Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Volkswagen e-Golf - Golf z prądem

Oto Volkswagen Golf, którego nie zatankujemy na zwykłej stacji benzynowej. Pod klapką wlewu paliwa zamiast pistoletu znajduje się gniazdo ładowarki elektrycznej. 

Michał Hutyra 2016-06-09

Po „zatankowaniu” do pełna, co trwa od 8 do 13 godzin (w zależności od tego, jak silnym prądem ładujemy akumulatory), można przejechać około 190 km. To całkiem sporo jak na auto elektryczne, ale i tak zbyt mało, by wystarczyło na dalszy wyjazd.

Elektryczny VW Golf znakomicie sprawdza się w mieście. Silnik błyskawicznie reaguje na gaz, świetnie też przyspiesza i to mimo wyższej o 380 kg masy własnej w porównaniu z masą Golfa 1.2 TSI. Do 80 km/h rozpędza się w 6,9 s – podobnie jak odmiana spalinowa. A jeśli zajdzie potrzeba, bez kompleksów można nim wyjechać na autostradę i gnać z prędkością maksymalną 140 km/h.

Jazda „elektrykiem” uczy przewidywania. Rozładowany akumulator oznacza koniec jazdy, dlatego każdy dłuższy wyjazd trzeba planować. Pomaga w tym standardowa nawigacja, która informuje, czy energia w akumulatorach pozwoli dotrzeć do wyznaczonego celu.

Zasięg auta zwiększa się podczas hamowania, kiedy jest odzyskiwana energia – i to przy każdym dotknięciu hamulca, choć największe efekty uzyskuje się podczas zjazdu ze wzniesienia. Ilość odzyskiwanej energii można zwiększyć, zwiększając poziom rekuperacji (od 1 do 4) za pomocą dźwigni zmiany biegów – im wyższy, tym bardziej wyczuwa się efekt hamowania po zdjęciu nogi z pedału gazu. W trybie 3. i 4. Zapalają się nawet światła „stop”. W ten sposób można niemal całkowicie wyeliminować korzystanie z tradycyjnego hamulca.

Zużycie energii elektrycznej, zależnie od stylu jazdy i wprawy w hamowaniu odzyskowym, wynosi od 10,2 kWh (ok. 5 zł/100 km) do nawet 21 kWh (ponad 10 zł na 100 km), gdy działa klimatyzacja i wykorzystuje się pełne osiągi silnika. Średnio przejechanie 100 km kosztuje ok. 7 zł. 

W Gdańsku, Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu działa sieć punktów ładowania firmy Galactico. Aby z nich korzystać i ładować auto poza domem, trzeba mieć specjalną kartę. Na razie (dzięki unijnym dotacjom) system działa bezpłatnie. Punkty ładowania są wyposażone w trzy gniazda – jedno zwykłe i dwa wysokoprądowe (ładują szybciej niż to domowe). Częste ładowanie nie szkodzi akumulatorom e-Golfa, ponieważ układ prostowniczy w pierwszej kolejności ładuje te ogniwa, które są całkowicie rozładowane.

Na koniec zła wiadomość – e-Golf kosztuje 153,5 tys. zł, a to oznacza, że jego zakup jest ekonomicznie nieuzasadniony. Szkoda, bo jazda na prąd potrafi wzbudzić sporo emocji.

Warto wiedzieć
Ubezpieczenie OC liczy się w Polsce od pojemności silnika – nie dotyczy to aut elektrycznych. Za OC do e-Golfa zapłacisz o połowę mniej niż za OC Golfa TSI. Przeglądy są tańsze o 2/3.

To polubisz – praktyczność
W przeciwieństwie do wielu aut elektrycznych, e-Golf nie wygląda dziwacznie. Jest jak każdy Golf, ma zwyczajną kabinę i pojemny bagażnik.

Tego nie - „ekologiczne” opony
Charakteryzują się niższymi oporami toczenia, ale na mokrej nawierzchni przyczepność e-Golfa okazuje się kiepska.

Dane producenta VOLKSWAGEN e-GOLF
Cena 153 490 zł
Silnik i przeniesienie napędu
Rodzaj napędu elektryczny AC
Typ akumulatorów/Ilość zmag. energii litowo-jonowe/24,2 kWh
Moc maks./przy obrotach 115 KM/3000-12 000/min
Maks. moment obr./przy obrotach 270 Nm/0-3000/min
Przeniesienie napędu na przednie koła,1-bieg. przekł.
Osiągi
0–100 km/h 10,4 s
Prędkość maksymalna 140 km/h
Zużycie energii
Średnie 12,7 kWh/100 km
Zasięg 190 km
Nadwozie
5-drzwiowy, 5-miejscowy hatchback, długość x szerokość x wysokość 4270 x 1790 x 1473 mm, rozstaw osi 2631 mm, masa własna 1585 kg, ładowność 395 kg, masa akumulatorów 318 kg, pojemność bagażnika 341/1231 l.
 
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 36 390 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-3
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    <p>Tylko kilka detali różni e-Golfa od Golfa z silnikiem spalinowym. Wnętrze i bagażnik obydwa auta mają tak samo przestronne. e-Golf nie ma rury wydechowej, a pod klapką wlewu paliwa zamiast pistoletu do tankowania znajduje się gniazdo, do którego podłącza się ładowarkę.&nbsp;</p><br /><br /><a href="/testy/Volkswagen-e-Golf-Golf-z-pradem,22512,1">Zobacz artykuł</a>
    auto motor i sport, 2016-06-09 13:42:21
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij