Już w najbliższy weekend Grand Prix Chin. W tym wyścigu Robert Kubica po raz pierwszy będzie mógł skorzystać z systemu KERS.
Do tej pory team BMW Sauber w KERS-a wyposażał jedynie lżejszego Nicka Heidfelda. Jednakże niemiecko-szwajcarski zespół wierzy, że tor w Szanghaju będzie predysponował bolidy z tym wynalazkiem i dlatego Kubica pojedzie z systemem odzyskiwania energii.
Bez niego podróżować będą natomiast zawodnicy Ferrari. Powodem takiej decyzji są problemy techniczne, z jakim borykają się włoskie pojazdy. Natomiast McLaren i Renault - teamy, które w dwóch pierwszych wyścigach korzystały z KERS-a - pozostaną przy tym urządzeniu.
Wasze opinie na forum
Ten artykuł nie został‚ jeszcze skomentowany.Bądź pierwszy i wypowiedz się w dyskusji!
















Opel Vectra II
Mocne uderzenie
