Póki co indyjski koncern dementuje pogłoski, jakoby w modelu Nano występowała wada powodująca pożar na pokładzie.
Zobacz również
Jak dotąd wśród 7 500 sztuk aut sprzedanych w Indiach zapaliły się trzy. W zeszłym miesiącu stanęły w ogniu auta w Ahmedabad, Lucknow i Delhi. Właściciele opisują, że po krótkiej podróży pozostawili auta przed domami i w ciągu kilku godzin stanęły one w ogniu.
Rzecznik prasowy koncernu dementuje pogłoski, jakoby była to wada techniczna auta. Trzy felerne egzemplarze zostaną dokładnie przebadane i od wyników ekspertyzy zależy, czy zaistnieje konieczność ściągania z rynku wszystkich sprzedanych aut tego modelu.
Wasze opinie na forum
Ten artykuł nie został‚ jeszcze skomentowany.Bądź pierwszy i wypowiedz się w dyskusji!




















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
