Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.5

BBC pożegnało Jeremiego Clarksona

"Nie była to łatwa decyzja i zdaje sobie sprawę z tego, że podzieli ona opinie, ale granica została przekroczona" - stwierdził dyrektor generalny BBC Lord Hall, przybijając ostatni gwóźdź do telewizyjnej trumny Jeremiego Clarksona.

2015-03-25
Jeremy Clarkson fot. bbc.co.uk

Po wielu doniesieniach i spekulacjach na temat kontrowersyjnej wypowiedzi Jeremiego Clarksona, dziś usłyszeliśmy oficjalny "wyrok" w jego sprawie. Lord Hall, dyrektor generalny BBC ostatecznie odwołał Clarksona. Mówił, że z wielkim żalem podejmował tę decyzję, ale tak musiało się stać.

"Nie była to łatwa decyzja do podjęcia, ale przekroczono granicę i nie można tolerować tego, co się stało" - mówił Hall. Dodał też, że "BBC musi patrzeć w przód i odnowić wizerunek Top Gear na przyszły rok".

Program Top Gear w ostatniej dekadzie stał się najpopularniejszym programem motoryzacyjnym na świecie i jednym z najbardziej oglądalnych programów w ogóle. Dzięki transmisji ogólnoświatowej każdy odcinek motoryzacyjnego show oglądało, bez mała 350 mln widzów.

Poniżej debiut Clarksona w Top Gear w 1988 roku:

Program po raz pierwszy wyemitowano 22 kwietnia 1977 roku tylko w regionalnej stacji BBC Midlands. Clarkson dołączył dopiero 11 lat później, po odejściu z magazynu Performance Car Magazine. Początkowo "Top Gear" był prawdziwym programem motoryzacyjnym, dopiero w 2002 roku zmieniono jego formę na bardziej rozrywkową. Wtedy popularność wystrzeliła w górę jak rakieta. Przez ostatnie 13 lat nakręcono 22 serie, łącznie 172 odcinki, w tym 11 specjalnych. BBC zbierało z niego żniwo w postaci 50 mln funtów rocznie.

Co będzie dalej z Clarksonem? Podobnie jak wokół jego zwolnienia, tak i jego przyszłość owiana jest mitami i spekulacjami. Chodzą słuchy, że wykupi go telewizja ITV i postawi go do swojego programu. Jedno jest pewne, na brak pracy nie będzie musiał narzekać.

Wiele nieznajomych jest też wokół samego programu. Na razie jest za wcześnie by mówić, czy Top Gear będzie kontynuowany, a jeśli tak to kto zastąpi "Jezzę"?

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij