Jest! Robert Kubica odniósł pierwsze zwycięstwo w Formule 1 - wygrał Grand Prix Kanady.
I na dodatek objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata kierowców. Kubica, mający 42 punkty wyprzedza o 4 punkty Anglika Hamiltona i Brazylijczyka Massę. W klasyfikacji konstruktorów BMW-Sauber wskoczyło na drugą pozycję, przeskakując McLarena. Ma 70 punktów, podczas gdy Ferrari ma ich 73, a McLaren - 53 punkty.
Trzeba przyznać, że Kubica miał świetny weekend. Już w piątkowych treningach pokazał się z dobrej strony, dwa razy zajmując drugą pozycję. W sobotnich kwalifikacjach, gdy wydawało się, że będzie kolejne pole position w karierze Polaka, na pierwsze miejsce wskoczył Lewis Hamilton.
Kubica zaliczył wczoraj dobry start i mocno naciskany przez trzeciego Raikkonena, obronił swoją drugą pozycję. Wszystko rozstrzygnęło się na 19. okrążeniu - dwa okrążenia po tym, jak zarządzono neutralizację po wypadku Sutila.
Czołówka: Hamilton, Kubica, Raikkonen, Rosberg zjechała do boksu na wymianę opon i tankowanie. Najszybciej uwinęli się mechanicy Ferrari i BMW-Saubera, ale gdy kierowcy obu teamów wyjeżdżali z boksów, trafili na czerwone światło, co oznaczało, że muszą się zatrzymać. Chwilę potem na stojącego Raikkonena najechali Hamilton i Rosberg.
Ta sytuacja ustawiła cały wyścig. Po wyjeździe z boksów Kubica zajmował miejsce w środku stawki, ale kolejni kierowcy przed nim zjeżdżali do boksów na tankowanie i wymianę opon. Przez chwilę była obawa, czy Polakowi uda się wypracować wystarczającą przewagę nad kolegą z zespołu - Nickiem Heidfeldem - który zastosował taktykę jednego postoju.
Jadąc lżejszym bolidem Kubica nadrabiał na okrążeniu 2-3 sekundy, dzięki czemu, mimo kolejnej wizyty w boksie, udało się utrzymać zwycięstwo do mety! Drugie miejsce zajął Nick Heidfeld, a trzeci był David Coulthard.
Za wyeliminowanie z walki Raikkonena, Hamilton oraz Rosberg, który z kolei wjechał w bolid Anglika, zostali ukarani przesunięciem o 10 pozycji w kolejnych dwóch Grand Prix w stosunku do wywalczonych miejsc w kwalifikacjach.
Źródło: informacja własna

Wasze opinie na forum
- Użytkownik Daro 10.06.2008, 10:49
- Użytkownik ksu 10.06.2008, 08:27
Kubica juz dwno zasłuzył sobie na zwyciestwo. Los nie zawsze był łaskawy ale teraz uśmiechnał
- Użytkownik palmik 09.06.2008, 17:15
najwyższy czas! szkoda że Nelsinio nie jeździ w ferrari zamiast Raikonnena
- Użytkownik zloty666 09.06.2008, 12:24

















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
