Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.1

X1, Duster, Juke, 3008, Tiguan – rynkowe dylematy

SUV-ów i crossoverów jest jak grzybów po deszczu, dziś auta tego typu jeżdżą już w każdej klasie. Proponujemy przejażdżkę pięcioma modelami kosztującymi od 40 do 120 tys. zł - Dacią Duster, Nissanem Juke, Peugeotem 3008, VW Tiguanem i BMW X1.

2011-09-23
BMW, X1, Dacia, Duster, Nissan, Juke, Peugeot, 3008, VW, Tiguan SUV-y i crossovery jeżdżą już nawet wśród aut z dolnego końca cenników.

 

Wszystko opiera się na wrażeniu, jakie robi samochód. Chodzi o to, żeby SUV-y i crossovery dawały kierowcy poczucie, że potrafią więcej niż zwykłe hatchbacki, kombi i inne. Że tak naprawdę nikomu nie będą służyły do jeżdżenia poza asfaltem? Nie ma większego znaczenia. Chodzi o to, żeby sprawiały wrażenie, że potrafią więcej. Na tej podstawie rozwinął się i wciąż rośnie cały segment rynkowy.

SUV-y i crossovery jeżdżą już nawet wśród aut z dolnego końca cenników. Dacia to typowe auto tzw. tanie, a w wypadku tych samochodów jedna rzecz jest ważniejsza od reszty - mianowicie rozmiar. Jeśli auto ma być tanie, to aby nieuchronne tego konsekwencje - w postaci gorszej jakości, gorszych osiągów, gorszego wyposażenia - nie powodowały objawów niestrawności, muszą być one podane w dużym nadwoziu.

 

Dacia Duster spełnia ten warunek perfekcyjnie. W podstawowej wersji z benzynowym silnikiem 1.6 i przednim napędem kosztuje 39 900 zł, będąc przy tym autem wielkości VW Tiguana. Jak na ten przedział cenowy, kabina Dustera jest ogromna, bardzo dobrze - to warto podkreślić - zmontowana, chociaż oczywiście z tworzyw, które łudząco przypominają tani plastik. Świetny jest dostęp do wnętrza, liczba udogodnień odpowiednia, siedzenia zapewniają więcej niż akceptowalny komfort, a na drugie danie zostaje 475-litrowy bagażnik. Pod względem ilości przestrzeni SUV Dacii jest idealnie praktyczny. Egzemplarz testowy miał 90-konny silnik 1.5 dCi, który w przyrodzie występuje w powiązaniu ze środkowym pakietem wyposażenia Ambiance i wymaga wyłożenia 50 tys. zł. Poziom Ambiance wyróżnia się tym, że od podstawowej wersji prawie niczym się nie odróżnia (jest bogatszy o centralny zamek, elektrycznie sterowane przednie szyby i boczne airbagi), ale aby móc stwierdzić, iż Dacia oferuje wyjątkowy kawał samochodu za nieduże pieniądze, jest to bez większego znaczenia. Bardzo dobre wrażenie robi 1,5-litrowy turbodiesel, wystarczająco dynamiczny, aby kierowca nie miał łez w oczach podczas przyspieszania, a do tego dość oszczędny.

Duster spełnia oczekiwania co do jakości, która praktycznie w każdym elemencie harmonizuje z ceną auta. Znajdujący się między fotelami podłokietnik kołysze się na boki, dźwięki rozchodzą się po kabinie jak po puszce, już w okolicy 100 km/h powietrze zaczyna wyraźnie szumieć w okolicy przednich słupków, a regulację reflektorów za pomocą linki ostatnio widzieliśmy w tamtym tysiącleciu. To wszystko mieści się jednak w pojęciu "auta za nieduże pieniądze" i nie jest w stanie Dusterowi zaszkodzić.

Z innego przedziału cenowego pochodzi Nissan Juke, którego rynkowy debiut zgrabnie zgrywa się z przybierającą na siłach modą na najmniejsze miejskie SUV-y i crossovery. Podstawową jednostką napędową w ofercie Juke'a jest benzynowy silnik 1.6, który w podstawowej wersji auta (Visia) można posiąść za niewiele ponad 60 tys. zł.

Nie wiemy, jakie zwierzęta inspirowały twórców nadwozia Juke'a, ale stawiamy, że były to ryby głębinowe. Wiadomo że stylizacja to rzecz indywidualna, ale czego by na temat nadwozia Nissana nie mówić, jedna rzecz jest bezdyskusyjna - obok Juke'a nie da się przejść obojętnie. Błotniki tego samochodu są wybrzuszone bardziej niż w autach wyczynowych, niewiele brakuje by osłona chłodnicy była szersza niż zderzak, a przednie światła są rozmieszczone na trzech poziomach. Całość sprawia wrażenie stworzenia, jakiego biologia jeszcze nie poznała. I w swoim szaleństwie to może być skuteczna metoda.

