Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Aston Martin Cygnet – na drogach w przyszłym roku

2010-10-12
Aston Martin Cygnet Aston Martin Cygnet

Auto ma stać się "nowym wzorem w dziedzinie kompaktowego luksusu". Jak
powiedział o swojej firmie prezes Astona Martina - Ulrich Bez - "cokolwiek robimy, robimy dobrze. Kompromisy nas nie interesują. Sygnet ma zaspokoić potrzeby dotyczące emisji CO2 i gabarytów auta. To samochód bez kompromisów, tak jak każdy inny Aston Martin".

Sygnet ma być napędzany silnikiem benzynowym o pojemności 1,3 litra, mocy 97 KM i momencie obrotowym 123 Nm. Dzięki temu auto ma niewiele palić i emitować śladowe ilości CO2.

Bliższe informacje dotyczące tego projektu będą podane jeszcze w tym roku.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Przychylam się do zdania kolegi. To co sportowe takie powinno zostać, ale z drugiej strony marki dzisiaj są ciśnięte przez te chore normy emisji spalin i jak to obejść? Nie da się. Jedynym sposobem jest produkcja o właśnie takiego małego berbecia na drogę, a motoryzacja moim zdaniem na tym cierpi, bo traci swój charakter. :/ Mogę się założyć, że ci co wymyślają te durne normy pewnie nie jeżdżą Priusami, a sami posiadają 3 litrowe benzyny. A no jakoś tak się złożyło. Tyle tych wozów, że nawet na konkretny avatar nie można się zdecydować.
    ~Samuraj002, 2010-10-16 14:13:49
  • avatar
    zgłoś
    'Samuraj002' napisał(-a):To potwierdzona informacja czy sobie suche spekulacje robisz?To drugie - spekulacje oczywiście . Ale gdyby wyobrazić sobie, że od Audi wychodzi "prikaz" na autko miejskie ze znaczkiem made in Sant'Agata, to Lamborghini ma gdzie szukać swojego dawcy... organów. W końcu obaj postawiliśmy na forum tezę, "co by było gdyby".I wolałbym osobiście, żeby skończyło się na naszym gdybaniu niż na konkurentach Cygneta spod włoskich marek. Które mają produkować bolidy, ewentualnie super akcesoria (typu laptopy, perfumy i zegarki). Ale nie miejskie "Wózki na zakupy" w rodzaju Smarta i iQ.I nic mnie nie obchodzi to, czy Smart wypuszcza podrasowane wersje silnikowe od Brabusa. W końcu to Smart, a nie AMG czy McLaren.PS. Samuraj, widzę że zamieniłeś Mercedesa na Ferrari
    ~airmatic, 2010-10-16 10:25:06
  • avatar
    zgłoś
    To potwierdzona informacja czy sobie suche spekulacje robisz?
    ~Samuraj002, 2010-10-16 00:58:06
  • avatar
    zgłoś
    'Samuraj002' napisał(-a):Tam już się chyba pojawił konik w tym aucie, ale nie na klapie ani kierownicy. Tak naprawdę jeszcze Lambo "nie uraczyło" nas jakimś wozidełkiem, ale to moim zdaniem kwestia czasu. Nic straconego . W macierzystym Audi pewien "chętny" już czeka w kolejce. To... pachnące nowością A1. Ono stoi sobie w Ingolstadt - już jako tajna broń w walce przeciwko emisji CO2. I jeśli hybrydowe silniki w Lambo nie wystarczą do obniżenia średniej koncernowej "emisji", to Audi w obronie byka z Sant'Agata... przyklei na grillu znaczek byka plus (niezupełnie gratis ) parę sztucznych wlotów powietrza na zderzaku. Takich w stylu Gallardo
    ~airmatic, 2010-10-15 22:22:40
  • avatar
    zgłoś
    Tam już się chyba pojawił konik w tym aucie, ale nie na klapie ani kierownicy. Tak naprawdę jeszcze Lambo "nie uraczyło" nas jakimś wozidełkiem, ale to moim zdaniem kwestia czasu.
    ~Samuraj002, 2010-10-14 00:37:32
  • avatar
    zgłoś
    'airmatic' napisał(-a):"Pięćsetka" doczekała się edycji specjalnej - tej czerwonej, z guzikami na tunelu zamiast lewarka manualnej. Teraz wystarczy dodać jakąś atrapę i znaczek skaczącego konika... I wszystko zostanie w rodzinieJego nazwa to Abarth 695 Tributo Ferrari. Czyli bardzo droga wersja "500", przynajmniej dwukrotnie droższa niż zwykła. I do tego maskotka kierowców Scuderii F1.Myślę, że przeszczep znaczka i motoru hybrydowego nie będzie problemem w obliczu ekoekspansji. Najpierw Fiat zaoszczędzi, potem Ferrari zarobi. Prawda?
    ~airmatic, 2010-10-13 23:11:56
  • avatar
    zgłoś
    'Samuraj002' napisał(-a):Niedługo po drodze będą sunąć małe, oszczędne i elektryczne samochodziki ze znaczkiem Ferrari.Na razie pośrednią formą jest Abarth, ale "pięćsetka" doczekała się edycji specjalnej - nie pamiętam tylko jej oznaczenia (tej czerwonej, z guzikami na tunelu zamiast lewarka manualnej skrzyni). Wiem, że były w nim jakieś nawiązania do bolidów z Modeny. Teraz wystarczy dodać jakąś atrapę i znaczek skaczącego konika... I wszystko zostanie w rodzinie, bez podpierania się jakąś niszową edycją Toyoty.A swoją drogą, jak Aston dogadał się z japońską marką? Prędzej spodziewałbyś się Mini Coopera ze znaczkiem by David Brown
    ~airmatic, 2010-10-13 22:57:53
  • avatar
    zgłoś
    'esper' napisał(-a):Aston twierdzi, że wychodzi naprzeciw potrzebom swoich klientów. Podróżowanie po zatłoczonych miastach wielkim coupe nie zawsze jest wygodne, a brakuje supermaluchów w klasie premium.Naprzeciw potrzebom klientów? Po prostu wystraszyli się wymogów i dlatego zbudowali takie coś. Takie jest moje zdanie. Rozumiem, że trzeba zmniejszać emisję CO2, ale bez przesady. Jak tu słusznie zauważono, te wymogi doprowadzą do tego, że niedługo po drodze będą sunąć małe, oszczędne i elektryczne samochodziki ze znaczkiem Ferrari. Skoro Aston wychodzi naprzeciw potrzebom to niedługo musimy się spodziewać vana. PS. A to Ferrari w zieleni nie wygląda najgorzej. ;P
    ~Samuraj002, 2010-10-13 22:48:03
  • avatar
    zgłoś
    'esper' napisał(-a):Kobiety nie chcą kobiecych aut. Mężczyźni też nimi nie jeżdżą. Więc dla kogo będzie to auto?Hmm... Dowiedziono naukowo , że jest to pytanie retoryczne Na które Aston zna odpowiedź . Ale czy klienci zdążyli zadać mu właśnie takie pytanie ?Peugeot na swoim "suwakowodrzwiowym" 1007 przekonał się, że nie
    ~airmatic, 2010-10-13 21:34:47
  • avatar
    zgłoś
    jest tylko jeden problem - dowiedziono naukowo, że kobiety nie chcą kobiecych aut. Mężczyźni też nimi nie jeżdżą. Więc dla kogo będzie to auto?
    esper, 2010-10-13 21:21:48
  • avatar
    zgłoś
    'esper' napisał(-a):Podróżowanie po zatłoczonych miastach wielkim coupe nie zawsze jest wygodne, a brakuje supermaluchów w klasie premium.O rany, czyżby bogatym ludziom to przeszkadzało? Jakkolwiek jazda małym autem, w takim komforcie i markowymi emblematami może mieć sens!Tylko czy tego naprawdę oczekuje grupa docelowa - klienci Astona Martina?TAK! Sprawią go... swoim żonom. Wtedy wyjdzie Astonowi kobieca, modna ozdóbka. Markowa. Zresztą zdjęcie czerwonego Cygneta przy londyńskiej budce wyraźnie coś sugeruje. Nazwa (czyż nie kobieca? ) zresztą też
    ~airmatic, 2010-10-13 21:20:18
  • avatar
    zgłoś
    Aston twierdzi, że wychodzi naprzeciw potrzebom swoich klientów. Podróżowanie po zatłoczonych miastach wielkim coupe nie zawsze jest wygodne, a brakuje supermaluchów w klasie premium.
    esper, 2010-10-13 20:37:58
  • avatar
    zgłoś
    'laskos' napisał(-a):Aston bedzie mial mniejsza emisje spalin niz inne sportowe auta i za kilka lat moze ze sportowych zostana jedynie aston i lotus bo wprowadzaja do oferty male autaAha, czyżby firma z Newport Pagnell poczuła, że ma nóż na gardle? Ta Bruksela i jej unijni urzędnicy wykończą motoryzację. To ja wolę "zielone bolidy" Ferrari lub Lamborghini, czyli w wersji hybrydowej (na razie ich nie ma, ale będą ).Lepsze już to zamiast Toyoty iQ przebranej za Astona - gdzie, jak słusznie pisał Samuraj, mało Astona w Astonie. Ile? W środku fotele i skórzane wykończenie, na zewnątrz atrapa. Ładnie, ale podróbka nie jest warta tyle, co oryginał.Obejrzyjcie, w jakich to barwach będzie być może wyglądać przyszłość legendarnych marek [img]http://img.interia.pl/motoryzacja/nimg/p/s/Ferrari_GTB_hybrid_Koniec_3960975.jpg[/img]
    ~airmatic, 2010-10-13 20:28:55
  • avatar
    zgłoś
    pomysl o tym inaczej. dzieki wprowadzeniu niezbyt udanego modelu cygnet aston bedzie mial mniejsza emisje spalin niz inne sportowe auta i za kilka lat moze sie okazac ze ze sportowych zostana jedynie aston i lotus bo wprowadzaja do swojej oferty male auta
    laskos, 2010-10-13 12:39:24
  • avatar
    zgłoś
    O rany - i tyle wypada powiedzieć. Mało Astona w Astonie, a to niezbyt fajne. Po Vantage'u, DB9 itd., Aston przedstawia nam coś pokroju iQ. :/ Z Astona został chyba tylko znaczek, kierownica i tylne reflektory, które i tak wyglądają tu nieudolnie. Ciekawe jaka będzie cena ... .
    ~Samuraj002, 2010-10-12 17:35:33
  • avatar
    zgłoś
    Brytyjska marka zapowiedziała na przyszły rok rynkowy debiut modelu Cygnet opartego konstrukcyjnie na Toyocie iQ.
    auto motor i sport, 2010-10-12 17:09:25
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij