Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

15 lat bez Senny

2009-05-01
Ayrton Senna Ayrton Senna był mistrzem jazdy w deszczu!

Senna zasiadł za kierownicą gokarta już w wieku 4 lat, a zaczął się ścigać w kartingu w wieku 13 lat. W 1977 wygrał Kartingowe Mistrzostwa Ameryki Południowej. Potem przeniósł się do Europy, przyjął nazwisko rodowe matki, czyli Senna, ponieważ nazwisko ojca - da Silva - jest bardzo powszechne w Brazylii.

Swój debiutancki sezon w Formule 1 Senna zakończył na dziewiątej pozycji. Ale wcześniej zachwycił świat, dając pokaz swoich wyjątkowych umiejętności podczas deszczowego Grand Prix Monako, gdzie zajął drugą pozycję.

Weekend, w który odbywał się feralny wyścig w San Marino obfitował w wypadki. Podczas treningu groźny wypadek miał Rubens Barrichello. W trakcie kwalifikacji przed wyścigiem zginął Roland Ratzenberger. Podczas startu do wyścigu w bolidzie JJ Lehto zgasł silnik. W jego stojący bolid wjechał Lotus Pedro Lamy'ego. Koło samochodu Lamy'ego przeskoczyło ogrodzenie i raniło 9 osób; kierowcy nie odnieśli większych obrażeń.

Jest kilka teorii przebiegu i przyczyn wypadku, w którym zginął Senna. Jedną z nich, bardzo prawdopodobną, jest wada elementu kolumny kierownicy, który nie wytrzymał obciążenia i po prostu się złamał.

Tuż przed wypadkiem Senna zdążył jeszcze zwolnić z prędkości około 300 do nieco ponad 200 km/h w przeciągu sekundy od chwili złamania kolumny kierownicy do uderzenia w ścianę. Bezpośrednią przyczyną śmierci były urazy czaszki Ayrtona. Prawe koło wraz z elementami zawieszenia oderwało się i uderzyło Sennę w głowę.

"Element ryzyka jest wkalkulowany w Formułę 1, ale są też niespodziewane sytuacje, które mogą się wydarzyć i wtedy traci się życie w ułamku sekundy. W takich sytuacjach nagle człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że jest niczym i że może za chwilę zginąć. To jest częścią życia kierowcy wyścigowego i jeżeli nie potrafi się stawić temu czoła w sposób chłodny i profesjonalny, to powinno się to wszystko rzucić i nigdy więcej nie robić. Tak się składa, że ja za bardzo lubię to, co robię, żeby to rzucić. Nie mogę tego rzucić. To jest część mojego życia" - mówił o sporcie motorowym Ayrton Senna.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij