Wcale byśmy się nie obrazili gdyby tak prezentowało się nowe Lamborghini. To jednak nie zapowiedź kolejnego modelu a wizja zdolnego projektanta
Zobacz również
Kanadyjski projektant - Amadou Ndiaye ma w swoim portfolio kilka interesujących projektów. Jednak zdecydowanie najciekawszym jest jego najnowsze dzieło - następca Gallardo, nazwany przez autora „Furia".
W porównaniu z LP 560 kształt pozostał prawie bez zmian. Auto ma tę samą, charakterystyczna dla nowych Lamborghini linię nadwozia. Jednak przeprojektowany tył samochodu i zmiana przednich reflektorów pokazują jak przy pomocy niewielkich zmian można uzyskać doskonały efekt. Szczególnie podoba nam się okno dachowe, które przechodzi nad silnik. Światło wpadające przez okno ładnie doświetli konsolę centralną, a szyba nad komorą silnika pozwoli nacieszyć oczy widokiem tego dzieła sztuki.
To koncepcyjne auto mogłoby być dla Gallardo tym, czym Reventon jest dla Murcielago: jeszcze mocniejszą, odświeżona stylistycznie, ekskluzywną wersją świetnego auta
Wasze opinie na forum
Ten artykuł nie został‚ jeszcze skomentowany.Bądź pierwszy i wypowiedz się w dyskusji!



















Opel Vectra II
Mocne uderzenie