Jednak przy wszystkich zaletach przemieszczania się czymś będącym na fali najbardziej aktualnej samochodowej mody, auto tej klasy powinno zachować swoje codzienne cechy. Nissan Juke tego niestety nie robi - i to jest jego najpoważniejsza wada. Można mu wybaczyć twarde plastiki, da się żyć z małymi fotelami, można też ze zdumieniem patrzeć na absolutne kuriozum, jakim jest pokładowy wskaźnik przeciążenia bocznego (w SUV-ie ze 117-konnym silnikiem i o przeciętnych właściwościach jezdnych świadczy tylko o wyjątkowo dobrym samopoczuciu ze strony Nissana), ale aby zaakceptować ciasnotę kabiny, porównywalną z przestrzenią oferowaną przez małe auta, oraz komicznie mały bagażnik (251 l), trzeba urodę Juke'a pokochać miłością ślepą.

Tym bardziej że na drodze Juke nie porywa. Nie jest ani wybitnie utalentowany w zakrętach, ani ponadprzeciętnie komfortowy. Dynamika silnika trzyma się przeciętnej, ale ponad nią nie wyrasta. Wyposażenie jest dobre, ale nie wyjątkowe. Przy tym, co pokazuje Dacia Duster na poziomie 40 tys. zł, oraz tym, co demonstruje Peugeot 3008 przy 80 tys. zł, mieszczący się między nimi Juke prezentuje się po prostu nieprzekonująco.

Stylizacyjną oryginalność, chociaż w znacznie bardziej konwencjonalnym wydaniu niż w wypadku Nissana, prezentuje również crossover Peugeota. "3008" to tak naprawdę kompaktowe auto, tyle że podane nieco inaczej, a najlepszą kombinację osiągów, ekonomii i ceny oferuje wersja ze 110-konnym silnikiem 1.6 HDI i paragonem za 82 tys. zł.

Poza tym, że upieralibyśmy się, iż jego cena powinna być o kilka procent niższa, Peugeotowi trudno cokolwiek zarzucić. Przede wszystkim, ma świetne, bo atrakcyjne wizualnie, dobrej jakości i przestronne wnętrze. Położona pod wyraźnym kątem konsola oraz wysoki tunel środkowy nadają miejscu kierowcy charakter kokpitu, a duży zakres regulacji fotela i kierownicy pozwala porządnie "usiąść" za nią; miłym detalem jest też wysoko umieszczona dźwignia zmiany biegów. Pod względem komfortu, 3008 to obok (znacznie większego) 508 najwygodniejszy ze wszystkich modeli francuskiej marki. W jeździe miejskiej przydaje się podwyższona pozycja kierowcy, natomiast superwygodne fotele oraz świetnie zestrojone zawieszenie zapewniają zaskakująco wysoki poziom komfortu na dłuższych trasach.

Nadwozie o ociężałym wyglądzie harmonizuje z niespiesznymi osiągami auta. 110-konny turbodiesel nie grzeszy dynamiką przy starcie ze świateł, zapewnia natomiast akceptowalną dynamikę podczas przyspieszania na wyższych biegach. Peugeot w bardzo udany sposób łączy wszystkie te cechy, które decydują o codziennej użyteczności samochodu, a jeśli czegoś brakuje - jak np. nieco ostrzejszych właściwości jezdnych, ciut lepszej dynamiki silnika, bogatszego wyposażenia - to 3008 sprawia, że łatwo jest się bez tego obejść. Oto samochód z wartością dodaną, potrafiący realnie więcej niż klasyczny hatchback, na bazie którego został skonstruowany.

Na wyższy poziom cenowy, bo powyżej 100 tys. zł, przenosi nas Volkswagen Tiguan - najwyraźniej mając samego siebie za coś w rodzaju małego Touarega. Nie jest nim oczywiście, i to nie jest nim nawet świeżo po kuracji odmładzającej, skądinąd bardzo udanej (zarówno pod względem wyposażenia, jak i techniki). Kompaktowy SUV Volkswagena wszystko, co ma robić robi dobrze albo jeszcze lepiej - na drodze zachowuje się jak Golf, tyle że o wyższym wzroście, ma bardzo skuteczny napęd na cztery koła realizowany za pomocą sprzęgła typu haldex, jest świetnie wykonany, ma bardzo przestronną kabinę, ale chyba największą jego zaletą jest doskonały komfort.

Egzemplarz testowany był wyposażony w silnik 2.0 TSI w najnowszej, 180-konnej odmianie, która, jak podejrzewamy, powstała głównie po to, żeby w wersjach jednostek TSI świat mógł się już kompletnie pogubić. Być może nowy silnik nie będzie miał takiego wzięcia jak superpopularna jednostka 2.0 TDI, i to pomimo iż jest o ok. 4 tys. zł tańszy, co nie zmienia faktu, że pod względem osiągów spisuje się znakomicie. Maksymalny moment obrotowy wielkości 280 Nm rozwija już przy 1700 obr/min i współpracuje z 7-biegową przekładnią DSG, której działanie chyba po raz pierwszy trudno odróżnić od płynnej pracy klasycznego automatu. Niejako na deser Volkswagen oferuje niezłe wyposażenie i w sumie jego siła leży w bardzo udanej kombinacji cech, wśród których nie ma achillesowej pięty. Czego nie da się niestety powiedzieć o BMW X1.

"X-jedynka" ma swoją listę zalet, do których zaliczają się znakomity silnik, bardzo skuteczny układ napędowy, odporna na upływ czasu stylizacja, a wszystko podszyte metką premium. Potrafi zaskoczyć właściwościami jezdnymi, jednak z zastrzeżeniem - dopóki asfalt jest równy. O ile na nawierzchniach dobrej jakości najmniejszy SUV BMW świetnie trzyma się drogi i bardzo chętnie zmienia kierunek jazdy, o tyle wyraźnie nie potrafi polubić nierównego asfaltu. Przede wszystkim X1 nie jest tak komfortowy jak można się spodziewać. Zawieszony dość sztywnawo, a w każdym razie sztywniej niż po crossoverze można się spodziewać, na koleinach i nierównych nawierzchniach zaczyna zachowywać się nerwowo do tego stopnia, że kierownicą rwie na lewo i prawo - jeśli nie trzyma się jej mocno, strach jechać. Być może te nerwy wynikają z rozstawu kół, być może również z rozmiaru opon, których kombinacja okazuje się niekompatybilna z koleinami naszych tzw. dróg, ale nie zmienia to faktu, że jazda modelem X1 może być nerwowa.

Również pod względem praktycznym SUV BMW nie oferuje żadnej wartości dodanej. Nie jest ani bardziej komfortowy, ani bardziej dynamiczny, ani bardziej praktyczny, a tylko ciut bardziej wszechstronny niż zwykła "trójka" kombi. Klasyczny przykład samochodu, który sam w sobie nie jest zły, raczej po prostu nie jest wystarczająco dobry.

Tekst Roman Popkiewicz,
zdjęcia Mariusz Barwiński
amis 9/2011

Dane techniczne

  3008 1.6 HDi Trendy Tiguan 2.0 TSI Track & Field Duster 1.5 dCi 4x2 Ambiance X1 xDrive18d Juke 1.6 Visia
Poj. skokowa cm315601984146119951598
Układ napędowy
Moc maksymalna110 KM180 KM90 KM143 KM117 KM
Przy obrotach (/min)40004500375040006000
Maksymalny moment obrotowy (Nm)240280200320158
Przy obrotach (/min)17501700-450017501750-25004000
Przeniesienie napęduna przednie kołana cztery kołana przednie kołana cztery kołana przednie koła
Rodzaj skrzyni biegów6-bieg. przekł. mech.7-bieg. przekł. dwusprzęgłowa5-bieg. przekł. mechaniczna6-bieg. przekł. mechaniczna5-bieg. przekł. mechaniczna
Wymiary i masy
Dł/szer/wys (mm)4365/1837/16394426/1809/17034315/1822/16954454/1798/15454135/1765/1565
Rozstaw osi (mm)26131604267327602530
Układ napędowy
Poj. zbiornika paliwa (l)6064506146
Wymiary i masy
Masa własna (kg)15001692126516151300
Dopuszczalne obciążenie (kg)520528475475345
Poj. bagażnika (l)432/1241470/1510475/1636420/1350251/830
Zużycie paliwa wg. normy NEDC ( w mieście) l/km6,511,85,76,78,1
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (poza miastem) l/km4,46,74,85,15,3
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (średnie) l/km5,18,65,05,76,3
Zużycie paliwa (wg normy NEDC)
Emisja CO2 g/km137199130150147
Osiągi
Prędkość maksymalna (km/h)180202156195178
Ceny i wyposażenie
Przednie i boczne poduszki pow.tak/ taktak/ taktak/ taktak/ taktak/ tak
Kurtyny pow./boczne pod. z tyłutak/ b.d.tak/ 1240b.d./ b.d.tak/ b.d.tak/ b.d.
ABS/ESPtak/ taktak/ taktak/ b.d.tak/ taktak/ tak
Radioodtwarzacz CD/MP3taktak1550 złtaktak (bez MP3)
Reflektory ksenonowe/skrętneb.d.4300/b.d.b.d./ b.d.3651/b.d.b.d.
Lakier metalizowany1800 zł2190 zł1800 zł1694 zł1800 zł
Komputer pokładowytaktakb.d.taktak
Elektr. sterowane szyby przód/tyłtak/ b.d.tak/ taktak/ b.d.tak/ taktak/ b.d.
Elektrycznie sterowane lusterkataktakb.d.taktak
Obręcze z lekkich stopówb.d.tak (16")1010 (16") zł2694 (17") złb.d.
Uzasadnienie
UzasadnienieRazem z Tiguanem oferuje najwięcej crossovera w crossoverze. Jest droższy niż „308”, ale i potrafi więcej. Największe zalety to wysoki komfort i bardzo oszczędny turbodiesel.Trafia w przedział cenowy zahaczający o auta drogie, ale jest tak dopracowany, że w praktyce nie ma słabych stron. Nowy 180-konny silnik 2.0 TSI jest bardzo dynamiczny.Bardzo „pierwotna” w wykończeniu i prowadzeniu, Dacia Duster jest dokładnie tym, czym powinna być. Jej żelazny argument brzmi: oto prawdziwy kawał auta za rozsądną cenę.X1 ma swoje zalety w postaci modnego nadwozia, znakomitego silnika i świetnego układu napędowego. Poza tym nie oferuje praktycznie nic więcej ponad to, co potrafi kombi serii 3.Ultraoryginalnie stylizowane nadwozie w swoim szaleństwie może mieć ukrytą metodę. Poza tym jednak Juke nie ma zbyt wiele do zaoferowania. Największy grzech to ciasnota w kabinie.
Cena
Cena wersji porównywalnych82 100 zł108 690 zł50 150 zł133 000 zł61 900 zł
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych

