Kiedy kilka miesięcy temu BMW wprowadziło do oferty nowe Z4, od razu zaznaczono, że wersji M w planach nie ma. Ale to nie znaczy, że nie będzie mocniejszej wersji...
Zobacz również
To, że auto nie będzie miało legendarnego M na klapie bagażnika nie oznacza, że fani najmocniejszych BMW muszą kupić X6M. Podczas zbliżającego się wielkimi krokami Detroit Auto Show światową premierę będzie miał model sDrive35is - supermocne Z4.
Pod maską tego auta siedzieć będzie wzmocniona wersja popularnego silnika N54 - zwycięzcy wielu konkursów - 3-litrowego silnika benzynowego z dwiema turbosprężarkami, który jest dostępny w Z4 35i. Wzmocniona jednostka będzie miała 340 koni mechanicznych i 450 niutonometrów momentu obrotowego. Elektronicznie sterowana funkcja overboost pozwoli na chwilowe momentu o 50 niutonometrów, dając ich w sumie 500.
Silnik połączony jest z siedmiobiegową, dwusprzęgłową skrzynią biegów DCT, z trybami Sport i Sport+. Mówi się, że w tym ostatnim, Z4 będzie doganiać 100 km/h w 4,7 sekundy.
Z4 nie będzie produkowane jako Z4M, ale każdy klient będzie mógł dokupić do niego M-pakiet. W jego skład wejdzie m.in. zawieszenie adaptacyjne, które jest krótsze od normalnego o 10 mm i pozwala na regulację twardości amortyzatorów. Pakiet zawiera też nowe zderzaki i felgi aluminiowe w rozmiarze 18 lub 19 cali.
Wasze opinie na forum
Ten artykuł nie został‚ jeszcze skomentowany.Bądź pierwszy i wypowiedz się w dyskusji!




















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
