Po kuracji u niemieckiego tunera najdroższy model Mercedesa jeździ jeszcze szybciej.
Zobacz również
Jeśli kupiłeś już SLS-a i przestały Cię ekscytować jego osiągi - mamy radę. Niemiecki tuner - firma Vath - proponuje zestaw modyfikacji, które poprawią osiągi „Gullwinga" i delikatnie zmienią jego aparycję. Za prawie 33 tysiące euro inżynierowie Vatha podniosą moc z 571 do 615 KM, zwiększając przy okazji moment obrotowy z 650 do 680 Nm. Dzięki temu auto staje się szybsze od swojego „zwykłego" brata (rozpędza się do 330 zamiast 317 km/h) i szybciej też pokonuje pierwszą setkę (3,6 zamiast 3,8 sekundy).
We wspomnianej wyżej cenie tuner dodaje nowy układ wydechowy, który pozwala kierowcy na zmianę brzmienia przy pomocy przycisku w kabinie. Dodatkowo proponuje nowe, 20-calowe felgi z lekkich stopów i obniżenie zawieszenia o 25 mm. W celu poprawienia parametrów aerodynamicznych z przodu montuje dokładkę zwiększającą docisk do podłoża, po bokach listwy progowe poprawiające przepływ powietrza, a na klapę bagażnika - spoiler.
Jak sądzicie, warto się skusić na taki zestaw modyfikacji?

Wasze opinie na forum
- Użytkownik Samuraj 31.05.2011, 14:46
Mercedes SLS AMG jeszcze mocniejszy
Ten spojler jest tam przymocowany tak na stałe czy się wysuwa?




















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
