Można się zastanawiać czy tuningowanie takiego auta jak flagowa limuzyna Lexusa ma sens. Dla Lorinsera, który zajmuje się głównie Mercedesami, najwyraźniej ma.
Zobacz również
Widać jednak, że Lorinser to nie pierwszy lepszy tuner. Obyło się na szczęście bez montowania potężnych "skrzydeł", wulgarnych progów czy chromowanych felg. Tuning jest dyskretny i delikatny.
Lexus LS460 otrzymał nowy body kit z przednim spojlerem, z którym zintegrowane zostały światła przeciwmgielne. Lorinser bardziej podkreślił też linię boczną auta nadając sylwetce większego dynamizmu. W tylnej części znalazł się delikatny spojler na pokrywie bagażnika. Całość wieńczą charakterystyczne końcówki wydechu.
Lorinser nie podjął się żadnych zmian dotyczących mocy. Potężny silnik V8 dostarcza fabryczne stado o wielkości 381 koni mechanicznych. Pozwala to na sprawne przyspieszenie od 0 do 100 km/h - 5,7 sekundy. Nie podane zostały ceny modyfikacji, jednak dla kogoś kto decyduje się już na ten model Lexusa, wydawanie pieniędzy nie powinno stanowić problemu.
Źródło: Lorinser, autoblog.nl




















Opel Vectra II
Mocne uderzenie
