Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Używane Volvo XC60 - wciąż młode

Volvo XC60 to jeden z najlepiej sprzedających się SUV-ów premium w Polsce. Po ośmiu latach od premiery to łakomy kąsek na rynku aut używanych.

Sebastian Kościółek 2016-07-12

Na prośbę jednego z naszych czytelników prześwietlamy samochód, który na rynku wtórnym przeżywa drugą młodość – Volvo XC60. Postanowiliśmy poszukać najlepszej naszym i mechaników zdaniem wersji D3, w której pod maską drzemie solidny, pięciocylindrowy diesel o pojemności 2,0 l (163 KM), współpracujący z 6-biegowym automatem. W poszukiwaniach ograniczyliśmy się do auta z napędem na przednią oś, co pozwala uniknąć wydatków związanych z obsługą kosztownych elementów napędu 4x4. W końcu niewiele osób kupuje miejskiego SUV-a z myślą o terenowych eskapadach. A do sporadycznych wyjazdów na szutrowe ścieżki wystarczy duży prześwit XC60.

Przeglądając ogłoszenia, zauważyliśmy, że większość dostępnych aut jest wyposażona właśnie w silnik wysokoprężny. To dobra wiadomość, bo jest z czego wybierać. Poza tym spora liczba to egzemplarze kupione w polskich salonach, dlatego (przynajmniej w teorii) można liczyć na to, że były starannie serwisowane.

Krajowy, bezwypadkowy
Znaleziony przez nas egzemplarz wyprodukowano jesienią 2011 roku. Trzy lata po premierze to wystarczający czas, by model pozbył się „chorób wieku dziecięcego”. Przez pierwszych kilka tysięcy kilometrów auto służyło jako model demonstracyjny dealera Volvo. Później trafiło w prywatne ręce i w ciągu czterech lat przejechało 75 tys. km, co potwierdzają wpisy w książce serwisowej. Właściciel po kilku przeglądach w ASO ze względu na spore koszty (jedna wizyta to ok. 1,5 tys. zł) postanowił zamienić warsztat na nieautoryzowany. Tam wymiana oleju i filtrów kosztuje o połowę mniej.

Silnik i układ napędowy to solidne konstrukcje. Jednak we wnętrzu jest trochę niedoróbek

Czteroletni samochód wyceniony na 90 tys. zł prezentuje się bardzo dobrze. Mankamentem wszystkich XC60 jest jednak miękki i podatny na uszkodzenia lakier. Auto myte w myjni automatycznej będzie się nadawać do gruntownego polerowania (koszt to ok. 500 zł). Trzeba za to docenić zabezpieczenie antykorozyjne w Volvo. Jeżeli trafimy na egzemplarz z ogniskami rdzy, to z pewnością będą one efektem nieudolnej naprawy blacharsko-lakierniczej.

Premium do poprawki
Wnętrze może nie pachnie już nowością, ale z pewnością nią świeci. Jasna skórzana tapicerka oraz dywaniki i obicia w podobnym odcieniu wymagały od właściciela szczególnej troski – corocznego prania tapicerki (ok. 350 zł). Czy było potrzebne? Naszym zdaniem to przesada, tym bardziej że jakość materiałów w Volvo XC60 jest dobra. No, może oprócz kierownicy i mieszka dźwigni zmiany biegów, które po stosunkowo niewielkim przebiegu świecą jak wypastowane. W aucie klasy premium to nie przystoi. Za to skóra na fotelach trzyma się dobrze, nie jest popękana, ale ponieważ ma jasny kolor, szybciej się brudzi.

Dodatkowy atut naszego Volvo to 17-calowe obręcze kół oraz nowe opony 235/65 (cztery takie same). Do tego właściciel dokłada komplet „zimówek” na osobnych felgach (ok. 3 tys. zł) i bagażnik dachowy firmy Thule, wart około tysiąca złotych. Może się przydać na wakacyjny wyjazd. Na co dzień miejsca w XC60 wystarcza, na dodatek we wnętrzu jest sporo praktycznych i bardzo pojemnych schowków. Na pokładzie „naszego” czteroletniego Volvo mamy dwustrefową klimatyzację, tempomat, czujniki parkowania, wielofunkcyjną kierownicę oraz system audio (w podstawowej wersji) z niewielkim wyświetlaczem.

Brakuje m.in. nawigacji. Jak na auto klasy premium to niewiele, ale wprowadzone po liftingu systemy wspomagające jazdę bywały kapryśne. A tu, może i ubogo, za to wszystko działa i działać będzie.

Skrzypi, trzeszczy - norma
Trzeszczące i stukające plastiki to niestety w XC60 problem powszechnie znany. Co gorsza, serwis raczej nie potrafi w tej kwestii pomóc. Elektrycznie podnoszona pokrywa bagażnika również wydaje dziwne odgłosy. Winne temu są z reguły siłowniki, ich wymiana to koszt kilkuset złotych za sztukę, a powinno się je wymieniać parami. Jeżeli natomiast pokrywa bagażnika stuka, konieczna będzie regulacja zamka. I jeszcze wizyta w serwisie, bo po uruchomieniu silnika na desce rozdzielczej zapaliła się kontrolka „Termin przeglądu minął”. Komunikat pojawia się co 25-30 tys. km lub co 12 miesięcy. Właściciel, wychodząc z założenia, że sprzedaje auto, już sobie odpuścił serwis. Koszt przeglądu w ASO przy tym przebiegu wyniesie ok. 1800 zł. To dobry argument do targowania ceny.

Solidne diesle
Silnik o pojemności dwóch litrów ma pięć cylindrów w rzędzie. 163 KM mocy w połączeniu z 400 Nm maksymalnego momentu obrotowego żwawo rozpędzają samochód ważący prawie 1,8 tony, zużywając 8 litrów paliwa na setkę. Większość egzemplarzy na rynku wtórnym ma 6-biegową automatyczną skrzynię biegów. Nie ma się jej co bać, bo jest bardzo trwała, a przy okazji odpada ryzyko wymiany sprzęgła i koła dwumasowego (same części kosztują około 4 tys. zł). Podczas jazdy z automatem warto zwrócić uwagę, czy zmiana biegów odbywa się płynnie i czy nie dochodzi do szarpnięć podczas ruszania. Nie musi to oznaczać uszkodzenia mechanicznego. Czasami wystarczy zaktualizowanie oprogramowania sterującego skrzynią (ok. 150 zł).

Uwaga na DPF
Silniki wysokoprężne dostępne w Volvo mają opinię bezawaryjnych, a przy tak młodym aucie i niewielkim przebiegu nie należy spodziewać się problemów z układem wtryskowym czy turbosprężarką. Wydatki na wymianę kompletu wtryskiwaczy (6 tys. zł) czy turbosprężarki (ok. 4 tys. zł) na razie możemy więc odłożyć. Warto pilnować za to wymiany paska rozrządu (z napinaczami) – powinno się ją przeprowadzić przy przebiegu 90 tys. km. Będzie to kosztowało 700-800 zł. Przed zakupem XC60 z silnikiem Diesla trzeba też koniecznie sprawdzić filtr cząstek stałych. W modelach produkowanych do 2011 roku często się zapychał, dlatego wielu właścicieli wycinało filtr, by pozbyć się problemu. To niedopuszczalne. Jeśli DPF-a nie ma, radzimy zrezygnować z zakupu. Zawieszenie w Volvo XC60 jest raczej twarde, ale przy przebiegu 70 tys. km nadal pracuje cicho i skutecznie. Na rynku są dostępne egzemplarze z zawieszeniem o regulowanym tłumieniu – Four-C. Nie polecamy go, bo wymiana jednego amortyzatora kosztuje około 2,5 tys. zł, a zamienniki są niedostępne. Standardowe amortyzatory są tańsze, około 500 zł (przód) oraz 300 zł (tył). Podczas hamowania głośno pracują klocki hamulcowe. To słaby punkt wszystkich XC60. W ciężkim samochodzie szybko zużywają się hamulce. W naszym egzemplarzu też kwalifikują się do wymiany. Na szczęście ceny oryginalnych części nie są przesadnie wysokie. Za komplet klocków na obie osie zapłacimy ok. 500 złotych. Zamienniki można kupić nawet za pół ceny, ale trzeba się liczyć z tym, że pożyją krócej. Volvo XC60 to przepustka do segmentu premium – w rozsądnej cenie, pod warunkiem, że wybierzesz egzemplarz z silnikiem wysokoprężnym, automatyczną skrzynią biegów i z napędem na przednie koła. A jeśli chcesz uniknąć problemów z elektroniką, lepiej zdecyduj się na samochód sprzed liftingu.


Adrian Kardaś – Kardaś Auto Serwis we Wrocławiu 
ZDANIEM EKSPERTA
Volvo XC60 to popularny samochód na polskich drogach, ale rzadki widok w warsztatach. Klienci pojawiają się z reguły tylko po to, żeby wymienić olej, filtry oraz skontrolować i uzupełnić płyny eksploatacyjne. Zawieszenie dzielnie znosi trudy polskich dróg, natomiast co kilkanaście tysięcy kilometrów konieczna jest wymiana klocków hamulcowych. Problemem jest słaba dostępność zamienników części. Diesle w Volvo to bardzo trwałe konstrukcje, trzeba tylko pamiętać o ich regularnym serwisowaniu. Duże koszty mogą przynieść filtr DPF, który się zatyka, oraz koło dwumasowe. Zabezpieczenie antykorozyjne jest na bardzo przyzwoitym poziomie, czego nie można  powiedzieć o lakierze.
Zalety i wady
plus bogate wyposażenie
plus wygodna pozycja za kierownicą
plus duża ilość miejsca we wnętrzu
plus spory bagażnik
plus oszczędny silnik Diesla
minus problemy z jakością wykończenia
minus lakier podatny na zarysowania
minus wysokie koszty serwisu
minus mały wybór części zamiennych
Typowe usterki
> szybko zużywające się klocki hamulcowe
> mechanizm pokrywy bagażnika
> zapychający się filtr cząstek stałych
> słabe tylne tarcze hamulcowe
Polecane silniki
> 2-litrowy turbodiesel, 163 KM - najlepszy kompromis pomiędzy osiągami i spalaniem, auto w wersji z napędem na przednią oś zużywa średnio 7,5 l/100 km
> 2-litrowy turbodiesel, 215 KM – alternatywa dla osób poszukujących mocnego silnika, ale niekoniecznie benzynowego

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij