Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

A jednak - doładowana benzyna w Hondzie

2011-11-29
Honda CR-Z Mugen Honda CR-Z Mugen

Honda należała dotąd do szybko zawężającego się grona producentów, którzy opierali się wprowadzeniu doładowania do swoich benzynowych silników. Od lat królowały tu wysokoobrotowe jednostki i-VTEC, ale wygląda na to, że i one za jakiś czas odejdą do lamusa. Przejście na "ciemną stronę mocy" potwierdza fakt, że w przyszłym roku do sprzedaży trafi CR-Z w wersji Mugen. Gdy prezentowano to auto podczas tegorocznego Festiwalu Prędkości w Goodwood mówiło się, że jest to tylko pokaz możliwości nadwornego tunera Hondy i nie ma planów wprowadzenia tego rozwiązania do produkcji. Dziś dowiadujemy się, że jednak koncern zmienił zdanie i zaproponuje klientom hybrydowy model, w którym jednostka 1.5 będzie wspierana przez sprężarkę mechaniczną. Układ napędowy po tej modyfikacji generował będzie 178 KM mocy (obecnie 114 KM), od zera do setki przyspieszał będzie w ok. 6 sekund (obecnie 9,9 s), a rozpędzał się będzie do 209 km/h (obecnie 200 km/h).

Tak skonfigurowany CR-Z miałby kosztować ok. 10 tysięcy złotych więcej niż dostępna dziś za niecałe 100 tysięcy wersja GT. Jak sądzicie, czy dzięki takiej modyfikacji CR-Z byłby chętniej kupowany i stałby się popularniejszy niż teraz?

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 61 100 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    I działacze myślą, że Mugen to zmieni? No nie wiem ... .
    ~Samuraj, 2011-12-01 01:54:57
  • avatar
    zgłoś
    Raczej wynikiem słabej sprzedaży.
    rzęsor, 2011-11-30 21:18:35
  • avatar
    zgłoś
    Czyli co, CR - Z jest wynikiem narzekań dziennikarzy motoryzacyjnych?
    ~Samuraj, 2011-11-30 02:33:45
  • avatar
    zgłoś
    Z takim dizajnem kompletu spojlerów - bez problemu - teraz to będzie rasowy spadkobierca CRX. Pytanie tylko, czy będzie lżejszy od hybrydy - tak, aby moc nieco poniżej 200 KM zadowoliła purystów.No to wiecie przynajmniej, dlaczego CR-Z pojawiła się na samym początku tylko jako hybryda. To wina panów dziennikarzy, którzy narzekali na wolnossące motory Hondy i brak benzynówek z turbo. Bruksela podobno o niczym nie wiedziała
    airmatic, 2011-11-29 22:42:20
  • avatar
    zgłoś
    No tak, ale moc to jednak nie wszystko. Tutaj w grę wchodzą jeszcze zmiany wizualne.
    ~Samuraj, 2011-11-29 20:30:07
  • avatar
    zgłoś
    W sumie też myślałem, że będzie więcej, ale 110 tyś. za 180KM... Więcej nie mogli żądać ponieważ w Europie jest zbyt wielka konkurencja. Ponad 200 konne wersje to w kompaktach mamy Focusa, Astrę, Megane, Scirocco, Golfa. Ceny są niższe lub zbliżone. Trochę ujmą dla Hondy będzie fakt, że tyle samo KM oferuje tercet Fabia/Ibiza/Polo. No, z Polo może nie, ale z Fabią.
    garfield, 2011-11-29 19:11:02
  • avatar
    zgłoś
    Sądziłem, że dowalą wyższą cenę, ale tak czy tak nie wróżę temu modelowi sukcesu.
    ~Samuraj, 2011-11-29 15:36:15
  • avatar
    zgłoś
    W przyszłym roku w salonach Hondy pojawi się CR-Z w wersji Mugen.
    auto motor i sport, 2011-11-29 09:00:52
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij