Oto auto, które ma być piekielnie szybkie, a dopiero potem „wyglądać". McLaren w końcu przedstawił oficjalne informacje dotyczące swojego najnowszego dziecka, czyli modelu MP4-12C.
Zobacz również
Pierwsze zdjęcia nowego samochodu ukazały się jeszcze w zeszłym roku. Przy okazji producent też podał krótką informację, że samochód ma dysponować mocą około 600 koni mechanicznych.
Dziś już wiemy, że do jego napędu służy 3,8-litrowy silnik V8, opracowany przy współpracy z firmą Ricardo. Produkuje on moc równo 592 koni mechanicznych przy 7700 obr/min i „kręci" się do maksymalnych 8500 obr/min.
Jednostka McLarena charakteryzuje się świetnym przebiegiem krzywej momentu obrotowego o najwyższej wartości 599 Nm, z czego 479 Nm uzyskiwanych jest już po przekroczeniu 2000 obr/min. Osiągi? Producent obiecuje, że MP4-12C do 100 km/h przyspiesza w czasie jedynych 3 sekund i przekracza prędkość 300 km/h.
Świetne czasy przyspieszeń to nie tylko efekt mocarnego silnika, ale także bardzo lekkiej konstrukcji auta, ważącego jedyne 1300 kg! Głównym jej elementem jest bardzo lekki i wytrzymały monocoque z włókna węglowego, który jest niestety bardzo drogi, przez co McLaren ma być droższy od konkurenta spod znaku skaczącego konia.
Do współpracy z jednostką napędową Anglicy zaadaptowali 7-stopniową zautomatyzowaną skrzynię biegów o dwóch sprzęgłach, mogącą pracować w jednym z trzech trybów. McLaren do dyspozycji kierowcy oddaje tryb Normal, Sport oraz najbardziej ekstremalny o nazwie Track. Wszystkie one wpływają nie tylko na szybkość zmiany biegów, ale także na dźwięk i reakcje silnika oraz układy kierowniczy i zawieszenia.
Zapraszamy do obejrzenia filmu z testów oraz obszernej galerii zdjęć. W rolach głównych McLaren MP4-12C oraz mistrzowie świata Formuły 1 - Jenson Button i Lewis Hamilton.





















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
