Nie łudźcie się podobnym wyglądem - Zonda R i Zonda F to dwa różne światy.
Zobacz również
Według twórców Zondy R tylko 10 % części dla obu aut jest wspólna. To oznacza, że samochód nie powstał przypadkiem. Celem była budowa czegoś ekstremalnego, czegoś co pokona okrążenie szybciej niż i tak wyśmienite 7 minut i niecałe 28 sekund w wykonaniu Zondy F.
Nowa Zonda ma dłuższy rozstaw osi o 47 mm. Większy nacisk położono na siły dociskające auto do podłoża, szczególnie przy niższych prędkościach. Pakiet aerodynamiczny, tylny dyfuzor i spojler z możliwością regulacji odpowiadają za pewne właściwości jezdne.
Najważniejsze z całej tej konstrukcji jest jednak to co napędza Zondę. 6-litrowy motor V12, rodem z Mercedesa CLK GTR, legitymuje się mocą 750 koni mechanicznych i maksymalnym momentem obrotowym o wartości 710 Nm. Kierowca operuje 6-stopniową skrzynią sekwencyjną. Spaliny wydostają się świat poprzez układ wydechowy oparty na technologii z Formuły 1. Karbonowe zawieszenie, klatka bezpieczeństwa, cztery pompa paliwowe - to kolejne atuty Zondy R.
Zonda R pokazana została na Luxus Motor Show w Wiedniu, cena jak na razie nie została podana.
Źródło: worldcarfans

Wasze opinie na forum
- Użytkownik esper 17.10.2009, 14:26
Pagani Zonda R – więcej sportu
litości, co to za pseudoreklama... nie ma dat, większość linków pusta... jak impreza będzie na
- Użytkownik bandi 17.10.2009, 11:38
Pagani Zonda R – więcej sportu
i może niedługo będzie można obejrzeć takie autka w Polsce http://luxusmotorshow.pl




















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