 

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 159 100 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Moja opinia może zabrzmieć jak wyrok: SUV-ik BMW nie jest dla każdego, nawet gdyby dysponować wystarczającą ilością gotówki. Koszty utrzymania to jedno, a rzucanie się w oczy to drugie. Bez własnego domu z ogrodzeniem, garażem i monitoringiem ani rusz. Bardziej zasobny mieszkaniec bloku osiedlowego nigdy nie zaryzykuje zakupu nowego BMW, i to jeszcze z nadwoziem SUV - a co najwyżej Qashqaia, żeby parkować go na noc koło trzepaka. Mając tyle pieniędzy, co na BMW, wypada skorzystać z rady Samuraja i kupić... [u]dwa SUV-y[/u]: Tiguana i Dustera . Dacia będzie w sam raz na dojazdy do pracy (dla żony , żeby nie poobcierała drogiego lakieru Volkswagena), a Tiguan - dla Pana Domu na co dzień oraz na niedzielne wypady rodzinne (niech sąsiedzi widzą i puchną ze złości, że mamy dwa SUV-y... zamiast jednego, przez którego nie będziesz spał po nocach, a kiedyś i tak go ukradną )
    airmatic, 2011-10-22 20:30:40
  • avatar
    zgłoś
    VW i Dacii nie porównuję, ale jeśli miałbym wyłonić dwójkę finalistów według mnie to byłyby to te dwa wozy.
    ~Samuraj, 2011-09-24 04:30:49
  • avatar
    zgłoś
    Zgadzam się. Porównać nie sposób. Wybór między VW a Dacia. Porównać nie ma jak. Dacia - najtańsza i najuboższa oferta. Nie wiem jak w Dusterze, ale jak siadłem do Sandero w salonie to po prostu nie pachniało nowością tylko śmierdziało. Nie wiem z czego te tworzywa są. Tiguan - to inna cena, ale inna liga, wyposażenie i materiały, o których nie tylko w Dacii, ale u innych można pomarzyć. Ogólnie artykuł potrzebny - dla każdego coś miłego. Można wybierać.
    garfield, 2011-09-23 17:48:12
  • avatar
    zgłoś
    Zmonitorowanie rynku całkiem ciekawe, bo porównywanie tych samochodów byłoby lekką głupotą. Mając wystarczającą ilość pieniędzy na pewno bym odrzucił Puga, bo po prostu mi się nie podoba, choć wiem, że jest całkiem niezły. Odrzuciłbym również kosmicznego Juke'a, a za BMW bym nie przepłacał, choć auto kusi. Wybór byłby między Dacią, a poprawnym do bólu, ale udanym Tiguanem. Z tej dwójki już ciężko byłoby wybrać (o ironio losu).
    ~Samuraj, 2011-09-23 14:37:17
  • avatar
    zgłoś
    SUV-ów i crossoverów jest jak grzybów po deszczu, dziś auta tego typu jeżdżą już w każdej klasie. Proponujemy przejażdżkę pięcioma modelami kosztującymi od 40 do 120 tys. zł - Dacią Duster, Nissanem Juke, Peugeotem 3008, VW Tiguanem i BMW X1.
    auto motor i sport, 2011-09-23 09:44:56
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij