Po koncepcyjnym modelu, Citroen zaprezentował produkcyjną odmianę modelu DS3, który ma stanowić francuską odpowiedź na Mini.
Zobacz również
Auto zostanie po raz pierwszy publicznie pokazane na wrześniowym salonie samochodowym we Frankfurcie, natomiast jego sprzedaż rozpocznie się w marcu 2010 roku.
DS3 zostało oparte na najnowszym modelu C3, prezentowanym dwa miesiące temu. Auto mierzy 3,95 metra długości i 1,71 metra szerokości. Pod względem wyglądu DS3 jest niemal identyczny z konceptem, który zadebiutował na marcowych targach w Genewie.
Nowy Citroen ma oferować bardzo dużą różnorodność kolorów, wyposażenia i wzorów felg. Nawet deska rozdzielcza może zostać „pomalowana" jedną z wielu dostępnych barw.
Pod maską znaleźć się mają, do wyboru, trzy benzynowe jednostki napędowe i dwa turbodiesle. Moc tych pierwszych wynosi 95, 120 oraz 150 koni mechanicznych. Natomiast auta zasilane olejem napędowym produkują 90 lub 110 koni mechanicznych i odznaczają się niskim zużyciem paliwa, o czym świadczy fakt, że emisja CO2 ma się kształtować na poziomie 99 gram na kilometr.
Jednostki napędowe mogą być łączone ze skrzyniami biegów pięcio- lub sześciobiestopniowymi, a także z przekładnią automatyczną.
Modele oznaczano jak DS, mają być oferowane obok siostrzanych aut francuskiej marki i konkurować z pojazdami segmentu Premium. W przyszłości spodziewamy się dwóch kolejnych Citroenów o nazwie DS. W 2011 roku ma zostać zaprezentowany DS4, natomiast rok później - DS5.






















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
