Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

59 aut Rogera Baillona sprzedano za 105 mln zł

W szopie w północnej Francji znaleziono wiele klasyków, chowanych tam od lat 50., ale niewątpliwie białym krukiem było Ferrari 250 GT SWB California Spider z 1961 roku.

2015-02-11

Rogera Baillon zbierał samochody od lat 50. jednak później jego firma zaczęła podupadać i musiał sprzedać część samochodów. Kolekcja znaleziona w zeszłym roku liczyła ok. setki aut, ale specjaliści oszacowali, że tylko 59 nadaje się na sprzedaż.

Teraz samochody wystawiono na aukcję i jak można się było spodziewać wiele z nich wylicytowano za bajońskie kwoty. Najdroższym autem w kolekcji Baillona było Ferrari 250 GT SWB California Spider z 1961 roku. Szacowano że auto jest warte ok. 9,5-12 mln euro, ale licytacja przerosła najśmielsze oczekiwania. Kolekcjoner wylicytował to Ferrari za 16,3 mln euro (ok. 68 mln zł). Dzięki temu to najdroższy egzemplarz spośród 37 wyprodukowanych sztuk Ferrari California na świecie.

Kolejnym rekordzistą było Maserati A6G 2000 Gran Sport Berlinetta Frua z 1956 roku. Przed licytacją wyceniono je na 1,2 mln euro, lecz amerykańskiemu kolekcjonerowi tak auto się spodobało, że zapłacił za nie 2 mln euro (ok. 8,4 mln zł). Podobnie jak w Ferrari, jest to teraz najdroższy egzemplarz tego auta na świecie.

Ciekawostką jest Talbot-Lago T26 Grand Sport SWB Saoutchik z 1949 roku, który był po prostu kupą złomu, jednak został kupiony za 1,7 mln euro (ok. 7,1 mln zł). W sumie sprzedano wszystkie 59 aut za łącznie 105 mln zł. Średnio za jeden samochód z aukcji trzeba było wyłożyć 1,78 mln zł.

 

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    <p>W połowie grudnia zeszłego roku znaleziono niesamowitą kolekcję aut w posiadłości potentata transportowego Rogera Baillona. Teraz 59 aut zostało sprzedanych za łącznie 105 mln zł!</p><br /><br /><a href="/wydarzenia/kolekcja-klasyk-Ferrari,18910,1">Zobacz artykuł</a>
    auto motor i sport, 2015-02-11 10:08:45
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij