Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

50 lat luksusu z literką S

Synonim luksusu spod znaku gwiazdy obchodzi właśnie swoje 50-te urodziny.

2012-11-15
Mercedes klasy S

S-klasa (z niemieckiego Sonderklasse czyli “klasa specjalna) od zawsze była numerem jeden w klasie luksusowych limuzyn, które nie tylko zapewniały nadzwyczajny komfort, ale też przodowały w postępie technologicznym i oferowały najbogatsze i najbardziej zaawansowane wyposażenie.

Historia luksusu zaczęła się zaraz po zakończeniu II wojny światowej. Już w 1951 roku zaczął powstawać model 220 (W187), 5 lat później literka “S” po raz pierwszy pojawiła się w oznaczeniu modelu – w przypadku 220 wskazywała na mocniejszy, 6-cylindrowy wariant silnikowy.

W latach 1959-1972 powstawały Mercedesy, które kształtowi nadwozia zawdzięczają przydomek “Ponton”. Techniczna przewaga zaczęła się ujawniać: był to pierwszy samochód ze strefami zgniotu, zawieszenie było pneumatyczne a opcjonalnie można było zamówić świeżo opracowaną automatyczną skrzynię biegów. Ponton miał również swoją wersję przedłużoną (o dodatkowe 10 cm) i odmianę 600 (z 6,3-litrowym silnikiem V8) – obydwie po dziś dzień występują w ofercie.

W 1972 roku do salonów trafił pełnoprawna S-klasa generacji W116. Był to pierwszy seryjny model z fabrycznie montowanym układem anty-poślizgowym, znanym dzisiaj jako ABS. Inne elemety wyposażenia obejmowało m.in. wzmocniony  zbiornik paliwa czy specjalnie ukształtowane szyby i tylne światła, dzięki, którym osadzało się na nich mniej brudu. Przywiązanie do detali zawsze było synonimem tego modelu, może nie było ono tak wyszukane jak w przypadku Rolls-Royce'a, ale na pewno w swoim czasie sięgało technologicznych wyżyn możliwości. W 1978 roku zadebiutował model 300SD, pierwszy fabrycznie produkowany samochód z turbodoładowanym silnikiem wysokoprężnym.

W 1979 roku na rynek trafiła kolejna generacja -  W126. Nie obyło się oczywiście bez nowinek, bowiem od 1981 roku wszystkie “eski” wyposażane były w poduszkę powietrzną, kolejny oczywisty element dzisiejszej motoryzacji. Plastikowe zderzaki wyparły chromowane, które lepiej wytrzymywały delikatne parkingowe wgniecenia.

Po 12 latach produkcji W126 zostało zastąpione przez generację W140. Pod maskę w odmianach 600 SE I 600 SEL po raz pierwszy w historii trafiły silniki V12 a nad bezpieczeństwem czuwał (zgadliście, po raz pierwszy w historii) system ESP (seryjnie w wersjach z silnikiem V12, opcjonalnie w V8). Od 1996 roku dokoptowano do tego asystenta hamowania (BAS).

W latach 1998-2005 na drogi wyjeżdżała odmiana W221, znana głównie z pneumatycznego zawieszenia AIRMATIC, systemu ABC, który niwelował przechyły nadwozia i kombajnu multimedialnego pod nazwą COMAND. W opcji dostępny był napęd na cztery koła 4MATIC. Od 2002 roku proponowano również system zmniejszający ewentualne obrażenia w czasie wypadku (dostosowywał pozycję foteli i pasów do sytuacji). W odmianie S600 po raz pierwszy przekroczono granicę 500 KM mocy maksymalnej.

Obecna odmiana nosi nazwę W221 i w tym momencie czeka już na swojego następcę, jednak mimo 7 lat na karku wciąż świetnie się sprzedaje. Na pokładzie można mieć system Night Assist, który, niczym noktowizor, podświetla “ruchome” cele w nocy. W gamie silnikowej ciekawostką jest pierwszy 4-cylindrowy motor w historii marki (i to w dodatku diesel), który bije rekordy spalania – średnie wynosi 5,7 litra. 

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 68 019 PLN
Dostępne nadwozia: furgon-3, kombi van-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Synonim luksusu spod znaku gwiazdy obchodzi właśnie swoje 50-te urodziny.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2012-11-15 12:17:23
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij