Nie ma rzetelnego testu opon zimowych, gdy brak śniegu. W północnej Szwecji zawsze można liczyć na prawdziwą zimę - właśnie tam zbadaliśmy co są warte 12 opon zimowych i dwie całoroczne, o rozmiarze 205/55 R 16.
Zobacz również
Zeszłoroczna zima wyraźnie się nie popisała, ale nikt nie da gwarancji, że ta nadchodząca nie będzie mroźna i śnieżna. Na przykład taka jak w północnej Szwecji - nie brakuje tam ani śniegu, ani mrozu. I to są właśnie niezbędne warunki do przeprowadzenia wnikliwych badań porównawczych opon różnych producentów.
Szwedzi pękaliby ze śmiechu na widok każdego, kto by twierdził, że podczas zimowych miesięcy bez problemu można jeździć samochodem, którego nie wyposażono w zimowe opony. Jesteśmy ostatni, którzy by do tego namawiali. Ale ta myśl jest jednak dosyć nęcąca. Jeśli miesiące na przełomie roku rzeczywiście miałyby być w Europie Środkowej coraz cieplejsze, to może w zupełności wystarczyłyby opony całoroczne. Powinny się przecież dobrze spisywać w każdych warunkach, chociaż żaden producent nie twierdzi, że wynalazł jakąś idealną formułę.
Odpowiednia opona na odpowiednie warunki to rozwiązanie najlepsze, niemniej kompromis osiągnięty przy konstruowaniu opon całorocznych wcale nie musi być zgniły. Dlatego, obok dwunastu typowych zimowych opon, które stanęły do naszego testu, badaniu poddaliśmy też dwie całoroczne: Goodyeara Eagle Vector, najnowszą wersję znanej od lat opony całorocznej, oraz zupełnie nową Quatrac 3 holenderskiej firmy Vredestein, która w przeciwieństwie do pozostałych konkurentów jest opatrzona indeksem prędkości V (240 km/h).
Co potrafią opony całoroczne? Goodyear w końcowej punktacji uplasował się pośrodku stawki - między „zimówkami" - i otrzymał ocenę „godny polecenia". Vredestein poradził sobie gorzej. Wprawdzie okazał się lepszy niż opona Falkena, ale liczba zgromadzonych punktów wystarczyła tylko na ocenę „warunkowo godna polecenia".
Wszystko rozbiło się o właściwości jezdne na mokrej nawierzchni. Tutaj Goodyear jest o całą długość lepszy, przy czym o przewadze stanowi nie tylko zachowanie podczas aquaplaningu - jeszcze większe znaczenie mają wyniki hamowania. Na suchej nawierzchni obydwie opony są porównywalne - znowu z lekką przewagą Goodyeara podczas hamowania. Obydwie zapewniają wysoki stopień bezpieczeństwa podczas jazdy, co ujawniło nowo wprowadzone do testowej procedury ćwiczenie według normy ISO, polegające na szybkiej zmianie toru jazdy.

Wasze opinie na forum
- Użytkownik artur 22.11.2008, 11:04
Z tego co pamiętam to Michelin od zawsze był specjalistą od warunków zimowych. Alpiny 3
- Użytkownik 4x4 17.11.2008, 12:36
wyniki to spisek cyklistów akurat jestem stałym czytelnikiem amis i reklam GY to
- Użytkownik Tim 09.11.2008, 10:52
Widać, że goodier czy jak to się pisze był strategicznym sponsorem testu dlatego jest zachwalany.
- Użytkownik Exertoo 26.10.2008, 08:14
Testy wygraywa ten producent który wiecej za nie zaplaci....a w sumie zapłaci za to klient




















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
