Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Aston Martin Cygnet: koniec produkcji

Powstał po to, by zmniejszyć "średnią" marki w temacie emisji CO2 – wśród innych aut w gamie Astona Martina jest prawdziwym "egzotykiem".

2013-10-14
Aston Martin Cygnet Aston Martin Cygnet

A to dlatego, że z planów sprzedawania 4000 sztuk rocznie wyszły nici. Odstraszała cena na poziomie 200 000 złotych – Aston informuje, że na drogi wyjechało około 150 egzemplarzy Cygneta.

Co ciekawe, ponad połowa nabywców podczas nabywania "baby-Astona" posiadała już w garażu inny model marki. Cygnet miał im służyć do jazdy w mieście.

amis

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Dobrze wiesz co miałem na myśli. ;)

    Samuraj, 2013-10-17 22:39:24
  • avatar
    zgłoś
    Sugerujesz, że Aston przyjmował płatności w naturze? :morda:

    airmatic, 2013-10-17 16:05:16
  • avatar
    zgłoś
    Za samo słowo "szlachetność" płaciło się tam pewnie kokosy. :)

    Samuraj, 2013-10-16 22:23:57
  • avatar
    zgłoś
    Powinni ściągnąć z niego skórę, żeby wytapicerować nią wnętrze Toyoty Aygo i sprzedać ją za pół ceny :cozagopek:

    airmatic, 2013-10-16 21:27:55
  • avatar
    zgłoś
    Za tym chyba rzeczywiście stał jakiś... "wizjoner", czyli zasadniczo kretyn :)

    eri, 2013-10-16 20:46:01
  • avatar
    zgłoś
    A co nie? Ćwierć długości Astona z silnikiem jak jedna piąta Astona, a mocą przynajmniej siedmiokrotnie mniejszą. To z jakich szlachetnych krów (/byków?) musiała być skóra w kabinach Cygnetów? :w00t:

    airmatic, 2013-10-16 14:34:16
  • avatar
    zgłoś
    Aston za 60 000 zł? Nie w tym życiu ...

    Samuraj, 2013-10-15 23:53:05
  • avatar
    zgłoś
    To tak, jakby do Twingo wpakować atrapę Lamborghini :dobani:. Pewne rzeczy nie mieściły się po prostu w głowach, a piar wciskał kit o obniżeniu emisji CO2. Gdyby jeszcze wycenili tego Astona na 60 tys. zł., czyli "tylko" 5 tys. zł. więcej niż za iQ, to może znaleźliby się chętni... -_- 

    airmatic, 2013-10-15 10:11:14
  • avatar
    zgłoś
    Jakoś trzeba było obniżać emisję ...
     
    PS. Mogę o nim powiedzieć tyle, że był ..., uroczy. :P

    Samuraj, 2013-10-14 22:13:26
  • avatar
    zgłoś
    Dobrze, że dokonał swego żywota. Osłona chłodnicy przydała się w Fieście i Mondeo, znaczek zaś wrócił tam, gdzie jego miejsce - do supercarów. iQ nigdy, ale to przenigdyh nie nadawał się do takiej roli. Ten, który zapalił zielone światło projektowi "pożyczania" za czterokrotnie więcej, niż wart jest oryginał, dziś nareszcie odkrył największy tegoroczny fenomen. A wygląda on tak, że Cygnet  jego twórcy mają wspólną cechę - idiotyzm :)

    airmatic, 2013-10-14 19:47:00
  • avatar
    zgłoś
    Powstał po to, by zmniejszyć "średnią" marki w temacie emisji CO2 – wśród innych aut w gamie Astona Martina jest prawdziwym "egzotykiem".Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2013-10-14 15:34:38
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij