Wiosną w Genewie pokazano go jako stojącą rzeźbę. Teraz auto jeździ po Paryżu.
Zobacz również
IBE to 2+2 miejscowe coupe Seata o 20 centymetrów krótsze od obecnej Ibizy. Auto ma 3,83 metra długości, 1,77 metra szerokości i zaledwie 1,23 metra wysokości. Pod jego maską znajduje się elektryczny silnik o mocy 102 KM i momencie obrotowym o wartości 200 Nm. Dociążony akumulatorami pod podłogą pojazd waży 1100 kg i rozpędza się do 100 km/h w 9,7 sekundy. Auto rozpędza się do 160 km/h i może przejechać bez ładowania do 130 km. Parametry te jak widać nijak mają się do sportowego charakteru nadwozia tego ładnego pojazdu.
Czy IBE w tej postaci ma szansę na trafienie do produkcji? Trudno powiedzieć. Póki co Seat mówi, że auto to ma wskazać drogę rozwoju marki, przygotować do wprowadzenia do oferty w pełni elektrycznych modeli. Pierwszym krokiem w tym kierunku ma być włączenie do oferty Leona Twin Driver Ecomotive, w którym wykorzystany zostanie napęd hybrydowy. Ale to dopiero w 2014 roku. Daty wprowadzenia modelu elektrycznego jeszcze nie podano.
Szkoda, chętnie zobaczylibyśmy w gamie hiszpańskiej marki takiego ostrego hothatcha, chociażby ze 180-konnym 1.4 TSI pod maską...

Wasze opinie na forum
- Użytkownik Samuraj002 30.09.2010, 22:55
Seat IBE – elektryczne coupe z Hiszpanii
W sensie dynamiczny, bo chyba nie da się zaprzeczyć, że design taki właśnie jest, ale
- Użytkownik airmatic 30.09.2010, 20:57
Seat IBE – elektryczne coupe z Hiszpanii
Jesli tak wygląda przyszła droga rozwoju Seata, to ja zawracam. Do salonu Dacii. Ale nie
- Użytkownik esper 30.09.2010, 20:35
- Użytkownik Gość 30.09.2010, 16:19




















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
