Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.5

Volkswagen Touareg – Touareg jak wino

Uniwersalność w standardzie. Pod żadnym względem nie jest najlepszy, ale Volkswagen Touareg to wciąż kawał samochodu. Zwłaszcza z 3.0 V6 TDI pod maską.

2008-12-27
Volkswagen Touareg Uwaga, nie widać go, ale ono tam jest - nerwowo mrugające lampki po wewnętrznej stronie lusterek ostrzegają o obecności innego auta w „martwej strefie".

Wystarczy zaliczyć jedną trasę przez Polskę, by docenić możliwości tego auta. Komfort jest prawie jak w limuzynie, wyższa pozycja za kierownicą daje doskonałą widoczność, a zawieszenie i opony zapewniają święty spokój. Do tego stały napęd na cztery koła i oto izolacja od naszego asfaltowego offroadu staje się niemal idealna. Wreszcie kombinacja osiągi/ekonomia/komfort ze strony duetu V6 TDI i sześciobiegowego automatu okazuje się znakomita. Nic dziwnego, że Porsche wybrało właśnie ten silnik do pierwszego Cayenne na ropę.

Co nie gra? Raz - wykorzystanie przestrzeni. Pod tym względem widać upływ czasu, bo jak na samochód tej wielkości wnętrze jest przeciętne. Dwa - Touareg to duży i ciężki samochód i pomimo starań elektronicznie sterowanego pneumatycznego zawieszenia, w zakrętach potrafi być ociężały. Jazda spokojna albo na pół gwizdka jest OK, ale na machanie kierownicą auto Volkswagena ma uczulenie, którego objawem jest głęboka podsterowność. Trzy - obsługa. Rój przełączników, a zwłaszcza ekran dotykowy to ergonomia bardzo przedwczorajsza. Za to zegary są doskonałe - wielkie, czytelne, z dużym wyświetlaczem pośrodku.

Egzemplarz testowy miał system ostrzegający o obecności innego auta w "martwej strefie" (nie obejmowanej przez lusterka boczne). Rzecz skuteczna, trzeba tylko dostroić się do nowego źródła informacji, jakim są nerwowo mrugające lampki po wewnętrznej stronie lusterek. Inna rzecz to tzw. aktywny tempomat, pozwalający regulować odstęp do poprzedzającego auta. Touareg sam zwalnia lub przyspiesza, a kiedy odległość zaczyna się zbyt gwałtownie zmniejszać, potrafi ostrzegawczo depnąć na hamulec (ale "nie trzyma" hamulca - to już robota kierowcy).

Zaskakujące jest to, jak dobrze wielki VW wytrzymuje próbę czasu. Kiedy sześć lat temu z okładem wyjeżdżał na świat, wyglądał, jakby brakowało mu tylko wieżyczki z lufą. A dziś, młodszy o jeden face lifting, Touareg wygląda lepiej niż na początku. Wygląda całkiem nieźle. Aż nie wierzę, że to napisałem.

DANE TECHNICZNE VOLKSWAGEN TOUAREG 3.0 V6 TDI

DANE TECHNICZNE VOLKSWAGEN TOUAREG 3.0 V6 TDI
Cena177 490 zł
KonkurenciAudi Q7, BMW X5
Silnikturbodiesel, V6, 3.0
Moc/przy obrotach240 KM/4000 obr/min
0-100 km/h8,3 s
Prędkość maksymalna211 km/h
Zużycie paliwa9,9 l/100 km
Emisja CO2262 g/km
Silnikpojemność 2967 cm3, 550 Nm przy 2000- 2250 obr/min, skrzynia biegów 6A, napęd na 4 koła.
Nadwozie5-drzwiowy, 5-miejscowy SUV, dł. x szer. x wys. 4754 x 1928 x 1801 mm, rozstaw osi 2855 mm, masa własna 2321 kg, poj. bagażnika 982/1671 l.


Tekst: R. Popkiewicz
Zdjęcia: M. Barwiński

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 236 790 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Uniwersalność w standardzie. Pod żadnym względem nie jest najlepszy, ale Volkswagen Touareg to wciąż kawał samochodu. Zwłaszcza z 3.0 V6 TDI pod maską.
    auto motor i sport, 2008-12-27 17:54:25
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij