Wybór Justina Timberlake'a na "twarz Audi A1" specjalnie nas nie zachwycił. Sądziliśmy, że jego zadaniem będzie „stać i ładnie wyglądać". Wygląda na to, że Audi miało inny plan.
Justin ma zostać aktorem. Będzie grał główną rolę w szykowanym przez Audi filmie. Główną obok modelu A1 oczywiście. Z poniższej zapowiedzi wynika, że film będzie miał wszystko czego trzeba, by osiągnąć sukces - pościgi samochodowe, dym z opon, przemoc, dobrą muzykę i piękną bohaterkę, którą trzeba będzie ratować z opresji (Dania Ramirez). Czy będzie sukces? Przekonamy się czwartego maja, bo na ten dzień zaplanowano premierę.
Pomysł Audi przypomniał nam o kultowej serii ośmiu filmów przygotowanych przez BMW w 2001 i 2002 roku. Seria z Clivem Owenem za kierownicą różnych modeli BMW do dziś zajmuje miejsce w czołówce naszych ulubionych „zabijaczy czasu". Czy Audi uda się zbliżyć do produkcji BMW? Zobaczymy.

Wasze opinie na forum
- Użytkownik Pink 13.04.2010, 17:40
Audi A1 i Justin Timberlake gwiazdami kina?
Beznadziejny wybór. I co chciało Audi tym przekazać - że robi samochody dla lalusiów i
- Użytkownik esper 13.04.2010, 10:14

















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
