Bardziej agresywne, ostrzejsze i jeszcze szybsze - takie jest odnowione Lamborghini Gallardo, które oznaczono jako LP560-4.
Zobacz również
Zmiany zewnętrzne nie są radykalne, ale widoczne gołym okiem. Nowe są przednie reflektory biksenonowe z charakterystycznymi diodami do jazdy dziennej, ułożonymi w kształt litery Y i wykonanymi w technologii LED.
Z tyłu w oczy rzucają się odmienione światła, które już nie nachodzą na maskę silnika, podwójne końcówki układu wydechowego i całkowicie zmieniony zderzak. Ale najważniejsze znajduje się tradycyjnie pod maską.
Zmodernizowany silnik V10 o pojemności 5,2 litra dysponuje teraz o 40 koni mechanicznych większą mocą niż przedtem. Przy 8000 obr/min jednostka ta mobilizuje do pracy 560 „czworonogów", które na dodatek muszą się zmagać ze zredukowaną o 20 kg masą własną samochodu.
Pierwsze 100 km/h Gallardo LP560-4 uzyskuje już po 3,7 s, by po 11,8 s od startu jechać już z prędkością dwa razy większą. Wskazówka prędkościomierza przestaje wspinać się po skali wraz z dotarciem do liczby 325.
Przy tych wszystkich zmianach, najlepsze jest to, że nowe Lambo może pochwalić się aż o 18 procent zredukowaną emisją dwutlenku węgla na każdy kilometr. Ulepszono też napęd na cztery koła, zawieszenie i układ kierowniczy.
Źródło: Lamborghini
Wasze opinie na forum
Ten artykuł nie został‚ jeszcze skomentowany.Bądź pierwszy i wypowiedz się w dyskusji!




















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
