Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.4

Zafira, Touran i Grand Scenic - Max factor

Jeszcze nie tak dawno niszowe, dziś już masowe pełną gębą. W teście najwyższe formy kompaktowych vanów, czyli wersje siedmiomiejscowe i napędzane najmocniejszymi silnikami Diesla - Opel Zafira, Volkswagen Touran i Renault Grand Scénic.

2005-10-24
Test porównawczy Opela Zafiry, Volkswagena Tourana i Renault Grand Scénic Z racjonalnego punktu widzenia – trudno znaleźć argumenty przeciw. Samochody te powinny wyprzeć z rynku tradycyjne sedany, hatchbacki i kombi.

Z racjonalnego punktu widzenia - trudno znaleźć argumenty przeciw. Samochody te powinny wyprzeć z rynku tradycyjne sedany, hatchbacki i kombi. Są większe i znacznie bardziej praktyczne, a teraz na dokładkę mają takie same osiągi i takie same właściwości jezdne, jak ich niższe rodzeństwo.

Te trzy z zewnątrz i od wewnątrz różnią się tak samo. Renault odważny albo udziwniony - zależy od gustu, Volkswagen konserwatywny albo skrajnie konserwatywny - zależy od zapatrywań, zaś Opel gdzieś pomiędzy albo, zwyczajnie, nowoczesny - co na jedno wychodzi. Najbardziej wyrazisty jest Scénic, o oryginalnej, pełnej wcięć linii nadwozia. Renault tradycyjnie wyposaża swoje vany w "cyfrowe", centralnie umieszczone tablice przyrządów. Robi też najlepszy użytek z tworzyw, materiałów, ich faktur, kolorów i odcieni. Ktoś kiedyś zainwestował w grupę specjalistów z tej dziedziny i zbiera owoce w modelach obecnej generacji. Dźwignia hamulca ręcznego została zastąpiona przełącznikiem na desce rozdzielczej i między fotelami znajduje się tylko pokaźnych rozmiarów ruchomy schowek-szafka. Pod względem stylizacji Touran okazuje się dokładnym przeciwieństwem Scénica. Wygląda jak mocno nadmuchane Polo, ma konsolę o urodzie pralki, jest pierwszorzędnie wykonany, przemyślany i superpraktyczny. Najnowsza w tym gronie Zafira mocno nawiązuje do Astry. Dużo ostrych kantów z zewnątrz, w kabinie deska rozdzielcza w metalicznym wydaniu high-tech, zwieńczona (również jak w Astrze) wielofunkcyjnym wyświetlaczem.

Zerkając z przednich foteli na wnętrza tych aut trudno nie pomyśleć o nich jako o pudłach na kołach. W końcu w tym właśnie tkwi wielka część ich siły. Bagażnik Scénica (513 l) jest potężny, a jest to najmniejszy bagażnik w tym gronie - możliwościom Zafiry ustępuje aż o ponad 130 litrów. Za to licząc do oparć przednich foteli Renault jest już największą półciężarówką. Z kolei Touran zabierze najdłuższy przedmiot (1650 mm) i przewiezie największy ciężar (623 kg).

Każdy producent stosuje inny patent na zabawę ze składaniem siedzeń. Drugi rząd w Renault to trzy oddzielne fotele, przesuwane niezależnie od siebie i składane w sposób tradycyjny. W Oplu siedzisko kanapy nie jest dzielone i wędruje do pionu, a całość razem z oparciem jest przesuwana ku przednim fotelom. Podczas składania i przesuwania czuje się mas ę kanapy Zafiry, ale na szynach przesuwa się ją zaskakująco łatwo. Jednak pod względem łatwości obsługi najlepszy jest Touran. Volkswagen długo zwlekał ze stworzeniem swojego kompaktowego vana, zadbał jednak, by wyposażyć go w znakomity system składania siedzeń, o dziecinnie prostej obsłudze. Nie trzeba wertować instrukcji, nie trzeba się na tym znać, nie trzeba się niczego domyślać. Wszystko odbywa się pociągnięciami za tasiemki.

Renault stworzył kompaktowego vana w 1996 roku, natomiast to w Zafirze pierwszej generacji trzy lata później Opel zamontował dwa siedzenia ekstra. Siedzenia takie należą równie ż do seryjnego wyposażenia Zafiry A.D. 2005, podobnie jak Grand Scénica. Za parę foteli chowanych w podłogę bagażnika dopłaty żąda natomiast Volkswagen (2970 zł). Nie będziemy się rozwodzić nad niewygodą siedzeń numer 6 i 7. Każdy, kto spędził na nich choćby chwilę, wie to doskonale. Dostęp jest przeciętny, miejsca mało, siedziska znajdują się blisko podłogi, siedzi się więc z kolanami na wysokości brody. Każdy jednak wie też, że na krótką metę fotele 6. i 7. swoją rolę spełniają wyśmienicie. Po to powstały i tak należy je traktować - jako niezwykle przydatny od czasu do czasu dodatek. Duże brawa dla Zafiry za zdecydowanie największą ilość miejsca w trzecim rzędzie. Największa ciasnota panuje na szarym końcu Renault, który za to zachowuje największą ilość miejsca na bagaż.

Wszystkie trzy pudła wykazują całkiem spory talent do jeżdżenia. Pod tym względem najbardziej różnią się od modeli sprzed kilku lat. Ich układy jezdne nie mają też specjalnych wad, co nie oznacza, że nic ich od siebie nie różni. Najbardziej komfortowo zestrojone zawieszenie ma Renault. Nie jest jednak miękki, nie kołysze się na nierównościach bardziej niż trzeba i tłumi je szybko i zdecydowanie. W zakrętach przechyla się bardziej niż rywale, ale w niczym mu to nie przeszkadza. Nie odnosisz wrażenia, jakby coś robił gorzej. Jest bardziej zrelaksowany i wcale nie kłóci się to z charakterem samochodu. Nawet po bardzo długiej trasie, ze Scénica wysiadasz nie odczuwając, ile czasu spędziłeś za kierownicą. A do tego potrzeba znacznie więcej niż tylko wygodnych foteli czy dobrego tłumienia nierówności. Wygoda podróżowania w Renault jest naprawdę wysokiej próby.

Z kolei zachowanie Tourana na drodze jest typowe dla wszystkiego, co ma kręgosłup Golfa. Mimo że, w porównaniu ze swoim kompaktowym odpowiednikiem, ma wyżej umieszczony środek ciężkości - Touran w zakrętach nie zachowuje się dużo inaczej. Bardzo pewnie trzyma się drogi, szybko tłumi nierówności, jest bardzo stabilny i nie ma w sobie ani odrobiny przebojowości. Van Volkswagena ma układ kierowniczy ze wspomaganiem elektrohydraulicznym, który - jak we wszystkich Golfach - jest precyzyjny, ale daje słabe wyczucie tego, co zachodzi między oponami a asfaltem. Ruszasz i po pierwszych metrach myślisz, że jest całkiem nieźle, ale wystarczy kilka zakrętów, aby złudzenia prysły. Już wiesz, do czego tak naprawdę odnosi się określenie "ciepłe kluski".

Znacznie ostrzejsza jest Zafira, która na drodze ma temperament Astry. Zakręty pokonuje tak samo zwinnie i z równie dobrą odpornością na przechyły. Pod tym względem Zafira idzie śladami poprzedniego modelu, który był pierwszym kompaktowym vanem, potrafiącym na drodze to samo, co jego rodzeństwo o niższym wzroście. Już sama trójramienna kierownica sugeruje coś więcej, i układ kierowniczy spełnia tę obietnicę. Podobnie jak u Volkswagena, układ wspomagania Opla również korzysta z elektryki, ale pozwala poczuć kierowcy, że kolumna kierownicy i koła rzeczywiście są ze sobą połączone mechanicznie, a nie tylko za pośrednictwem kabli i oprogramowania.

Pomiary drogi hamowania wykazały, że najbardziej konsekwentny jest Volkswagen, który ze 100 km/h zatrzymywał się ze stoickim spokojem na dystansie 41 metrów - niezależnie od temperatury tarcz i klocków. Renault wypadło nieco gorzej, ale hamulce Scénica okazały się równie odporne na fading. Natomiast Opel rozpoczął swój występ od najlepszego wyniku dnia, zatrzymując się na 40. metrze. Pod koniec nie było jednak braw i nikt nie prosił o bisy, a i sama Zafira pewnie wolałaby o hamowaniu na rozgrzanych hamulcach szybko zapomnieć. Poniosło ją o ponad całą długość auta.

Czy dla samochodu ważącego ponad 1600 kg przyspieszenie 0-100 km/h na poziomie 12 sekund i niezła elastyczność przy średnim zużyciu paliwa 8,5 l/100 km są do zaakceptowania? Byłyby bez zastrzeżeń, gdyby nie fakt, że konkurencja potrafi dziś znacznie więcej - pijąc tyle samo. Wyższa moc silników Opla i Volkswagena wyraża się w osiągach, a tajemnica owej przewagi leży głównie w wyższych obrotach. Podczas zwykłej jazdy nie poczujesz różnicy pomiędzy 120 KM Renault a 150 u Opla, czy 140 w Volkswagenie. Wystarczy jednak mocniej wcisnąć gaz, by przekonać się na czym polega największa różnica - kiedy przy około 3500 obr/min silnik Scénica zaczyna tracić oddech, jednostki Zafiry i Tourana mają jeszcze sporo w zanadrzu - podczas sprintu Opel i Volkswagen ocierają się o barierę 10 sekund.

Zafirze pozwala na to moc silnika, Touran osiąga nawet o włos lepszy wynik dzięki świetnej przekładni DSG (dopłata 6700 zł), wyposażonej w dwa sprzęgła - jedno obsługujące biegi nieparzyste plus wsteczny, drugie dla biegów parzystych. Jak każda przekładnia obchodząca się bez pedału sprzęgła, DSG ma automatyczny tryb pracy, w tym wypadku praktycznie nie różniący się sposobem działania od tradycyjnego automatu. Do miejskiej jazdy typu start-stop jest jak znalazł. Ale prawdziwy smak polega na tym, że w trakcie zmiany prze- łożeń nie ma wyczuwalnej przerwy w przenoszeniu momentu obrotowego. Załączanie kolejnych biegów odbywa się tak szybko, że aż dziwi, jak wskazówka obrotomierza może nadążyć za tym, co się dzieje. Wręcz chce się samemu zmieniać biegi, dla samej przyjemności. Skrzynię obsługuje się jednak pochodzącym z automatu drążkiem, który do przełączania w układzie P-R- -N-D jakoś się nadaje, ale do sekwencyjnej zmiany biegów na zasadzie plus-minus - już nie. Jest umieszczony nisko, niewygodny, a także (jak zresztą u większości producentów) kierunki przełączania (do przodu - wyższy bieg, do tyłu - redukcje) są na opak.

Dobrodziejstwa mocnego turbodiesla mają swoją cenę, która w wypadku tych aut plasuje się w okolicy 100 tysięcy złotych. Po uwzględnieniu różnic w podstawowych elementach wyposażenia, przy kasie jednoznacznie wygrywa Renault - nieco przed Oplem i wyraźnie wyprzedzając Volkswagena. Warto jednak zwrócić uwagę, że samochody te "potrafią" kosztować znacznie mniej. Renault wciąż oferuje rabat w wysokości 7 procent, natomiast Volkswagen odejmuje od cen aut już wyprodukowanych równe 10 tysięcy złotych. Z kolei Zafira ma na przedniej szybie ogromną nalepkę "Nowość!", a to czasem lepiej działa niż rabat albo inna promocja.

Tekst: Roman Popkiewicz
Zdjęcia: Tomasz Jaźwiński

Dane techniczne testowanych samochodów

Ogólne Zafira 1.9 CDTi Touran 2.0 TDI DSG Grand Scenic 1.9 dCi
Rodzaj silnika/liczba cylindrówrzędowy/4rzędowy/4rzędowy/4
Moc kW (KM)110 (150)103 (140)88 (120)
Przy obrotach (/min)400040004000
Poj. skokowa cm3191019681870
Maksymalny moment obrotowy (Nm)320320300
Przy obrotach (/min)200017502000
Dł / szer / wys (mm)4467/1801/16354391/1794/16354493/1810/1636
Rozstaw osi (mm)270326772736
Poj. zbiornika paliwa (l)586060
Masa własna (kg)163016371610
Dopuszczalne obciążenie (kg)560623585
Poj. bagażnika (l)645-1820600-1913513-1920
OsiągiZafira 1.9 CDTiTouran 2.0 TDI DSGGrand Scenic 1.9 dCi
0-80 km/h (s)7,06,88,2
0-100 km/h (s)10,19,912,0
0-120 km/h (s)14,614,017,6
0-130 km/h (s)17,016,320,9
Prędkość maksymalna (km/h)202200188
Elastyczność Zafira 1.9 CDTiTouran 2.0 TDI DSGGrand Scenic 1.9 dCi
60-100 km/h na IV/V biegu (s)6,9/10,0b.d./b.d.7,9/11,1
80-120 km/h na IV/V biegu (s)9,9/13,1b.d./b.d.11,2/14,8
Zużycie paliwaZafira 1.9 CDTiTouran 2.0 TDI DSGGrand Scenic 1.9 dCi
Zużycie paliwa wg normy ECE ( w mieście) l/km7,87,67,4
Zużycie paliwa wg normy ECE ( poza miastem) l/km5,35,25,0
Zużycie paliwa wg normy ECE (średnie) l/km6,26,05,8
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km)5,75,25,1
Maksymalne (l/100 km)10,211,09,8
średnie podczas testu (l/100 km)8,58,88,5
Droga hamowania (m)Zafira 1.9 CDTiTouran 2.0 TDI DSGGrand Scenic 1.9 dCi
ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m)404143
ze 100 km/h na ciepło (obciążony) (m)454143
Ceny i wyposażenieZafira 1.9 CDTiTouran 2.0 TDI DSGGrand Scenic 1.9 dCi
Cena modelu podstawowego (zł)102 050 zł100 440 zł95 500 zł
Cena modelu testowanego (zł)108 650 zł124 550 zł110 450 zł
Airbag kierowcy/pasażeratak/ taktak/ taktak/ tak
Poduszki boczne/kurtynytak/ 2000tak/ taktak/ tak
ABS/ESPtak/ taktak/ taktak/ 2900
Radioodtwarzacz CD/zmieniarkatak/ b.d.tak/ b.d.2000/b.d. zł
Klimatyzacja manualnatak6070 złtak
Klimatyzacja automatyczna1700 zł7110 zł1500 zł
Lakier metalizowany1900 zł1900 zł1850 zł
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych


Ocena punktowa (maks. 500)

Zafira 1.9 CDTi 257
Touran 2.0 TDI DSG 256
Grand Scenic 1.9 dCi 244
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 81 250 PLN
Dostępne nadwozia: van-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    A Zafiry nie ma w wersji bez tych ostatnich foteli, ale mozna je wymontowac i zyska sie nieco miejsca, to nie jest obiektywne porownanie. Powinny byc porownane wersje 7 miejscowe i to w 3 opcjach 7-5-2.
    ~cbm80, 2010-01-21 06:31:54
  • avatar
    zgłoś
    bo touran ma o 100l większy bagażnik w wersji bez trzeciego rzędu siedzeń - 695L. Czytać ze zrozumieniem..
    ~kuba, 2009-03-02 20:08:41
  • avatar
    zgłoś
    Ciekawe, ze w innym "niezaleznym" tescie w tym serwisie Zafira znalazla sie za Touranem, a Touranowi nagle wzrosla ladownosc o niemal 100l ...
    ~cbm80, 2009-01-26 01:44:14
  • avatar
    zgłoś
    Jeszcze nie tak dawno niszowe, dziś już masowe pełną gębą. W teście najwyższe formy kompaktowych vanów, czyli wersje siedmiomiejscowe i napędzane najmocniejszymi silnikami Diesla - Opel Zafira, Volkswagen Touran i Renault Grand Scénic.
    auto motor i sport, 2008-02-11 10:03:37
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij