Oznaczenie STI widywaliśmy dotąd wyłącznie na najostrzejszej wersji Subaru Imprezy. Teraz będą mogli cieszyć się nim właściciele Legacy.
Zobacz również
Oznaczenie STI trafi na tylną klapę wersji Legacy 2.5GT. Z przodu na grillu otrzyma znaczek tS, oznaczający „tuned by STI". 2,5-litrowy bokser pozostawiony został bez zniam - wiąż ma 265 KM mocy. Inżynierowie STI proponują za to nowy układ wydechowy, bardziej sportowe zawieszenie i rozpórki usztywniające nadwozie. STI nie będzie więc szybsze na prostej, ale pokaże klasę w zakrętach.
W tej wersji zaplanowano również kilka zmian stylistycznych. Z przodu zobaczymy zderzak z czarną dokładką, a z tyłu na klapie bagażnika niewielki spoiler. Auto otrzymało do tego 18-calowe felgi aluminiowe. W kabinie znajdzie się odświeżony zestaw zegarów, sportowe fotele i skórzane obszycie na kierownicy. Oczywiście nie zabraknie również oznaczeń STI rozproszonych po kabinie.
Legacy GT STI dostępne będzie zarówno jako sedan jak i kombi. Zła wiadomość - wersję stworzono póki co wyłącznie na rynek japoński.





















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
