Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ

4


OCEŃ
4.0

7 najbardziej legendarnych silników

Każdy miłośnik motoryzacji powinien znać te silniki jak "Amen" w pacierzu. Te jednostki nie należą do popularnych i miejsca na liście nie znalazł motor TDI, ale warto je zapamiętać, także ze względu na rynek aut używanych. Zobacz, Top 7 najbardziej legendarnych silników.

Konrad Maruszczak 2015-08-07
Silniki otwieracz

Nasza lista najbardziej legendarnych silników zawiera jednostki, które szczególnie zapisały się na kartach motoryzacji. Silniki nie są może bardzo popularne, ale warto szukać samochodów z tymi jednostkami pod maską.

Zobacz, listę 7 najbardziej legendarnych jednostek napędowych.

Test porównawczy Mini Cooper S, Alfa Romeo 147 GTA, Volkswagen Golf R32, Ford Focus RS, Seat Leon Cupra R i Subaru Impreza WRX Nie mogło być inaczej – oprócz inżynierów, w powstanie silnika Alfy Romeo musieli być zaangażowani również artyści. Jednostka ze 147 GTA jest nie tylko najmocniejsza w teście (250 KM), lecz także najpiękniejsza i ma iście koncertowe brzmienie.

Alfa Romeo V6 Busso

To jeden z najdłużej produkowanych silników w motoryzacji. Charakterystyczny silnik zaprojektował Giuseppe Busso, włoski inżynier pracujący w dziale specjalnych projektów Alfy (Servizio Studi Speciali). Warto dodać, że Busso pracował też w Ferrari, kiedy zatrudnił go Enzo.

Silnik Busso po raz pierwszy pojawił się w 1979 roku w Alfie 6. Miał pojemność 2,5 litra i moc 160 KM. Przez lata modernizowano tę jednostkę, zwiększając pojemność do 3, a wyjściowo do 3.2 litra. Dlaczego Busso jest wyjątkowe? Baza tego silnika przetrwała niemal 30 lat w niezmienionej formie. Jego kres nadszedł dopiero w 2006 roku. Kolejną cechą charakterystyczną są chromowane "barany", czyli rury dolotowe, a także jego niesamowity dźwięk.

Lexus IS F i Mercedes C 63 AMG V8 od AMG - potężny, piekielnie mocny, o wysokiej kulturze pracy, ale i sporym apetycie na paliwo.

Mercedes AMG 6.2 V8

Był to pierwszy silnik skonstruowany w 100% przez AMG. Wcześniejsze jednostki opierały się na konstrukcjach Mercedesa. Motor 6.2 zastąpił doładowaną kompresorem jednostkę 5.5. W 2010 roku silnik uzyskał nagrodę Best Performance Engine of the Year. Nazwano go M156 i pojawił się w 2006 roku w E63 AMG. Później trafił też m.in. do Klasy SL, CL, R, ML, S, CLK... Testowaliśmy kilka modeli właśnie z tym silnikiem. M156 znany był szczególnie z fantastycznego bulgotu, jaki wydawała z siebie V-ósemka. Ze względów ekologicznych motor ten zastąpiono, mniejszym, doładowanym 5.5-litrowym V8.

BMW M5 10-cylindrowy, widlasty, 40-zaworowy, oblepiony elektroniką silnik, który może pociągnąć auto z mocą 507 koni.

BMW V10 S85

To prawdopodobnie ostatni silnik w motoryzacji, który powstał bez udziału księgowych i ekologów. Przy budowie tej jednostki przyświecał jeden cel: osiągi. No może jeszcze osiągi. Oparty całkowicie na filozofii zaczerpniętej z motorsportu silnik kręcił się do niebotycznych 8000 obr/min i wydawał z siebie dźwięki godne bolidom Formuły 1. 5-litrowe V10 o oznaczeniu S85 wytwarza 507 KM. Silnik można znaleźć w BMW M5 E60 oraz M6 poprzedniej generacji. Zmniejszony o dwa cylindry i litr pojemności ten motor pojawił się w BMW M3 E90.

