Francuska firma zaprezentowała kolejny model z rodziny Megane. Oto Renault Fluence.
Zobacz również
Koncepcyjny samochód o tej samej nazwie można było podziwiać pięć lat temu w czasie targów motoryzacyjnych w Paryżu. Teraz Francuzi zaprezentowali produkcyjną wersję tego modelu, który do sprzedaży trafi już w listopadzie tego roku. Na początku na rynki turecki, rosyjski i rumuński.
Nowe Renault bazuje na Megane w odmianie kombi. Ma identyczny z nim rozstaw osi, wynoszący 2701 mm oraz rozwiązania techniczne. Fluence mierzy 4,62 metra długości, 1,81 metra szerokości oraz 1,48 metra wysokości i oferuje bardziej przestronne wnętrze niż jego najbliżsi konkurenci.
Klienci do wyboru mają mieć szeroką gamę benzynowych i wysokoprężnych jednostek napędowych. Po stronie benzynowej znajdują się silniki 1.6 16v o mocy 110 koni mechanicznych, łączone ze skrzynią mechaniczną lub automatyczną oraz dwulitrowe, 140-konne jednostki, współpracujące z ręczną przekładnią lub bezstopniową typu CVT.
Wszystkie turbodiesle mają pojemność 1.5 litra i moc od 85 przez 90, 105, a na 110 koniach mechanicznych skończywszy. Dwa z nich - o mocy 90 o 110 koni mechanicznych - wyposażone są w filtr cząstek stałych oraz skrzynię biegów o dwóch sprzęgłach. Wartość emicji CO2 we wszystkich jest równa i wynosi 119 gram na kilometr.
Renault obiecuje, że w przypadku Fluence na bezpieczeństwie nie będzie oszczędzać. Dlatego też francuski sedan ma mieć w wyposażeniu seryjnym układy ABS, ESP oraz asystent hamowania. Ponadto, auto zaopatrzone będzie w sześć poduszek powietrznych.
Deska rozdzielcza Fluence wygląda niemal identycznie, jak ta w Megane. Różnica polega na tym, że zamiast cyfrowego prędkościomierza po środku, sedan Renault otrzymał zestaw wskaźników analogowych.
Premiera auta nastąpi na zbliżającym się salonie samochodowym we Frankfurcie.
Wasze opinie na forum
Ten artykuł nie został‚ jeszcze skomentowany.Bądź pierwszy i wypowiedz się w dyskusji!





















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
