Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Będzie „M-ka” w dieslu

2011-08-18
BMW M5 BMW M5

Do takiej wiadomości dotarli dziennikarze portalu thedetroitbureau.com. Rozmawiali oni z Brianem Wattsem - managerem BMW odpowiedzialnym za dział M. Potwierdził on, że BMW rozważa wprowadzenie do produkcji modelu z wysokoprężnym silnikiem, przygotowanego przez dywizję M. Chodzi najprawdopodobniej o najnowszą "piątkę", która w produkcyjnej wersji jako M5 pokazana będzie niebawem we Frankfurcie, a którą opisywaliśmy w sierpniowym numerze auto motor i sport. Żeby jeszcze bardziej namieszać w głowach fanom modeli M, które dotąd zawsze miały silniki niedostępne w "zwykłych" modelach i napęd na jedynie słuszną - tylną oś, "M-ka" z silnikiem wysokoprężnym miałaby mieć napęd na wszystkie koła. Podobno wysoki moment obrotowy, jaki generował będzie silnik byłby trudny do okiełznania w standardowej konfiguracji. A jaki to miałby być silnik? Najprawdopodobniej trzylitrowy, dopasiony o trzy turbosprężarki. Mógłby mieć około 500 KM mocy i prawie 900 Nm momentu obrotowego!

Co ciekawe, auto prawdopodobnie nie będzie sprzedawane jako M5, ale otrzyma oznaczenie podobne jak najnowszy maluch - model 1 M. Mógłby otrzymać oznaczenie 550d xDrive M, czy 550dxM. Jak będzie naprawdę - przekonamy się pewnie niebawem, być może konkretne informacje w tej kwestii zostaną podane we wrześniu we Frankfurcie.

Źródło: thedetroitbureau.com

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 121 671 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Nie mogą, bo wtedy będzie to oznaczenie jak dla zwykłej 5, a przecież wiemy, że to M - ka.
    ~Samuraj, 2011-08-18 20:02:51
  • avatar
    zgłoś
    Bez sensu. Nie mogą tego wprowadzić po prostu jako 550d i 550xd? Po co ta "M-ka" na końcu? Natomiast co do samego napędu X-drive, to myślę, że jako alternatywa w M5 jest to niegłupie posunięcie.
    Pink, 2011-08-18 16:04:14
  • avatar
    zgłoś
    Ten silnik i wartości robią wrażenie, nie powiem, ale to jest przecież profanacja litery M. Kto chciał mocnego diesla to takowe zawsze były w ofercie, a M - kowe wozy to była wisienka na torcie całej gamy z mocnymi benzynami, a teraz? Chcą udowodnić, że ich nowy potrójnie doładowany motor będzie miał równie dobre osiągi co byna? Silnikowi mówię tak, ale nie w M - kach. Podobnie sprawa się ma z napędem X - Drive - wrąbać to do X6 lub X5!
    ~Samuraj, 2011-08-18 13:28:27
  • avatar
    zgłoś
    Stało się niemożliwe - BMW chce zbudować model z wysokoprężnym silnikiem i literą M w nazwie.
    auto motor i sport, 2011-08-18 09:02:55
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij