znany w rajdach (m.in. zwycięzca Dakaru i medalista olimpijski w... strzelectwie), arabski milioner Nasser Al-Attiyah i załatwił wsparcie swojego malutkiego, ale bogatego kraju Kataru i z tą banderą (trochę wspieraną przez pieniądze oligarchów rosyjskich) zespół Qatar M-Sport ma przetrwać. Wielkiego rozwoju Fiesty WRC już raczej nie będzie, ale przetrwa przynajmniej wielka legenda niebieskiego owalu.

RAJDY BEZ LOEBA

Odejście Forda nie oznacza „końca rajdów”, bo na ring wkracza zupełnie nowy gracz. A widząc emerytalne plany Loeba, a więc radykalne obniżenie siły Citroëna i osłabioną pozycję Forda, ma od razu, w debiucie, zamiary bardzo mocarstwowe. Ten nowy gracz to Volkswagen. Zespół absolutnie fabryczny, a nie, jak to często w historii bywało, taki „niby fabryczny”, budowany „po drugiej stronie ulicy” (żeby w razie wpadki mieć wytłumaczenie).

Tu nie ma półśrodków – za niebotyczne pieniądze wszystko powstaje w fabryce. Ma to wielką zaletę, bo nikt nie ma dostępu do tajemnic technologicznych, zwłaszcza że w przeciwieństwie do wszystkich innych wielkich zespołów rajdowych VW w ogóle nie przewiduje udostępniania aut WRC „zawodnikom postronnym”. Podobnie, też kosztownie, postąpił VW po trzech zwycięstwach w Dakarze – znudzony wygrywaniem „zabrał zabawki”, pojechał do domu i pomimo bajecznych ofert, samochody te nie są do kupienia. Rajdowy VW nazywa się Polo R WRC.

Budowano go bardzo bez pośpiechu. Gotowy był ponad półtora roku temu, ale VW, nie będąc pewnym jego niezawodności, ciągle – za bardzo duże pieniądze – przeprowadzał testy i udoskonalenia, wykorzystując do próbnych jazd takiego asa, jak Carlos Sainz. W międzyczasie podkupiono od Citroëna „drugiego po Loebie najszybszego kierowcę na świecie”, pokłóconego z Loebem Sebastiena Ogiera i kazano mu na wszystkich rajdach mistrzostw świata jechać... Skodą, żeby i on, i cała ekipa mieli tam pełną ogładę. Potem z niepewnego swej sytuacji Forda wykupiono równie szybkiego jak Ogier Latvalę oraz bardzo doświadczonego w MŚ dyrektora teamu Josta Capito.

Testom nie było końca. Z różnym VW Polo R WRC debiutuje w wybornym momencie – rywale mają właśnie jakieś „polityczne” lub finansowe kontuzje adrenalina 114 luty 2013 n www.auto-motor-i-sport.pl VW POLO R WRC nowy samochód rajdowy Silnik: 1.6 turbo, 4 cylindry, 320 KM Napęd: na cztery koła Regulaminowy ciężar: 1200 kg Przyspieszenie do 100 km/h: poniżej 4 s INFO skutkiem, bo w swoim pierwszym teście, tuż po podpisaniu angażu, Latvala wsiada do rajdówki i ten wart miliony prototyp od razu rozbija. Ale parę dni temu pod kasynem w Monte Carlo z dużą pompą pokazano już cały zespół. Skład mocny, chociaż nie da się ukryć, że konfliktowy, a więc Latvala, Ogier i w trzecim, dorywczo startującym aucie – Mikkelsen.

200 KM Z LITRA

Fabryczna rajdówka VW z poszerzonymi błotnikami wygląda arcydynamicznie. Pod maską „wyrób własny” – turbodoładowany silnik 1.6 o mocy rzędu 320 KM (z regulaminową zwężką o średnicy 33 mm do turbosprężarki trudno bezpiecznie osiągnąć więcej, to i tak 200 KM z jednego litra). Do tego w pakiecie sześciobiegowa, sekwencyjna przekładnia i napęd na cztery koła. Całość to 1200 kg drogiej biżuterii. Przyspieszenie do setki na pewno poniżej 4 sekund. Teraz wszystko w rękach kierowców. A ci, na razie są powściągliwi. Auto strojne będzie logiem dynamicznego Red Bulla oraz Castrola. Czy Red Bull doda mu skrzydeł, zobaczymy już w Rajdzie Monte Carlo.

22 REGULAMINY

Kiepska frekwencja w MŚ to ciągle skutek często zmienianych, skomplikowanych regulaminów. Na sezon 2013 auta (oprócz WRC) można zbudować według aż 22(!) regulaminów technicznych. Od S2000, S1600T, R5, R4 aż po R1B i R1A. Ale tytuły MŚ będą rozdawane z innego klucza i tylko trzy: WRC, WRC2 (hurtem auta z napędem na cztery koła) i WRC3 (hurtem tzw. ośki). Na razie rajdowym magnesem mają być nazwiska kierowców. Loeb odchodzi.

INFO
Volkswagen Polo R WRC

dane techniczne

Silnik: 1.6 turbo, 4 cylindry, 320 KM
Napęd:
na cztery koła
Regulaminowy ciężar:
1200 kg
Przyspieszenie do 100 km/h:
poniżej 4 s

Na jego miejsce szykuje się Sordo, ale to nie to samo. Ford słabuje, i jego starty „z Katarem” (niby aż 4 auta, ale poza Ostbergiem nie ma kto wygrywać) powodują, że w debiucie VW może zdobyć wszystko. O ile Latvala i Ogier nie pozabijają się między sobą, a szefostwo nad tym nie zapanuje. (W Dakarze nie zapanowało.) Pontyfikat Loeba dobiega końca. Rajdy potrzebują nowego pasterza. Pierwsze konklawe w Monte Carlo. Paru kandydatów nie ukrywa aspiracji. Dobrze, że idzie nowe.

amis

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 63 490 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Czyżby nadchodziła dominacja w motorsporcie kolejnej marki koncernu VAG? Oby nie ... . :)
    ~Samuraj, 2013-02-26 22:28:45
  • avatar
    zgłoś
    Może i moment dla nich dobry, ale okres przygotowań pokazał, że warto było dopracować Polo, i że Loeb jeszcze przed emeryturą może przegrywać jak to było w Szwecji.
    garfield, 2013-02-26 20:39:27
  • avatar
    zgłoś
    W ostatnich latach rajdy nie pędziły do przodu za szybko. Spokojnie wygrywali Loeb i Citroën. Inni nie nadążali albo odchodzili. Ale teraz doszedł Volkswagen, a Loeb odchodzi na rajdową emeryturę, co ożywiło wszystkich. Będzie lepiej.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2013-02-26 14:55:24
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij