Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

30. urodziny Porsche 959 na Nürburgringu

Już jutro na słynnym torze Nürburgring odbędzie się wyścig klasycznych aut. Porsche stwierdziło, że to doskonała okazja, by uczcić 30-lecie prezentacji pierwszego superauta marki. Przypomnijmy historię modelu 959.

Adrian Papiór 2015-08-06

Trzy dekady temu najszybsze wozy drogowe powstawały głównie po to, by możliwa była homologacja pojazdu rajdowego. Producent musiał stworzyć przynajmniej 200 sztuk auta "w cywilu", aby jego wyścigowa wersja mogła ruszyć na podbój tras. Nie inaczej było z Porsche 959, które jednak zrobiło dla producenta z Zuffenhausen sporo więcej niż zdobycie kilku pucharów.

30 lat temu nie było na świecie szybszego auta. Porsche 959 miało silnik benzynowy,  chłodzony równocześnie cieczą i powietrzem, o pojemności 2,85 litra. Niby niewiele (o prawie litr mniej niż w spokojniejszym modelu 911), ale 6-cylindrowego boxera dozbrojono w dwie działające sekwencyjnie turbosprężarki. Od niskich obrotów jedna z nich pompowała powietrze do cylindrów, przy wyższych zastępowała ją druga. Niwelowało to zjawisko "turbodziury", a efekt w postaci 450KM mocy maksymalnej dawał piorunujące efekty.

Porsche 959 miało 100km/h na liczniku po 3,7 sekundy wbijania "gazu" w podłogę. Nieco więcej cierpliwości (i odwagi) i na "budziku" wskazówka zatrzymywała się przy 314km/h! Nawet dziś, w czasach kontroli trakcji, układów antypoślizgowych i hamulców jak z Jumbo Jeta, robi to ogromne wrażenie. W okiełznaniu atomowego temperamentu niemieckiego bolidu pomagał wtedy tylko standardowy napęd na cztery koła, który aktywnie rozdzielał moment napędowy między osiami - w szczytowych momentach tylne koła dostawały nawet 80% turbodoładowanych niutonometrów. Przy tym masa Porsche 959 wynosiła zaledwie 1450kg, a to dzięki zastosowaniu kevlaru i aluminium w konstrukcji auta. Wszystkie te nowinki techniczne miały niebagatelny wpływ na cenę auta - 225 000 dolarów. Góra pieniędzy, ale to i tak połowa nakładów, jakie Porsche ponosiło dla wyprodukowania jednego egzemplarza.

W latach 1986-89 wyprodukowano zaledwie 337 aut, w tym 37 samochodów przedprodukcyjnych, auta rajdowe i wreszcie "cywilne" pojazdy drogowe. Jednak homologację Porsche 959 otrzymywało tylko w Europie - w Stanach Zjednoczonych, ze względu na brak przeprowadzonych crash-testów i niespełnione wytyczne odnośnie emisji spalin, samochód nie mógł wyjechać na drogi. Nie powstrzymywało to bogatych kolekcjonerów przed nielegalnym importem ze Starego Kontynentu. Zresztą do dzisiaj 959 jest rozchwytywanym przez entuzjastów białym krukiem - szczególnie 8 egzemplarzy z ostatniej serii, wytworzonej w 1992 i 1993 roku z "resztek" wykopanych z przyfabrycznego magazynu.

Krótki żywot niezwykłego modelu, który dał początek serii superaut Porsche (Carrera GT, 918 Spyder), zostanie przypomniany na AvD-Oldtimer Grand Prix na torze Nürburgring . W dniach 7-9 sierpnia arena zmagań klasyków będzie gościła niezwykłe eksponaty: drogową wersję Porsche 959, rajdowy model B-Grupy oraz zwycięski egzemplarz z Rajdu Paryż-Dakar z 1986 roku.

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 230 510 PLN
Dostępne nadwozia: cabrio-2, coupe-2
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij