Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

80 lat sześciocylindrowców Volvo

2009-03-20
sześciocylindrowy silnik Volvo sześciocylindrowy silnik Volvo

Czterocylindrowy silnik pierwszej serii aut Volvo dopiero zaczął się rozgrzewać, gdy został zastąpiony większą i równiej pracującą "szóstką". Decyzję o wprowadzeniu na rynek sześciocylindrowych silników z pewnością przyspieszyły  plany Volvo dotyczące produkcji większych samochodów.

Dlatego wiosną 1929 roku swoją premierę miał już silnik DB, zamontowany w równie premierowym modelu Volvo PV651. Liczba "6" oznaczała ilość cylindrów, "5" liczbę siedzeń, zaś "1" - pierwszą wersję nowej serii. Silnik DB o pojemności 3010 cm3 i mocy 55 koni mechanicznych z łatwością umożliwiał przekroczenie prędkości 100 km/h.

W owych czasach auto ekonomiczne pod względem zużycia paliwa nie powinno spalać więcej niż 20 l/100 km, toteż nowa "szóstka" okazała się silnikiem bardzo ekonomicznym i jednocześnie niezawodnym oraz długotrwałym. W późniejszym terminie opracowano wiele różnych wersji tej jednostki, kończąc na ED o pojemności 3670 cm3 i mocy 91 koni.

Jeszcze zanim zaprzestano produkcji silnika ED, inżynierowie Volvo rozpoczęli prace nad nowocześniejszym silnikiem sześciocylindrowym. Choć nie wymyślono jeszcze wtedy terminu "silnik modułowy", dokładnie tak zaprojektowano nowy silnik B30 w oparciu o te same, sprawdzone zasady co słynny, czterocylindrowy silnik B18.

Następcę B18, czyli B20 wprowadzono jesienią 1968 r. - w tym samym czasie, co sześciocylindrowy B30. Wymiary cylindra w B30 były identyczne jak w B20 - 88,9 x 80 mm. Projekt silnika modułowego został później wzmocniony możliwością wymienialności tłoków, łączników, zaworów i komponentów mechanizmu zaworowego między silnikami B20 i B30.

Nowy silnik B30, zamontowano w również nowym Volvo 164. Miał on moc 130 koni mechanicznych, 196 Nm momentu obrotowego i charakteryzował się równą pracą. W 1971 r. silnik B30 wyposażono w elektroniczny wtrysk paliwa (B30E), który umożliwił zwiększenie mocy o dodatkowe 30 koni mechanicznych.

Na początku lat 70. Volvo wzięło udział w projekcie silnikowym prowadzonym wspólnie przez francuskich producentów aut - Peugeota i Renault. Celem projektu było opracowanie nowoczesnego silnika V8, ale presja czasu i realiów sprawiła, że zmieniono koncepcję i podjęto prace nad silnikiem V6.

Pierwszą wersję silnika zamontowano jesienią 1974 r. w nowym modelu Volvo 264. Był to wykonany całkowicie ze stopów silnik V6 o pojemności 2,7 litra, nazwany odpowiednio B27E. Każdy zespół cylindrów miał pojedynczy wałek rozrządu o napędzie łańcuchowym, zaś moc silnika wynosiła skromne 140 koni przy 6000 obr/min. przy maksymalnym momencie obrotowym 200 Nm - mniej niż w przypadku starego B30E.

Rzecz jasna silnik PRV był z czasem rozwijany i ulepszany. Powiększono pojemność do 2,8 litra i dodano szereg nowych funkcji, głównie w zakresie zapłonu, wtrysku i kontroli wydechu, ale z mocą tylko 156 koni w wersji ostatecznej (1987-1990), silnikowi nadal brakowało mocy. 

W 1990 roku V6 zastąpiono całkowicie nowym silnikiem sześciocylindrowym z aluminium i cylindrami w układzie rzędowym o pojemności nieco poniżej 3 litrów. Był to pierwszy przykład silnika z rodziny nowych, modułowych - serii N - które nadal stanowią podstawę obecnego programu rozwoju silników Volvo.

Moc silnika wynosiła 204 konie mechaniczne przy 6000 obr/min., zaś maksymalny moment obrotowy to 267 Nm. Nowy silnik szybko reagował i równo pracował. Jak to z silnikami modułowymi bywa, wkrótce pojawiła się dodatkowa wersja pięciocylindrowa, którą montowano w nowym modelu 850 GLT i obrócono w przedziale silnika o 90 stopni, a kilka lat później weszła na rynek wersja czterocylindrowa dla modeli S40 i V40.

W 1998 roku zakończono erę tradycyjnie projektowanych aut Volvo o silnikach usytuowanych wzdłuż i napędzie na tylne koła. W tym właśnie roku silnik sześciocylindrowy umieszczono poprzecznie, a mechanizm napędowy znalazł się w zespole silnikowym napędzającym przednie koła. Pierwszym autem, w którym zastosowano to rozwiązanie, było Volvo S80 - całkowicie nowy samochód i pierwszy z wielu, w których wykorzystywano tę nową platformę techniczną.

Od samego początku silnik oferowano w dwóch wersjach: 2,9 litra o mocy 204 koni oraz nieco mniejszej wersji 2,8 litra z podwójnym układem turbodoładowania (B6284T), który podnosił moc aż do 272 koni i solidnych 380 Nm momentu obrotowego. Tę wersję S80 nazwano T6.

W wyniku prac inżynierów Volvo powstała nowa, większa, wersja 3,2 litra, wprowadzona w 2006 r. Miała lepsze osiągi przy jednoczesnym obniżeniu poziomu emisji i poprawie ekonomiki zużycia paliwa. T6 został także nieco powiększony, co pozwoliło zwiększyć moc i moment obrotowy. Oba silniki zaprojektowano z myślą o zastosowaniu w modelach S80 i XC90, montowanych poprzecznie i napędzających cztery koła.

Projekt rzędowego silnika sześciocylindrowego nadal posiada ogromny potencjał. Nawet jeśli obecne trendy wskazują inny kierunek - mniejszych silników oraz powolne, ale realne przejście na alternatywne źródła mocy w przyszłości, będziemy mogli cieszyć się pracującą niezwykle równo "szóstką" jeszcze przez wiele lat.

Prawdziwy łowca faktów może zadać sobie pytanie, czemu w zestawieniu "szóstek" Volvo nie uwzględniono modelu D24 z 1978 r. Stało się tak z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego że silnik ten nabyto od dostawcy zewnętrznego i raczej przypadkowo okazał się być silnikiem sześciocylindrowym, nie zamówiono go natomiast jako "szóstki", a po drugie dlatego, że był to silnik diesla i tym samym nie należy do tradycji sześciocylindrowych silników Otto.

 

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 99 900 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Od 55 aż do 285 koni mechanicznych, czyli co mają ze sobą wspólnego dwa z najbardziej znanych modeli Volvo - 164 i S80. Przedstawiamy historię sześciocylindrowych silników szwedzkiej marki. Właśnie mija 80. rocznica ich powstania.
    auto motor i sport, 2009-03-20 14:07:43
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij