Ten samochód to motoryzacyjna ikona. Volkswagen Golf GTI właśnie doczekał się swojego nowego wcielenia.
Zobacz również
Volkswagen twierdzi, że to najszybszy Golf GTI wszechczasów. Pod jego maską pracuje tylko niewiele mocniejszy, bo 210-konny (o 10 koni mechanicznych więcej) silnik 2.0 TFSI, czyli z bezpośrednim wtryskiem i turbosprężarką.
Auto ze startu zatrzymanego granicę 100 km/h według producenta ma przekraczać po 7,2 sekundach i wyciskać maksymalną prędkość 239 km/h. Przy tym GTI ma zużywać średnio jedynie 7,5 litra benzyny na 100 km i imponować elastycznością, bowiem jego silnik już przy 1800 obr/min osiąga swój maksymalny moment obrotowy o wartości 280 Nm.
Ale największe wrażenie masz mieć z jazdy po zakrętach. Pracować na to mają nowe sportowe zawieszenie, obniżone o 22 mm w stosunku do „serii", oraz elektroniczny mechanizm różnicowy o ograniczonym tarciu, zwany XDS.
Prezentując nowego Golfa, Volkswagen zapowiedział, że zrezygnuje z produkcji nowej wersji R32, która na prostej była tylko niewiele szybsza od GTI, ale w zakrętach dawał znać o sobie ogromny ciężar 6-cylindrowego silnika.
Źródło: Volkswagen
Zapraszamy do śledzenia najnowszych informacji związanych z targami motoryzacyjnymi - Paryż 2008























To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