Honda S2000 silnik

Honda VTEC F20C

Montowany głównie w Hondzie S2000, niezwykły 2-litrowy motor zapewniał kierowcy pod prawą stopą aż 240 KM. Ten silnik, do momentu pojawienia się Ferrari 458 Italia, miał współczynnik największej mocy wyciśniętej z jednego litra pojemności w silniku wolnossącym - 120 KM/litr. F20C był inspirowany motorsportem, stąd jego rasowy charakter i niestety szybkie zniknięcie z rynku. Powodem były oczywiście regulacje ekologiczne, silnik był paliwożerny i emitował 236 g CO2/km. Hondę S2000 wraz ze wspaniałym silnikiem uśmiercono w kwietniu 2009 roku.

Volkswagen Passat CC 3,6-litrowy V6 daje osiągi Subaru Imprezy STi przy prawie dwa razy mniejszym apetycie na benzynę. 

Volkswagen VR6

Zanim podniesie się Wam ciśnienie i stwierdzicie "Jak oni mogli wsadzić do tego zestawienia ten silnik?", pozwólcie, że przedstawimy Wam kilka argumentów przemawiających "za". Jednostka VR6 w momencie debiutu w latach 80. wywołała niemałe zdziwienie. Może nie ze względu na jej konstrukcję (podobny sposób rozłożenia cylindrów pokazała Lancia dużo, dużo wcześniej), ale ze względu na to, kto zaprezentował silnik. Volkswagen był wówczas marką produkującą samochody tanie w eksploatacji i raczej nie stosował fajerwerków w swoich modelach. Jednostka VR6 charakteryzowała się bardzo dobrą kulturą pracy, wysoką niezawodnością i kompaktowymi rozmiarami, przez nie trzeba było powiększania komory silnikowej ani montowania gigantycznych masek. Pierwsze VR-szóstki trafiły pod maski Passatów i Corrado. Później Golfa III. W 1999 roku pokazano zmodyfikowany silnik o mocy 204 KM. Trafiły do Bory i Golfa IV. Najmocniejszy silnik VR6 zaprezentowano w 2005 roku do Passata R36, miał 300 KM. Montowano go też w Superbie i Passacie CC.

Mitsubishi Lancer Evo VIII i Subaru Impreza STi Solberg Edition Bokser Imprezy w wersji Solberg dysponuje mocą 305 KM oraz maksymalnym momentem obrotowym 420 Nm.

Bokser Subaru

Jeden z najbardziej charakterystycznych silników w motoryzacji. Subaru jest dziś jedną z niewielu marek, która stosuje silniki typu bokser w swoich samochodach. W swojej ofercie ma je także Porsche, kiedyś boksery gościły też w Alfie Romeo czy Volkswagenach. Zaletą takiej budowy silnika są jego kompaktowe rozmiary. Przez to, że cylindry poruszają się przeciwlegle (a nie równolegle jak w przypadku konstrukcji rzędowych) jednostka zajmuje mniej miejsca i środek ciężkości jest niżej co pozytywnie wpływa na właściwości jezdne. W Subaru użyto tej jednostki po raz pierwszy w modelu 1000 w połowie lat 60. Miał on wówczas niecały litr pojemności i 54 KM. Dziś najmocniejszy bokser w palecie Subaru ma 300 KM. Tyle oferuje najnowsze WRX STI.

Volvo S40 Silnik 2.4i wygląda dość bojowo, ale jego 170 KM nie powala na kolana. Łagodnie traktowany, apetyt trzyma na wodzy.

Silnik R5 od Volvo

Ta masowo produkowana jednostka znalazła się nie tylko pod karoserią szwedzkich aut. Rzędową piątkę można też spotkać m.in. w Fordach (S-Max, Mondeo IV i Focus II). Dziś, ze względu na kwestie ekologiczne Volvo wycofało się od tych konstrukcji. Najmocniejsza odmiana seryjnie produkowana pojawiła się w Fordzie Focusie RS 500, osiągała tam 350 KM. Rzędowy, pięciocylindrowy silnik Volvo okrył się sławą, dzięki bardzo trwałej konstrukcji, wysokiej kultury pracy i genialnych osiągów (często pojawiało się też turbo, a moc silników rzadko była mniejsza niż 200 KM).

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij