Tuningowanych „dziewięćsetjedenastek" znamy od grona. W niewielu dotychczas zaprezentowanych tunerzy zdecydowali się jednak na zastosowanie silnika V8. Oto RUF RGT-8.
Zobacz również
To na razie prototyp, wymagający jeszcze dopracowania, ale wiadomo już dziś, że takie auto RUF zamierza pokazać oficjalnie w przyszłym roku. Pod jego maską, zamiast sześciocylindrowego boksera, pracuje 4,5-litrowy silnik V8 o kącie rozwarcie cylindrów, wynoszącym 180 stopni.
Ta kompletnie nowa jednostka napędowa, opracowana przez RUF-a, ma 32 zawory, suchą miskę olejową i 4,5 litra pojemności skokowej. Jej moc maksymalna to 549 koni mechanicznych, a maksymalny moment obrotowy - 500 Nm.
Aby uzyskać jak najlepsze właściwości jezdne i czasy przyspieszeń, RUF przesunął silnik maksymalnie w kierunku kabiny pasażerskiej oraz mocno odchudził nadwozie. RGT-8 ma aluminiowe drzwi, a maskę silnika i tylny spoiler wykonany z włókna węglowego.
Inne zmiany w stosunku do auta seryjnego to ceramiczne tarcze hamulcowe, zintegrowana klatka bezpieczeństwa oraz 19-calowe felgi aluminiowe z wyczynowymi oponami Michelin Pilot Sport Cup.
Pod względem stylistycznym RGT-8 jest mocno zapatrzone na model 550 Coupe, jakim w 1953 roku startował Paul Frere w 24-godzinnym wyścigu Le Mans.
Wasze opinie na forum
Ten artykuł nie został‚ jeszcze skomentowany.Bądź pierwszy i wypowiedz się w dyskusji!





















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
