Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.6

Aston Martin V12 Vantage Dywizjon 303 - droga na Poznań Motor Show

Zwariowany pomysł od gotowego projektu Astona Martina w barwach słynnego Dywizjonu 303 dzieliło jedynie 30 godzin pracy zespołu specjalistów - chwilę po debiucie ten wyjątkowy samochód pojawił się na naszym stoisku podczas Motor Show w Poznaniu! Oto droga jaką przeszedł ten projekt.

Kacper Mucha 2016-04-01
Aston Martin V12 Vantage, oklejony w barwy myśliwca Spitfire wykorzystywanego przez słynnych pilotów Dywizjonu 303, można zobaczyć na naszym stoisku podczas Poznań Motor Show 2016.

Było to zwykłe, ciągle jeszcze zimowe popołudnie. Leniwy nastrój, partyjka wirtualnych wyścigów na Play Station i powolne sączenie kawy. To wtedy w firmie Wilczynsky Studio Pielęgnacji Samochodów narodziła się idea oklejenia samochodu w jakiś nietypowy wzór. Harlequin? Złoty chrom? Nic bardziej sztampowego. Do głowy wpadł pomysł aby przyozdobić Astona Martina V12 Vantage należącego do firmy D1CK.pl w barwy myśliwca Vickers Supermarine Spitfire Mk.VB używanego w podniebnych pojedynkach przez pilotów słynnego Dywizjonu 303. Wszak opowieść o polskich pilotach to jedyna książka, którą pomysłodawcy projektu przeczytali w szkolnych latach z przyjemnością - od deski do deski. Szybka burza mózgów, spotkanie z historykiem, zamówienie foli i do roboty.

Aston Martin V12 Vantage, oklejony w barwy myśliwca Spitfire wykorzystywanego przez słynnych pilotów Dywizjonu 303, można zobaczyć na naszym stoisku podczas Poznań Motor Show 2016.

"Aston Martin przez ostatni rok jeździł oklejony niebieską folią przypominającą skórę smerfa, więc projekt Spitfire'a rozpoczął się od mozolnego ściągania starej folii. Największą uwagę musieliśmy przyłożyć do odzwierciedlenia kolorystyki samolotu na bazie folii jakimi dysponowaliśmy oraz przełożenia układu kamuflażu na linie Astona" - tłumaczy Tomasz Wilczyński, detailer i współwłaściciel studia.

Aston Martin V12 Vantage, oklejony w barwy myśliwca Spitfire wykorzystywanego przez słynnych pilotów Dywizjonu 303, można zobaczyć na naszym stoisku podczas Poznań Motor Show 2016.

"Cały proces był wykonywany ręcznie, przy pomocy nakładania na pojazd folii tnących w zamierzonym kształcie. Folie które użyliśmy są to folie wylewane na kleju kanalikowym z klasy Premium Plus o powierzchni matowej. Samo oznakowanie samochodu wykonaliśmy przy użyciu plotera tnącego, a same folie są z powierzchnią w połysku. Po pełnej aplikacji folii zabezpieczyliśmy całą powierzchnię przeznaczonym do tego typu powierzchni woskiem klasy premium SwissVax " - opowiada Michał Matuszek, senior wrapper w Wilczynsky Studio.

Aston Martin V12 Vantage, oklejony w barwy myśliwca Spitfire wykorzystywanego przez słynnych pilotów Dywizjonu 303, można zobaczyć na naszym stoisku podczas Poznań Motor Show 2016.

"Finalnie podjęliśmy decyzję, aby za każdym razem nietuzinkowe oklejenie na naszych autach demo, wiązało się z ciekawym wydarzeniem lub ideą" - dodaje Łukasz Najgebaur, współwłaściciel studia.

Aston Martin V12 Vantage vel Spitfire

(kilka dni później) Piątek jak to piątek. Głowa już myśli o weekendzie, ale trzeba wypić kawę i zabrać się do pracy. I wtedy jak grom z jasnego nieba uderzył nas jeden post na portalu społecznościowym - to sesja zdjęciowa Astona Martina vel Spitfire! Już wtedy wiedzieliśmy, że musimy się przyjrzeć temu projektowi. Kilka telefonów, maili, omówienie logistyki i mamy potwierdzenie - Aston Martin V12 Vantage w barwach Dywizjonu 303 będzie gwiazdą naszego stoiska podczas salonu Motor Show w Poznaniu!

Aston Martin V12 Vantage, oklejony w barwy myśliwca Spitfire wykorzystywanego przez słynnych pilotów Dywizjonu 303, można zobaczyć na naszym stoisku podczas Poznań Motor Show 2016.

Po samochód jedziemy wieczorem w przedtargową środę. Auto jest szczelnie zamknięte w hangarze pilnowanym przez ochroniarza, psy i kamery - taki skarb wymaga odpowiednich zabezpieczeń. Krótka pogawędka z pomysłodawcą, omówienie kwestii kosmetyki samochodu na stoisku i możemy ruszać w drogę. Zrobiony częściowo ze szkła kluczyk do Astona Spitfire'a wsadzamy w odpowiednie miejsce na desce rozdzielczej, wciskamy gaz i sprzęgło, wciskamy kluczyk mocniej - odgłos rozrusznika i do uszu dociera gardłowy gang nierozgrzanego silnika. A ten ma czym oddychać bo dwanaście cylindrów ma łącznie 6 litrów pojemności. W drogę.

Aston Martin V12 Vantage, oklejony w barwy myśliwca Spitfire wykorzystywanego przez słynnych pilotów Dywizjonu 303, można zobaczyć na naszym stoisku podczas Poznań Motor Show 2016.

Atmosferyczny silnik, manualna skrzynia biegów i tylny napęd sprawiają, że Aston jest jednym z ostatnich prawdziwych samochodów dla purystów. Drążek skrzyni biegów przypomina nam drążek sterowy Spitfire'a, a gdyby jeszcze na kierownicy oprócz przycisków do obsługi radia znajdowały się spusty działa przeciwlotniczego, czulibyśmy się już niemal jak uczestnicy Bitwy o Anglię.

Aston Martin V12 Vantage, oklejony w barwy myśliwca Spitfire wykorzystywanego przez słynnych pilotów Dywizjonu 303, można zobaczyć na naszym stoisku podczas Poznań Motor Show 2016.

Plan na tę noc to dowieźć samochód w jednym kawałku do Poznania - tankowanie do pełna benzyną 98 oktanową i punkt 22.00 startujemy z Wrocławia, przed nami około 180 kilometrów drogi krajowej. Dzięki mocy 517 KM Aston Martin V12 Vantage przyspiesza jak wściekły, a dzięki ceramicznym tarczom hamulcowym przy każdym hamowaniu opony wgryzają się w asfalt, a pasy bezpieczeństwa ledwo utrzymują ciało kierowcy w miejscu.

Aston Martin V12 Vantage, oklejony w barwy myśliwca Spitfire wykorzystywanego przez słynnych pilotów Dywizjonu 303, można zobaczyć na naszym stoisku podczas Poznań Motor Show 2016.

Ale nie to dzisiaj jest najważniejsze. Droga jest mokra, a Aston nawet przy włączonych systemach wspomagających jest narowisty jak diabli. Jedziemy ostrożnie, szukamy wzrokiem dzikich zwierząt, które mogłyby wyskoczyć na drogę i omijamy kamienie lecące spod kół ciężarówek.

Aston Martin V12 Vantage, oklejony w barwy myśliwca Spitfire wykorzystywanego przez słynnych pilotów Dywizjonu 303, można zobaczyć na naszym stoisku podczas Poznań Motor Show 2016.

Pod Poznaniem jesteśmy około północy. Samochód jest upaćkany i wygląda jak siedem nieszczęść, a za 8 godzin musi prezentować się pięknie w świetle reflektorów. Wizyta na myjni bezdotykowej jest więc obowiązkiem. Woda, chemia, jeszcze raz woda i samochód wraca do pierwotnego stanu. Przed nami jeszcze około 10 kilometrów jazdy.

Aston Martin V12 Vantage, oklejony w barwy myśliwca Spitfire wykorzystywanego przez słynnych pilotów Dywizjonu 303, można zobaczyć na naszym stoisku podczas Poznań Motor Show 2016.

Na terenie targów poznańskich meldujemy się około pierwszej w nocy. Brama wjazdowa otwiera się dla Astona szeroko niczym hangar na lotnisku w brytyjskim Northolt, z którego piloci Dywizjonu 303 startowali Spitfire'ami do walki z pilotami Luftwaffe.

Aston Martin V12 Vantage, oklejony w barwy myśliwca Spitfire wykorzystywanego przez słynnych pilotów Dywizjonu 303, można zobaczyć na naszym stoisku podczas Poznań Motor Show 2016.

Czerwony dywan na stoisku "auto motor i sport" i "mojeauto.pl" rozłożono specjalnie dla niego. Przed wjazdem na stoisku, już wewnątrz pawilonu, rozkręcamy silnik do 7 tys. obrotów na minutę, a przeraźliwy wrzask wydechu odbija się od ścian z taką mocą, że nawet personel przygotowujący stoisko naszej konkurencji stanął na baczność.

Aston Martin V12 Vantage, oklejony w barwy myśliwca Spitfire wykorzystywanego przez słynnych pilotów Dywizjonu 303, można zobaczyć na naszym stoisku podczas Poznań Motor Show 2016.

Aston Martin Vickers Supermarine Spitfire Mk.VB Dywizjon 303 zaparkował na naszym stoisku. Jeszcze dwie godziny detailingowej kosmetyki i można iść się przespać, chociaż nadmiar adrenaliny wyprodukowanej podczas jazdy tym wspaniałym samochodem i tak nie pozwolił szybko zmrużyć oczu. W hotelu jesteśmy o 3 nad ranem.

Aston Martin V12 Vantage, oklejony w barwy myśliwca Spitfire wykorzystywanego przez słynnych pilotów Dywizjonu 303, można zobaczyć na naszym stoisku podczas Poznań Motor Show 2016.

Samochód można podziwiać podczas salonu samochodowego Motor Show w Poznaniu. Czekamy na Was w pawilonie numer 3. Obok Astona Martina stoi czerwony Jeep Renegade, czyli nagroda dla czytelnika w naszym plebiscycie Best Cars 2016! Na miejscu jesteśmy także my, redaktorzy "auto motor i sport" oraz "mojeauto.pl" - czekamy na Wasze pytania i liczymy na Waszą obecność!

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij