Jeszcze niedawno mówiło się, że nowej wersji kompaktowego Volkswagena z literką R w nazwie nie będzie. A jednak stanie się inaczej. Oto pierwsze zdjęcia Golfa R20!
Zobacz również
Silnik jego poprzednika rozwijał moc 250 koni mechanicznych i posiadał stały napęd na cztery koła. Był jednym z najszybszych kompaktów na drogach, ale miał jedną podstawową wadę - wielką podsterowność.
Golf VI w odróżnieniu od „piątki" nie będzie miał już sześciu cylindrów, tylko cztery. Serce najmocniejszego z Volkswagenów będzie miało 2 litry pojemności skokowej, bezpośredni wtrysk paliwa oraz turbosprężarkę.
Moc jednostki napędowej ma być identyczna z tą, jaką rozwija Audi TTS i wynosić będzie 270 koni mechanicznych. Dzięki nim, R20 do 100 km/h ma przyspieszać w czasie około 5,5 sekundy i rozwijać, ograniczoną elektronicznie, prędkość maksymalną rzędu 250 km/h.
Na zewnątrz auto będzie się różniło od innych odmian Golfa bardziej agresywnymi przodem i tyłem nadwozia z centralnie zamontowaną podwójną końcówką wydechu, wielkimi tarczami hamulcowymi z malowanymi zaciskami i jeszcze większymi felgami aluminiowymi.
Auto ma być oferowane w wersjach trzy- i pięciodrzwiowej. R20 posiadał będzie najprawdopodobniej, wzorem TTS, napęd na cztery koła.
Debiut Golfa R20 planowany jest na 21 maja bieżącego roku - wtedy niemiecki producent wystawi go, podobnie jak rok temu Scirocco, w 24-godzinnym wyścigu na słynnym torze Nurburgring. Sprzedaż auta rozpocznie się w drugiej połowie bieżącego roku.
Źródło: Automedia






















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"
