Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
1.0

ADAC obnaża wady systemów bezkluczykowych

Myśl o kradzieży naszego samochodu nas przeraża. Niestety po teście, którym zrobił ADAC nie będziemy spali spokojniej. W 20 modelach sprawdzono działanie systemów bezkluczykowego dostępu. Okazuje się, że to tylko dodatkowe ułatwienie dla złodziei.

Konrad Maruszczak 2016-04-22
Kradzież Golfa

Pod lupę wzięto 20 modeli 12 różnych producentów aut. Wszystkie samochody był wyposażone w system bezkluczykowego dostępu. Okazało się, że praktycznie każde auto można bez problemu otworzyć i ukraść. To zatrważające, bowiem złodziej nie musi się nawet zbytnio wysilać, aby wyjechać naszym autem z garażu.

Spece z ADAC użyli prostego w budowie radiowego wzmacniacza, który przechwytywał fale, emitowane przez nadajnik samochodowy. Urządzenie pieszczotliwie nazwane "atakiem wzmacniacza" przechwytywało fale emitowane przez nadajnik samochodowy i zmieniało ich częstotliwość. To wprowadzało w błąd sensor systemu bezkluczykowego i ten odbierał sygnał, tak jakby prawdziwy kluczyk był w pobliżu. Od tej pory złodziej miał otwarte drzwi.

Wśród badanych samochodów były m.in. Ford Galaxy, Audi A3, Toyota RAV4, Volkswagen Golf GTD i Nissan Leaf. Jedynym autem, do którego nie udało się wejść złodziejom było BMW i3. Tam jednak zdalnie udało się uruchomić stacyjkę.

Jeśli złodziej już uruchomi auto i wyjedzie nim, będzie mógł praktycznie jechać do momentu aż skończy mu się paliwo. Przypomnijmy, że aż 95% europejskich producentów oferuje system bezkluczykowego dostępu, tzw. keyless go.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij