Świętując wynik sprzedażowy marka proponuje klientom model w nowej konfiguracji kolorystycznej.
Zobacz również
Galeria

Citroen DS3
Trudno znaleźć malucha bardziej wyróżniającego się stylizacją niż DS3. Design nadwozia i szaleństwa kolorystyczne dostępne w chwili konfigurowania własnego egzemplarza sprawiają, że auto nie przejedzie niezauważone, a przy tym ciężko spotkać dwa identyczne modele. Od marca 2010 roku, kiedy to DS3 zadebiutował, sprzedano go w liczbie 100 000 egzemplarzy. Producent podkreśla, że 1/3 sprzedanych aut to modele w najdroższej wersji wyposażeniowej, która w polskich cennikach wyceniona została na minimum 79 900 zł, a i podstawową - wycenioną na 59 900 trudno uznać za tanią. Jak jednak widać - pieniądze to nie wszystko i chętnych nie brakuje.
By uczcić rynkowy sukces Citroën proponuje klientom auto w nowej konfiguracji - z dachem w kolorze Fuksja i motywem kwiatowym. Poetyka ta oprócz dachu znajdzie się również na wszystkich elementach samochodu poddawanym personalizacji: obudowie lusterek, kapslach kołpaków, listwie desce rozdzielczej, a także gałce zmiany biegów.
Kusząca propozycja?


















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
